Od stycznia do marca tego roku lekarze orzecznicy zbadali stan zdrowia tylko 118,2 tys. osób przebywających na zwolnieniach lekarskich. Dla porównania w ubiegłym roku takich badań było 129,5 tys., czyli 11,3 tys. więcej. Na tej podstawie wydano 12,7 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku chorobowego. W analogicznym okresie roku ubiegłego takich decyzji było 16,2 tys. W efekcie tego czas przebywania na zwolnienia lekarskich został skrócony o 74 tys. dni, a kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków wyniosła 4,3 mln zł. W I kw. 2013 r. ubezpieczeni stracili prawo do 82,1 tys. dni chorobowego, a ZUS wstrzymał wypłatę świadczeń na kwotę 4,6 mln zł.

Zakład bada także, co robią osoby chore w czasie zwolnienia lekarskiego. W I kw. tego roku kontrolerzy sprawdzili sposób wykorzystania 41,6 tys. zwolnień lekarskich (rok wcześniej 42,9 tys.). Na wniosek pracowników ZUS pozbawiono prawa do zasiłku 1,5 tys. osób, którym jednocześnie cofnięto wypłaty wsparcia na kwotę 1,9 mln zł. W analogicznym okresie ubiegłego roku zabrano zasiłki 1,6 tys. ubezpieczonym, którzy z tego powodu stracili 1,5 mln zł.

– Liczba kontroli w ujęciu rocznym pozostaje na stałym poziomie. Rozpatrując kwartał do kwartału, mogą być pewne różnice. Ale dopiero w ujęciu rocznym widać, że liczba jest zbliżona – wyjaśnia Jacek Dziekan, rzecznik prasowy ZUS.

ZUS ma także prawo do obniżania o 25 proc. wysokości zasiłku chorobowego i opiekuńczego w przypadku niedostarczenia zwolnienia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania. Zmniejszenie wypłaty następuje od 8. dnia orzeczonej niezdolności do pracy do terminu dostarczenia zaświadczenia lekarskiego. Z tego tytułu w I kw. tego roku obniżono wypłaty zasiłków o 1,9 mln zł. Dla porównania w roku ubiegłym takie zmniejszenie wyniosło 2,4 mln zł.

W efekcie wszystkich przeprowadzonych działań ZUS zaoszczędził na wypłacie nienależnych świadczeń 49 mln zł. W ubiegłym roku w takim samym okresie łączna kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych przekroczyła 61,5 mln zł.