"Kancelaria Premiera poinformowała mnie, że spotkanie jest odwołane, bo nie ma z kim rozmawiać" - mówił Szulc.

Zaznaczył, że wiceministrowie mogli przyjechać do Centrum Dialog, ale gdyby mieli rozmawiać we własnym gronie "nie miałoby to żadnego sensu".

Szulc zadeklarował jednocześnie, że wiceministrowie wyznaczeni na spotkanie ze związkowcami są gotowi do rozmów. "Ja i czterech moich kolegów jesteśmy wszyscy w pełnej gotowości" - podkreślił.

Na godz. 18 zostali zaproszeni do Centrum Dialog związkowcy, którzy od środowego popołudnia okupują biuro poselskie premiera Donalda Tuska w Warszawie. Miało tam się z nimi spotkać pięciu wiceministrów, oprócz Szulca, także Kazimierz Plocke (rolnictwo), Zdzisław Gawlik (skarb), Adam Szejnfeld (gospodarka), Marek Bucior (praca).

Związkowcy zapowiedzieli jednak, że do Centrum Dialog nie pojadą.