Wynikają one z tego, że od 1 stycznia tego roku przywrócono zaostrzone wymogi dotyczące uzyskania tego świadczenia. Rodzic musi złożyć zaświadczenie wystawione przez lekarza lub położną, które potwierdzi objęcie matki opieką medyczną nie później niż od 10. tygodnia ciąży do porodu.

Ponadto zaświadczenie musi być zgodne z wzorem określonym w rozporządzeniu ministra zdrowia, które oczekiwało na wejście w życie od października 2010 r., na zakończenie okresu przejściowego.

W jego trakcie rodzic mógł bowiem złożyć dowolne zaświadczenie, ale wielu lekarzy korzystało też z druku obowiązującego do końca marca 2010.

1 tys. zł może dostać rodzic z budżetu po urodzeniu dziecka

– Mimo że różnica między tymi obydwoma drukami jest niewielka – w tym nowym uwzględniona została możliwość wydania zaświadczenia przez położną – to musimy wymagać od rodziców dostarczenia tego prawidłowego – mówi Sebastian Gajdzik, zastępca kierownika działu świadczeń rodzinnych Ośrodka Pomocy Społecznej w Chorzowie.

Dodaje, że w takiej sytuacji matka musi wrócić do swojego lekarza prowadzącego ciążę, ale ten często nie widzi potrzeby wypisywania zaświadczenia po raz drugi.

– Ponadto na niektórych dokumentach wpisana jest też późniejsza data objęcia opieką niż 10. tydzień – mówi Marian Marcidłowski, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Ostródzie.

Z kolei Dorota Stolarek, kierownik działu świadczeń rodzinnych MOPS w Bełchatowie, zwraca uwagę, że niektórzy rodzice mają problemy z otrzymaniem dodatku do zasiłku z tytułu urodzenia dziecka, które tak jak becikowe też jest uzależnione od przedstawienia zaświadczenia.

– Mieliśmy przypadek rodzica, który jeszcze w ubiegłym roku złożył wniosek o becikowe, a o dodatek dopiero teraz, ponieważ zbierał dokumenty, które są wymagane przy tym drugim świadczeniu. Niestety zaświadczenie potwierdzało objęcie opieką od 19. tygodnia ciąży, więc dodatku nie możemy przyznać – mówi Dorota Stolarek.