Po obradach Rady Naczelnej swej partii podkreślił, że Polskie Stronnictwo Ludowe daje tysiąc złotych na każde dziecko a nie pięćset na co drugie. Nie zrezygnuje też ze swego projektu dotyczącego przechodzenia na emeryturę. W tej sprawie odwoła się do inicjatywy obywatelskiej, pod którą będzie zbierać podpisy.

Władysław Kosiniak-Kamysz, pytany o kwestie związane z Trybunałem Konstytucyjnym, powiedział, że dziwi go ignorowanie przez PiS roli Narodowej Rady Rozwoju.Przypomniał, że prezydent Andrzej Duda zapowiadał, iż Rada zajmie się właśnie sprawą Trybunału. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość forsuje swój projekt nie czekając na niczyje opinie. Zdaniem Władysława Kosiniaka-Kamysza, PiS czyni to więc "wbrew własnemu prezydentowi i pokazuje mu miejsce w szeregu".