statystyki

500 zł na dziecko już przyjęte przez rząd

autor: Michalina Topolewska02.02.2016, 07:27; Aktualizacja: 15.02.2016, 18:52
Dziecko, pieniądze

Istotna modyfikacja nastąpiła w zakresie środków przewidzianych na koszty obsługi związane z wypłacaniem 500 zł. źródło: ShutterStock

Tylko w tym roku gminy otrzymają 2 proc. na obsługę wypłaty świadczeń. W kolejnych latach dotacja na ten cel spadnie do 1,5 proc. i może nie wystarczyć na pełne pokrycie kosztów.

Reklama


Reklama


Niższe dofinansowanie znalazło się w projekcie ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, który wczoraj został przyjęty przez rząd. Uchwaleniem najważniejszej obietnicy wyborczej PiS ma się zająć w przyszłym tygodniu Sejm. Prace nad nim będą prowadzone w szybkim tempie, aby zdążyć ze startem programu wspierania rodzin 500 plus na 1 kwietnia br.

Pieniądze dla powiatów

Mimo licznych uwag zgłaszanych w trakcie konsultacji społecznych większość z nich w projekcie zaakceptowanym przez Radę Ministrów nie została uwzględniona, niezmienione zostały więc podstawowe warunki, od których będzie zależało uzyskanie świadczenia wychowawczego. W efekcie kryterium dochodowe będzie obejmować tylko pierwsze lub jedyne dziecko w rodzinie i ma wynosić 800 zł lub 1200 zł na jednego jej członka. Nie będzie też górnego progu, który nie pozwalałby na uzyskiwanie świadczeń przez zamożnych rodziców. 500 zł będzie też wypłacane tylko do ukończenia 18 lat, a nie do zakończenia nauki w szkole ponadgimnazjalnej. Ponadto wsparcie nie będzie wliczane do dochodu przy ubieganiu się o świadczenia rodzinne czy z pomocy społecznej.

Istotna modyfikacja nastąpiła natomiast w zakresie środków przewidzianych na koszty obsługi związane z wypłacaniem 500 zł. Samorządy od samego początku wskazywały, że przeznaczone na ten cel 2 proc. kwoty przewidzianej na świadczenia może nie wystarczyć na pokrycie kosztów realizacji zadania zleconego. Dlatego postulowały jej zwiększenie. Jednak zamiast zwiększyć dotację rząd ją ściął. Wprawdzie w tym roku dofinansowanie wyniesie jeszcze 2 proc., ale od 2017 r. i w każdym kolejnym roku tylko 1,5 proc.

Pomoc dla rodzin

Pomoc dla rodzin

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Zmniejszeniem dotacji zaskoczone są samorządy. – Pani premier obiecywała, że rząd, zlecając nowe zadania, będzie gwarantował taką wysokość dotacji, która umożliwi ich właściwą realizację i samorządy nie będą musiały do nich dokładać. Przy takim jej poziomie tej pewności nie ma – podkreśla Andrzej Porawski ze Związku Miast Polskich.

– Szkoda, że nie została zachowana propozycja z pierwszej wersji projektu, bo ona zakładała, że w tym roku będzie odrębna pula przeznaczona na wdrożenie ustawy – dodaje Marzena Szuleta, kierownik biura świadczeń rodzinnych Urzędu Miasta w Kaliszu.

Korzystna zmiana dotycząca środków na pokrycie kosztów obsługi nastąpiła natomiast w przypadku powiatów. Ich zadaniem będzie bowiem wypłacanie dodatku wychowawczego dla osób pełniących funkcję rodziców zastępczych lub prowadzących rodzinny dom dziecka. Ma on wynosić 500 zł miesięcznie i też będzie go finansować budżet państwa. Tyle tylko że pierwotnie powiaty nie miały dostać żadnych środków na realizację wypłaty dodatku. Ostatecznie projekt zakłada dla nich 1 proc. dotacji.

Miesięczny monitoring

Do ustawy zostały już przygotowane projekty dwóch rozporządzeń. Pierwsze z nich wprowadza wzór wniosku, który będzie potrzebny do ubiegania się o świadczenie wychowawcze, oraz określa listę dokumentów do niego dołączanych. Są one praktycznie takie same jak te, które są potrzebne przy staraniu się o zasiłek rodzinny na dziecko. Z kolei drugie rozporządzenie dotyczy sprawozdań z realizacji programu 500 plus, które będą przesyłane przez gminy do wojewodów. Co do zasady będą one przekazywane raz na kwartał, do 15. dnia miesiąca następującego po jego zakończeniu. Wzory odpowiednich tabel zawiera załącznik nr 1 do rozporządzenia. Jednak w tym roku informacje obejmujące dane m.in. o liczbie rodzin (w tym tych, które mają przyznane wsparcie na pierwsze dziecko) i wypłacanych świadczeń będą przesyłane w ujęciu miesięcznym, do siódmego dnia następnego miesiąca.

– Systematyczne zbieranie informacji z pewnością ułatwi monitoring ustawy, dla nas to będzie jednak dodatkowa praca, bo wypełnienie odpowiednich tabel będzie zajmować czas – podkreśla Magdalena Rynkiewicz-Stępień, zastępca dyrektora Miejskiego Centrum Świadczeń w Opolu.

Etap legislacyjny

Projekt ustawy przyjęty przez rząd

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • rozwalacie mnie(2016-02-02 13:56) Odpowiedz 108

    Czytam te wasze komentarze i mnie az kurw..boli co was to interesuje po ile kto ma dzieci i w jakim wieku..Kurwa tylko w Polsce jest taka patola ze wszystko was boli ..To jest kasa dla dzieciakow ja pierdole niech w koncu im sie zyje lepiej niz nam ..Ja zapierdalam na dwoch etatach ukonczone studia i na co to mi bylo i tak nie wystarcza do konca miesiaca a matce pracujace nic juz sie nie nalezy to te 500 na dziecko jak mi dadza robi ze mnie patole wy jestescie patola bo was sciska..Dla dzieciaczkow powinno byc Panstwo bo dzieki nim kurde reszta ma bo z kogo bede sciagac

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Tomek(2016-02-02 13:03) Odpowiedz 94

    na chu.. było ogłaszać te szumne konsultacje społeczne skoro uwag praktyków uwzględniono 0 (słownie zero)

  • w niemczech(2016-02-02 17:30) Odpowiedz 55

    W Niemczech jest tak, że wypłaty na dzieci z zasiłkiem dla osoby dorosłej pozwalają na spokojne życie z miesiąca na miesiąc. Sedno sprawy tkwi w tym, że Platforma Obywatelska nie ruszyła tego tematu przez osiem lat swoich rządów, a minister Rostowski zakosił jeszcze z Funduszu Rezerwy Demograficznej blisko 17 miliardów złotych. Opozycja dobrze wie, że dla wielu rodzin te pieniądze są jak zbawienie. Bo nie będą na przykład zaciągały "chwilówek", żeby wysłać dziecko do szkoły. Ale dla Janusza Lewandowskiego, Neumanna, Petru, Schetyny liczy się tylko zadyma. Mówi się znowu, że służby specjalne rodem z PRL, coś tam szykują, że to one do boju powystawiały same, lub przez swoich ludzi z mainstreamu, nowe gwiazdy polityki. Jeśli miałyby być nimi takie "hiciory" jak Petru czy Kijowski, no to o`la, la! - stary system się sypie.

  • ala(2016-02-02 11:04) Odpowiedz 48

    SZYDŁO te twoje 500zł to pewnie tylko na papierze zamiast dać młodym te 500 zł to stawia się próg 800 zł kto rodzi dzieci stare baby po czterdziestce ,tym dzieciorobom wpychacie 500 zł co będą w MOPISIE NA NASZYM GARNUSZKU -tak będą mieć na wódkę i zagrychę.

  • drwal(2016-02-02 14:02) Odpowiedz 34

    To wszystko za bardzo się ślimaczy. Trzeba brać pod uwagę to, że w samorządach siedzą ludzie, którzy też mogą blokować realizację programu.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ILONA(2016-02-03 08:42) Odpowiedz 21

    Powinno być na pierwsze dziecko również ludzie młodzi nie mają dużych dochodów. Można wprowadzić górny dochód na osobę np.3000 zł. wówczas znajdą się pieniądze na pierwsze dziecko !!!! TEN PROGRAM POWINIEN CHRONIĆ RODZINY UBOGIE !!! SZLI DO WYBORÓW Z HASŁEM 500 ZŁ. NA KAŻDE DZIECKO - BĘDZIEMY O TYM PAMIĘTAĆ !!! WSZYSTKIE DZIECI POWINNY BYĆ RÓWNE.

  • agula(2016-02-09 19:28) Odpowiedz 11

    obiecać coś a potem się z tego wycofać jak już się dostało do żłobu - kpina i jedno wielkie oszustwo , mamy jedno dziecko , nie mogę liczyć na pomoc i opiekę dziadków w związku z tym nie pracuje , żyjemy z jednej wypłaty męża na wynajmowanym mieszkaniu momętami żygać mi się chce z tego kombinowania jak zorganizować jedzenie i opłaty żeby przetrwać do następnej wypłaty , dlaczego moje dziecko ma być gorsze i nie dostać tych pieniędzy tylko dla tego że jest jedynakiem - chore i nienormalne

  • życzliwa(2016-02-07 14:18) Odpowiedz 01

    a czy każdy kto ma więcej niż dwójkę dzieci to patologia?my biedni mali rolnicy zapierdzielamy na tej naszej matce ziemi żeby te cholerne mieszczuchy mieli co jeść i co z tego mamy wyzwiska że jesteśmy patologią chociaż teraz będzie lżej my też chcemy aby nasze dzieci się kształciły i wyszły na ludzi więc program PIS-u to strzał w10-tkę.Więc ten kto nie akceptuje tych przepisów niech nie składa wniosku to starczy na te pierwsze dzieci!!!!!!C!!!!!!!

  • A(2016-02-03 09:48) Odpowiedz 00

    Opozycja dobrze wie, że dla wielu rodzin te pieniądze są jak zbawienie. Bo nie będą na przykład zaciągały "chwilówek", żeby wysłać dziecko do szkoły-------------------------------zanim się spłodzi kolejne dziecko, należy się zastanowić czy na nie stać, a nie produkować i czekać na jałmużnę od współobywateli.

  • wdowa wychowujaca sama 18 latke uczaca sie(2016-02-13 19:52) Odpowiedz 00

    a co z matkami które wychowują dzieci pełnoletnie a które ucza się jeszcze? tez by się im przydaly pieniazki

  • lola (2016-02-13 19:56) Odpowiedz 01

    taka prawda głupie to wszystko dużo gadania a ciekawe jak to będzie , dużo jest pełnoletnich dzieci uczących się i dlaczego maja być gorsi od innych tylko dlatego ze maja 18 masakra co za przepisy

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane