Dodatek za godziny nadliczbowe przysługuje przy przekroczeniu dobowego lub tygodniowego wymiaru czasu pracy (w przypadku zatrudnionych w pełnym wymiarze po przekroczeniu odpowiednio 8. godziny pracy lub przedłużonego dobowego wymiaru przy zatrudnieniu w systemie równoważnego czasu pracy – 40. godziny).

Niepełnoetatowców dotyczy art. 151 par. 5 kodeksu pracy. Zgodnie z nim strony ustalają w umowie dopuszczalną liczbę godzin wykonywania obowiązków ponad określony w umowie wymiar czasu pracy zatrudnionego w niepełnym wymiarze, których przekroczenie uprawnia go do dodatku. Przepis ten nie kwalifikuje określonej w nim pracy jako tej w godzinach nadliczbowych, a jedynie ustala warunki zapłaty i wysokość dodatkowego wynagrodzenia. Takie stanowisko potwierdza również orzecznictwo. Sąd Najwyższy w wyroku z 9 lipca 2008 r. (sygn. I PK 315/07) stwierdził, że art. 151 par. 5 k.p. nie stanowi samoistnej podstawy prawa do dodatku za nadgodziny. Świadczenie to przysługuje bowiem pod warunkiem porozumienia się stron co do dopuszczalnej liczby godzin pracy ponad określony w umowie wymiar. W razie braku porozumienia w tym zakresie dodatek pracownikowi nie przysługuje (podobnie SN w postanowieniu z 27 marca 2012 r., sygn. III PK 77/11).

Biorąc pod uwagę językową wykładnię art. 151 par. 5 k.p., jak również orzecznictwo, należy uznać, że jeśli strony nie dokonają wspomnianych ustaleń umownych, świadczenie będzie przysługiwać niepełnoetatowcowi dopiero po przekroczeniu 8. godziny pracy w ciągu doby (lub przedłużonego dobowego wymiaru przy zatrudnieniu w systemie równoważnym) i 40. godziny pracy w tygodniu. Niemniej jednak niedopełnienie obowiązku wskazanego w art. 151 par. 5 k.p. może zostać uznane za wykroczenie przeciwko prawom pracownika.