W obecnym stanie prawnym pracownik ma obowiązek niezwłocznego informowania pracodawcy o przyczynie swojej nieobecności i system e-zwolnień niczego w tym zakresie nie zmienia. Zgodnie z art. 62 ust. 1 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (t.j. Dz.U. z 2010 r. nr 77, poz. 512 z późn. zm.), zatrudniony ma obowiązek doręczyć pracodawcy zwolnienie lekarskie w ciągu 7 dni od jego otrzymania. W praktyce zwolnienia są często doręczane w ostatnim dniu tego terminu. Nie oznacza to jednak, że przez te kilka dni pracodawca ma być zgodnie z wolą ustawodawcy pozbawiony informacji o nieobecności pracownika i jej przyczynie.

Niezależnie od obowiązku doręczenia zwolnienia zatrudniony musi poinformować pracodawcę o przyczynie absencji oraz przewidywanym czasie jej trwania. Powinien to zrobić niezwłocznie, a najpóźniej w drugim dniu nieobecności (par. 2 ust. 2 rozporządzenia MPiPS z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy, Dz.U. nr 60, poz. 281 z późn. zm.). Zatem nawet jeżeli pracodawca otrzymuje zwolnienie z opóźnieniem, nie pozostaje w nieświadomości co do przyczyny nieobecności pracownika. Co ważne obowiązek informowania o absencji jest niezależny od jej usprawiedliwienia.

Projektowany system elektroniczny z pewnością usprawni proces przekazywania zwolnień lekarskich. Powinien również przyczynić się do większej przejrzystości w tym zakresie i ułatwić kontrolę zwolnień. W żaden sposób nie wpływa jednak na informacje o nieobecności zatrudnionego, które ma on obowiązek przekazać pracodawcy.