Dobra współpraca między pracodawcami i ZUS powoduje, że zwiększa się efektywność naszych kontroli. Wstrzymane są wypłaty zasiłków chorobowych osobom zdolnym do pracy, które nieprawidłowo wykorzystują zwolnienia lekarskie – mówi Kazimierz Sujka, dyrektor ZUS oddział w Siedlcach. Lekarze orzecznicy ZUS systematycznie kontrolują osoby pobierające zasiłki chorobowe. W ubiegłym roku przeprowadzono 278,8 tys. takich badań kontrolnych, w efekcie których 27,6 tys. osobom wydano decyzje wstrzymujące dalszą wypłatę zasiłku chorobowego. To znaczna poprawa. Dla porównania w 2003 roku w wyniku 329 tys. kontroli 42,5 tys. osób straciło prawo do zasiłków chorobowych. Natomiast w 2004 roku przy takiej samej liczbie kontroli tylko 38,5 tys. osób uznano za zdolne do pracy i odebrano im zasiłki chorobowe. Kontrole ZUS spowodowały, że z roku na rok mniej osób decyduje się na branie fikcyjnych zwolnień lekarskich. – Na spadek liczby zwolnień ma także wpływ fakt, że chorzy pracownicy zamiast 2­3­dniowych zwolnień biorą krótkie urlopy – uważa Kazimierz Sujka. Liczne kontrole zwolnień lekarskich spowodowały, że spada łączna kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa. W 2006 roku odzyskano kwotę 72 mln zł. Dla porównania w 2005 roku odebrano zasiłki chorobowe i macierzyńskie na kwotę 83,5 mln zł. Z danych ZUS wynika, że coraz więcej osób korzysta z rehabilitacji leczniczej. W 2003 roku na taką formę leczenia skierowano 4670 osób. W 2005 roku już 24,4 tys. osób otrzymało orzeczenie o potrzebie rehabilitacji, natomiast w ubiegłym roku – 27,5 tys. osób.
65,8 tys. kontroli zwolnień lekarskich spowodowało odebranie prawa do zasiłków 2,5 tys. osobom