To jego odpowiedź na oświadczenie polityków PiS, którzy zarzucili w czwartek koalicji PO-PSL, że nie chce rozmawiać ze związkowcami o emeryturach pomostowych.

Chlebowkski dodał na konferencji prasowej, że na czwartkowe posiedzenie połączonych komisji zajmujących się projektem zmian dotyczących emerytur pomostowych zaprosił przedstawicieli wszystkich związków zawodowych, "którzy mogli wyrażać swoje opinie, swoje zdanie, mogli formułować swoje wnioski, swoje uwagi".

Posłowie PiS relacjonowali, że po początkowych pracach komisji w czwartek strona społeczna wyszła, bo nie znalazła żadnego argumentu ze strony rządzących na swoje propozycje.

"Nie krępowałem dyskusji, każdy mógł zabrać głos i zapewniam państwa, że prawie dwie godziny trwała dyskusja ogólna, zdominowana przez związki zawodowe i polityków opozycji. Twierdzenie, że nie ma dialogu, że nie ma rozmowy, że karygodne są prace parlamentarne jest niczym innym jak zwykłym kłamstwem" - stwierdził szef klubu PO.

Chlebowski przyznał, że ustawa ta jest społecznie trudna, ale - dodał - gdyby nie została przyjęta, to w przyszłości zagrożone byłyby świadczenia emerytalno-rentowe.

Rządowy projekt ustawy o emeryturach pomostowych zakłada, że przysługiwałyby one osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które przed 1 stycznia 1999 r. pracowały co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych lub wykonującym prace o szczególnym charakterze.

We wtorek "Sierpień'80" zaapelował do wszystkich central związkowych o współpracę w działaniach na rzecz odrzucenia rządowego projektu.