Uzupełniający charakter dowodu z przesłuchania stron jest podyktowany tym, że przesłuchiwane są osoby żywotnie zainteresowane wynikiem procesu. Dlatego ustalenie przez sąd pracy okoliczności faktycznych sprawy wyłącznie na podstawie zeznań stron, z pominięciem innych – możliwych do przeprowadzenia i zawnioskowanych przez strony – dowodów może zostać uznane za naruszenie zasad postępowania wpływające istotnie na wynik sprawy. Sąd nie jest związany nawet zgodnym stanowiskiem stron co do potrzeby przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron. Od dowodu z przesłuchania stron trzeba odróżnić tzw. informacyjne wysłuchanie stron, które następuje zazwyczaj na pierwszym posiedzeniu sądu pracy. Takie informacyjne wysłuchanie nie stanowi dowodu i ma na celu jedynie wyjaśnienie twierdzeń stron i wstępne ustalenie stanu sprawy. Charakter dowodu ma dopiero późniejsze przesłuchanie stron. O kolejności przesłuchania stron decyduje sędzia przewodniczący. Jeśli dopuści dowód z przesłuchania stron, to przesłuchuje je najpierw bez odbierania przyrzeczenia. Jeżeli przesłuchanie nie wyświetli faktów, sąd może przesłuchać według swego wyboru jedną ze stron ponownie, ale wówczas już po odebraniu od niej przyrzeczenia. Wybór strony, od której odebrane zostanie przyrzeczenie (i która zostanie ponownie przesłuchana), należy do sądu. Przesłuchanie jednej ze stron co do pewnego faktu z odebraniem od niej przyrzeczenia nie wyłącza takiego przesłuchania drugiej strony co do innego faktu. Przed odebraniem przyrzeczenia sąd uprzedza stronę o odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywych zeznań. W orzecznictwie podnosi się, że sprzeczność nawet co do istotnych okoliczności zachodzących między zeznaniami stronami, jeżeli jednej stronie sąd dał wiarę, a zeznania drugiej uznał za niewiarygodne, sama przez się nie przesądza jeszcze o tym, że strona, której zeznaniu odmówiono wiary, dopuściła się czynu niedozwolonego, polegającego na złożeniu świadomie fałszywych zeznań. Do wysnucia takiego wniosku byłoby konieczne ustalenie za pomocą innych jeszcze dowodów, że zeznanie zawierało okoliczności obiektywnie niezgodne z prawdą oraz że strona zeznająca była tego świadoma. Za osobę prawną sąd przesłuchuje osoby wchodzące w skład organu uprawnionego do jej reprezentowania, przy czym sąd decyduje, czy przesłuchać wszystkie te osoby, czy też tylko niektóre z nich. Jeśli natomiast mamy do czynienia z sytuacją, w której powództwo zostało wytoczone na rzecz pracownika, np. przez związek zawodowy, to takiego pracownika sąd pracy przesłuchuje w charakterze strony, nawet wówczas gdy nie przystąpiła do sprawy. Regułą jest przesłuchanie obu stron. Jeśli jednak z przyczyn natury faktycznej lub prawnej przesłuchać można co do okoliczności spornych jedną tylko stronę, sąd oceni, czy mimo to należy przesłuchać tę stronę, czy też dowód ten pominąć w zupełności. Sąd postąpi tak samo, gdy druga strona lub niektórzy ze współuczestników nie stawili się na przesłuchanie stron lub odmówili zeznań. Pobyt strony za granicą nie stanowi w zasadzie przeszkody do przeprowadzenia dowodu z przesłuchania stron, gdyż strona może być wówczas przesłuchana w drodze pomocy prawnej przez sąd zagraniczny, chyba że przesłuchanie takiej osoby byłoby niemożliwe lub nader utrudnione. Ograniczenie dowodu do przesłuchania jednej strony, w sytuacji gdy przesłuchanie drugiej było możliwe, jest naruszeniem zasady równouprawnienia stron i może stanowić uzasadniony zarzut zawarty w apelacji strony. Dopuszczalne jest nie tylko konfrontowanie ze sobą świadków, ale można także konfrontować świadków ze stronami.