Będę apelowała do prezydenta, by nie wetował ustaw zdrowotnych, licząc na jego odpowiedzialność w sferze tak newralgicznej jak służba zdrowia - powiedziała w poniedziałek w Katowicach minister zdrowia Ewa Kopacz.
Publikacja: 13 października 2008, 17:33 Aktualizacja: 13 października 2008, 17:44

We wtorek w Sejmie ma się odbyć drugie czytanie pakietu pięciu ustaw dotyczących służby zdrowia. Najwięcej kontrowersji wzbudza projekt ustawy zakładający obligatoryjne przekształcenie zoz-ów w spółki prawa handlowego. Zgodnie z nim, samorządy otrzymają 100 proc. kapitału zakładowego, którym będą mogły dysponować.
Minister Ewa Kopacz chce, aby jeszcze w tym tygodniu odbyło się też trzecie czytanie ustaw, żeby jak najszybciej mogły trafić do Senatu. Kolejny krok to podpis prezydenta. Tymczasem Lech Kaczyński opowiedział się za referendum w sprawie zapowiadanej - jego zdaniem - przez PO prywatyzacji służby zdrowia; szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział z kolei, że prezydent prawdopodobnie zawetuje rządowy projekt jeżeli będzie w nim "przepis o 100 proc. prywatyzacji".
"Będę apelować do pana prezydenta i będę bardzo mocno liczyła na odpowiedzialność również pana prezydenta w sferze tak newralgicznej, jaką jest ochrona zdrowia Polaków. Zachęcam pana prezydenta do jednego, aby ostateczny kształt tych ustaw przeczytał, zapoznał się z nimi, nawet zechciał ze mną porozmawiać o tych spółkach spornych, a nie wyrokował przed zakończeniem prac nad ustawami o tym, czy je zawetuje czy nie" - powiedziała Ewa Kopacz podczas konferencji prasowej.
Zaznaczyła, że pomoc publiczna dla przekształcanych zoz-ów będzie zorganizowana tak, by nie naruszyć prawa Unii Europejskiej.
"Nie bacząc na słupki (poparcia - PAP) wprowadzimy te ustawy" - zapowiedziała, podkreślając, że ta kadencja "nie może być stracona dla pacjentów". Minister uchyliła się od odpowiedzi o zamiar kandydowania do Parlamentu Europejskiego. Przypomniała, że poza pakietem pięciu ustaw szykowane są kolejne.
"Mamy koszyk świadczeń gwarantowanych, który już jest po konsultacjach, stanie na Radzie Ministrów, jest podatek Religi, który staje już jutro na posiedzeniu Rady Ministrów, jest decentralizacja płatnika - Narodowego Funduszu Zdrowia, jest państwowe ratownictwo medyczne, wreszcie jest prawo farmaceutyczne i ustawa o refundacji, która wreszcie wyzwoli nas spod wpływu różnych opinii, że firmy farmaceutyczne mogą lobbować lub też nie. Będziemy tworzyć listę leków refundowanych według nowych zasad, takich, jakie zostały przyjęte również po to, żebyśmy mieli przynajmniej ten obszar uporządkowany i wolny od korupcji" - mówiła.
Nawiązując do kontrowersji wokół znieczulenia po porodzie - Ministerstwo Zdrowia nie zamierza wprowadzić go jako bezpłatnej usługi - minister zdrowia powiedziała, że to kwestia wyboru między różnymi zadaniami przy niedoborze pieniędzy. Przyznała, że nie oszacowano kwoty potrzebnej za zapewnienie wszystkim pacjentkom bezpłatnego znieczulenia w standardzie, a nie jedynie ze wskazań medycznych.
"Niestety, te wybory są tragiczne, bo pieniądze są takie, dopóki tego systemu nie naprawimy, to tych wyborów będzie strasznie dużo. Powiem odważnie, jeśli ktoś mnie zapyta, czy mam wybierać w ramach jednych pieniędzy między leczeniem dzieci chorych na nowotwór a znieczuleniem w porodzie, wybiorę leczenie dzieci" - powiedziała. Zaznaczyła, że przy resorcie działa zespół, który ma opracować standardy rodzenia, by Polki mogły "rodzić godnie".
Komentując wątpliwości wokół jakości badań mammograficznych minister podkreśliła, że ośrodki niespełniające standardów muszą liczyć się z konsekwencjami, z odebraniem środków na programy profilaktyczne włącznie. "Niedopuszczalne jest, żeby gdzieś udawano, że się leczy polskiego pacjenta, albo że udajemy, że robimy profilaktykę" - zaznaczyła. Dodała też, że sprawdzana jest zarówno jakość sprzętu, jak i wiedza obsługującej go kadry, która cały czas jest szkolona.
Zapewniła, że resort podjął kroki przeciw sklepom, sprzedającym odpowiedniki narkotyków. "Jest i praca na poziomie głównego inspektora farmaceutycznego, a również Departament Leków w ministerstwie zdrowia opracowuje zasady i wykazy preparatów, które będą wycofywane decyzją i rozporządzeniem ministra zdrowia" - zaznaczyła Kopacz.
1: ojo z IP: 79.185.234.* (2008-10-13 18:21)
Ewka! Nikt cię już nie słucha.
2: xxx z IP: 78.8.77.* (2008-10-13 18:44)
Jaja sobie robią koszyk świadczeń gwarantownych będzie wyglądaŁ MIEJWIĘCEJ TAK:
1. KAŻDY MA PRAWO DO STWIERDZENIA ZGONU.
2. Każdemu należy podać podać tabletkę z +
3. rany i oparzenia opatrzyć nadmanganianem potasu ( fioletem)'
3: ola z IP: 78.8.77.* (2008-10-13 18:45)
pozostałe usługi zwłaszcza te na które społeczeństwo się składało z własnych pieniędzy ( np. orkiestra świątecznej pomocy) będą 100% płatne ponieważ aparaturę tą przejmą za bezcen prywatne kliniki.
4: bubel z IP: 83.7.190.* (2008-10-13 18:55)
Trzeba miec nadzieje, ze prezydent nie poslucha macherki Kopacz od krecenia lodow i bedzie kierowal sie interesem pacjenow...Bubla trzeba wyrzucic do kosza, bo on sluzy tylko cwaniakom.
5: Sławek z IP: 79.184.68.* (2008-10-13 19:08)
Czyli Sawicka miała racje,nie wiadomo tylko czy się z tego śmiać czy płakać .
6: MB z IP: 79.163.88.* (2008-10-13 19:38)
Tworzy się następna afera korupcyjna, a biednych już nie stać na leczenie i leki.
7: filologini z IP: 83.11.181.* (2008-10-13 20:07)
Kopacz na księzyc. Razem z całą ekipą, oczywiście. Bezpowrotnie.
8: Tym z IP: 89.77.154.* (2008-10-14 00:30)
Komercjalizacja to za mało! Cała służba zdrowia powinna być sprywatyzowana! To jedyne rozwiązanie tego syfu!
9: Dlaczego Dlaczego moderator nie puszcza z IP: 84.234.1.* (2008-10-14 07:16)
mojego apelu do pani KOPACZ?
10: To może apel do Min Finansów z IP: 84.234.1.* (2008-10-14 07:23)
Ministrze Finansów rządu Donalda jak stwierdziłeś w SEJMIE dbasz o budżet to dlaczego nie weźmiesz się za KRUS i gołych Pawlaków oraz Bogatych Sawickich?W SEJMIE powiedziałeś : budżet to własność Polaków i nikomu nie wolno go trwonić w imię własnych korzyści politycznych .--to kiedy weźmiesz się za tych pasożytów polityczno -KRUSowskich którzy elektorat robią sobie na KRUSIE. Dlaczego pozwalasz im trwonić bezzasadnie budżet na KRUS ,dlaczego oddalacie reformę KRUSU jak nie w imię KOALICJI?--czyż to nie są WASZE korzyści POLITYCZNE!czy pieniądze budżetowe które bezpodstawnie biorą te pasożyty polityczno-krusowskie w ramach dopłat do KRUSu nie mogły by służyć dzisiejszym chorymi!!

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.