Chodziło o sprawę mężczyzny, który złożył wniosek w gminie o przyznanie mu zasiłku pielęgnacyjnego na żonę zmarłą w 2014 roku za okres od kwietnia 2012 r. do października 2013 r.

Po rozpatrzeniu wniosku wójt gminy postanowił podjąć decyzję odmowną. W uzasadnieniu wykazani, iż zasiłek pielęgnacyjny przyznaje się w celu częściowego pokrycia wydatków wynikających z konieczności zapewniania opieki i pomocy innej osoby w związku niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Organ stwierdził, świadczenie to jest ściśle związane z osobą uprawnioną, dlatego prawo do jego przyznawania wygasa wraz ze śmiercią.

Wójt gminy powołując się na istniejące orzecznictwo stwierdził, że prawo do zasiłku nie przechodzi na spadkobierców i nie mogą oni domagać się żadnych świadczeń z tego tytułu po śmierci uprawnionego. Ostatecznie podjął decyzję o umorzeniu postępowania o przyznanie zasiłku, gdyż nie było podstaw do jego wszczęcia.

Wnioskodawca w odwołaniu podniósł, że w dalszym ciągu jest pełnomocnikiem zmarłej żony. Uzasadniał, iż w 2012 r. żona wystąpiła z wnioskiem o ustalenie jej stopnia niepełnosprawności, które zaliczone zostało błędnie jako umiarkowane, a następnie dopiero wyrokiem Sądu z listopada 2013 r. zmieniono i ustalono znaczny stopień niepełnosprawności. Jak stwierdził, nie zdążył złożyć wniosku o przyznanie zasiłku. Żona natomiast cały czas pobierała świadczenie pielęgnacyjne z ZUS.

Sprawa ostatecznie trafiła na wokandę Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W orzeczeniu przyznano rację argumentacji wójta. Dodano również, że zgonie z prawem spadkowym, nie należą do spadku prawa i obowiązki zmarłego ściśle związane z jego osobą, jak również prawa, które z chwilą jego śmierci przechodzą na oznaczone osoby niezależnie od tego, czy są one spadkobiercami.

Podsumowując wskazano, iż skarżący jako małżonek osoby niepełnosprawnej nie jest uprawniony do uzyskania zasiłku pielęgnacyjnego. „Jedyną stroną postępowania w sprawie, której przedmiotem jest taki zasiłek jest osoba niepełnosprawna ubiegająca się o to świadczenie. Czym innym byłaby sytuacja, gdyby ów zasiłek został przyznany decyzją za życia żony skarżącego, lecz nie został wypłacony z jakiegoś powodu. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z nowym wnioskiem złożonym przez męża osoby uprawnionej do pobierania zasiłku po jej śmierci.” – czytamy w uzasadnieniu.

Sąd ostatecznie stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Podstawa prawna

Wyrok wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 1276/14