W środę prezes NFZ Agnieszka Pachciarz przedstawiła na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia projekt planu finansowego Funduszu na 2013 r.

Wzrost nakładów o 1,13 proc.

Jak podkreśliła Pachciarz, przewidziany wzrost nakładów po uwzględnieniu stopnia inflacji da realny wzrost nakładów o 1,13 proc. Zapewniła, że plan finansowy funduszu na 2013 r. został przygotowany w oparciu o wskaźniki makroekonomiczne przekazane przez Ministerstwo Finansów, zgodne z przyjętymi do projektu ustawy budżetowej na 2013 rok, w tym zaktualizowane wskaźniki makroekonomiczne dla 2012 roku.

Z projektu planu wynika, że na 2013 rok wszystkie oddziały będą miały do dyspozycji większe środki finansowe niż w planie na rok 2012. Największe nakłady na świadczenia opieki zdrowotnej otrzyma oddział mazowiecki (ponad 8,2 mld zł), śląski (7,6 mld zł) oraz wielkopolski (5,56 mld zł). Środki rozdzielane są według algorytmu uwzględniającego m.in. liczbę ubezpieczonych oraz wskaźniki ryzyka zdrowotnego dla poszczególnych grup ubezpieczonych.

Więcej na sprzęt ortopedyczny

Jak powiedziała Pachciarz, wśród priorytetów przyjętych przez centralę NFZ podczas dzielenia środków na 2013 r. jest m.in. zaopatrzenie w sprzęt ortopedyczny - wzrost nakładów przewidziano na poziomie 33,91 proc.

Wzrost nakładów zaplanowano także na ambulatoryjną opiekę specjalistyczną (o 4,34 proc.), opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień (o 4,8 proc.) oraz wprowadzenie systemu rozliczeń Jednorodnych Grup Pacjentów w zakresie rehabilitacji pulmonologicznej i ogólnoustrojowej w warunkach stacjonarnych, co umożliwi finansowanie tych świadczeń adekwatnie do ponoszonych przez świadczeniodawców kosztów (o 6,66 proc.).

Czesław Hoc (PiS) określił przedstawiony plan jako "budżet rozpaczy" i stwierdził, że oparty jest on na nierealnych danych. Inny poseł PiS Tomasz Latos pytał, czy plan przygotowany w oparciu o tegoroczny jest realistyczny, skoro pojawiają się doniesienia, że w pierwszej połowie tego roku wpływy ze składki były o 800 mln zł mniejsze od zakładanych.

Pachciarz wyjaśniła, że wpływ składki za pierwsze półrocze jest niższy od planowanego o ok. 500 mln zł. Zapewniła też, że NFZ dysponuje rezerwą ogólną w wysokości 600 mln zł. Dodała, że zwykle spływ składki jest wyższy w drugiej połowie roku.

Projekt planu na 2013 r. krytycznie ocenili Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej. W informacji przesłanej PAP w środę napisali, że projekt ten utrwala stan istniejący, więc "można zakładać dalszy wzrost zadłużenia szpitali oraz rosnące kolejki do nich".

"To jest kolejny kryzysowy budżet NFZ. Niestety przy takich założeniach nie powinniśmy się spodziewać istotnych zmian w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia i dostępności do świadczeń" - ocenił wiceprezydent Pracodawców RP Andrzej Mądrala. Jak przekonuje, należy m.in. podnieść składkę na ubezpieczenie zdrowotne.