Poprawka do projektu budżetu na 2012 r. przewidująca warunkowo, od 1 października, 300 zł podwyżki dla strażaków, pograniczników i więzienników to krok w dobrym kierunku, ale niesatysfakcjonujący - ocenia Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych.
Publikacja: 27 stycznia 2012, 16:33 Aktualizacja: 27 stycznia 2012, 16:52
W piątek Sejm przegłosował wniosek PO przewidujący podwyżki dla służb mundurowych. Pieniądze na wzrost wynagrodzeń (w sumie ponad 76 mln zł) mają pochodzić z rezerwy na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Podwyżki nastąpią, jeżeli do tego czasu nie dojdzie do nadzwyczajnych sytuacji, wskutek których pieniądze z tej rezerwy nie zostałyby wykorzystane.
"To wirtualne pieniądze. Nie wiadomo, czy funkcjonariusze je w ogóle dostaną. Decyzja Sejmu nie jest satysfakcjonująca" - ocenił w rozmowie z PAP przewodniczący NSZZ Funkcjonariuszy Straży Granicznej Mariusz Tyl. - Obiecane dodatkowe 76 mln zł na podwyżki dla pozostałych służ podległych MSW, a także dla więzienników, nie spełniają postulatów służb mundurowych, którzy chcą, aby podwyżki uposażeń zostały wypłacone nie od 1 października, ale wcześniej - dodał.
W dalszym ciągu pozostaje nierówność między funkcjonariuszami poszczególnych służb
"To jest rozwiązanie tylko częściowo zadowalające. W dalszym ciągu pozostaje nierówność między funkcjonariuszami poszczególnych służb mundurowych. Będziemy nadal prowadzić konsultacje w tej sprawie, a także porozmawiamy z senatorami. Może uda się jeszcze coś zmienić" - powiedział z kolei PAP przewodniczący NSZZ Pracowników Pożarnictwa Krzysztof Hetman.
Także przewodniczący NSZZ Funkcjonariuszy i Pracowników Więziennictwa Wiesław Żurawski krytycznie odnosi się do decyzji Sejmu. "To nie jest rozwiązanie, o które nam chodziło. Nasze postulaty były inne, czyli podwyżki po 300 złotych od 1 lipca, tak jak obiecano to policjantom i żołnierzom. Będzie o to trudno" - powiedział PAP Żurawski. Nie wykluczył on, że jeśli decyzja ws. podwyżek nie będzie dla funkcjonariuszy korzystna, to może dojść do protestów służb w czasie Euro 2012.
1 lutego zbierze się ogólnopolski komitet protestacyjny, który przeanalizuje piątkowe decyzje Sejmu i podejmie w tej sprawie stanowisko - poinformował PAP przewodniczący NSZZ Policjantów Antoni Duda.
Zgodnie z przyjętą poprawką Państwowa Straż Pożarna otrzyma na wzrost pensji 30 mln zł, Służba Więzienna 27,2 mln zł, Straż Graniczna 16,4 mln zł, a Biuro Ochrony Rządu 2,2 mln zł. Podobne poprawki złożyli posłowie z PSL, SP i PiS. Wnioski opozycyjne przewidywały jednak bezwarunkowe podwyżki dla służb mundurowych, które nastąpiłyby 1 lipca 2012 r.
Podwyżki dla policjantów i żołnierzy zapowiedział podczas expose premier Donald Tusk.
Na wzrost uposażeń dla policjantów w budżecie MSW zarezerwowano 202 mln zł
Związkowcy chcą, by wzrost płac - po 300 zł brutto od połowy 2012 r. - objął nie tylko policjantów oraz żołnierzy, ale także funkcjonariuszy Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej.
W połowie stycznia minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki poinformował, że w tym roku nie ma pieniędzy na podwyżki dla funkcjonariuszy SG i PSP. Szef MSW zapewnił wówczas, że "jest wola polityczna rządu i premiera", żeby w 2013 r. strażacy, pogranicznicy oraz funkcjonariusze SW dostali po 300 zł podwyżki.
W grudniu 2011 r. - na znak protestu - oflagowane zostały jednostki i posterunki poszczególnych formacji. Na początku stycznia w wielu miejscach w kraju w samo południe na kilka minut włączono syreny i sygnalizację świetlną w pojazdach służbowych. Funkcjonariusze SG przeprowadzili także strajk włoski na lotnisku w Warszawie oraz na przejściach granicznych z Ukrainą w Dorohusku i w Medyce. 12 stycznia w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Gdańsku, miastach - organizatorach Euro 2012 - odbyły się pikiety.
1: sywil z IP: 94.231.55.* (2012-01-27 23:55)
Do roboty niech sie lenie wezmo bo podwyzki, emerytura po 15 latach i co jeszcze? A normalny czlowiek to zdechnie w robocie, a takim ciongle malo. Co za kraj i to z mojich podatkuw sie to wszytsko uczymuje.
2: sim z IP: 178.183.209.* (2012-01-28 10:22)
no tobie to napewno podwyżki bym nie dał, bo analfabetom to nie przysługuje
3: SW z IP: 78.8.189.* (2012-01-28 10:41)
Ale nikt ci nie broni isc do pracy w sluzbie mundurowej wiec sie nie czepiaj ia na emeryture po 15 latach rzadko kto idzie bo sie nie oplaca poczytaj troche a potem sie wypowiadaj.
4: zorro z IP: 77.115.46.* (2012-01-28 11:45)
sywil- ty i ludzie tobie podobni tylko to widzą 15 lat, jak szukasz dobrze płatnej pracy to idź na grabarza.. Oni też dobrze zarabiają, a ja w straży muszę robić to za 2000 tyś. Jesteś tym zbulwersowany??, a jak twój premier na na grody przeznaczył grubą kasę, na biura poselskie podwyżka, na odprawy dla posłów po jednej kadencji to to cię nie przeraża?? za rure z ropą ruskim umożyli !!! 1.2 miliarda!!!
5: Fusz z IP: 94.231.55.* (2012-01-28 11:47)
Tak naprawdę temat mundurowych nie interesuje większej części społeczeństwa oprócz samych mundurowych. A jak słyszę o PRZYWILEJACH to mnie szlag trafia - z punktu widzenia mundurowego cywil ma przywileje w postaci możliwości strajku, płatnych nadgodzin,świąt, pracy w nocy etc. Do tego dochodzi ochrona kodeksowa pracownika. A to, że PRACOWNICY i państwowe instytucje nie potrafią wyegzekwować tego od PRACODAWCY to wina samych zainteresowanych... I żałosne jest to utyskiwanie cywili na te mundurowe UPRAWNIENIA bo nikt i nic nie stało na przeszkodzie by samemu w mundur się wbić. No ale to domena polskich prostaczków - od razu chciałby być co najmniej pułkownikiem, a w cywilnej pracy zarabiać od 5 tys w górę choć skończył ledwie podstawówkę. I notorycznie słyszę, że "nie ma pracy". Pewnie, że nie ma - jak się kamieniami w szkołę rzuca w młodości to trza potem nadwyrężać kości. A ja za 7,może 12 lat odejdę na swoją mundurową emeryturę, będę wydawał swoją OGROMNĄ EMKĘ na Bali i odpalał cygara 100 dolarówkami :D.
6: Ubawiony postami z IP: 164.126.152.* (2012-01-28 12:33)
Tak sie zastanawiam że chyba za dużo nie popalisz tych cygar:)
no chyba że żona dobrze zarabia:) Pozdrawiam wszystkich emerytów na BALI:)
7: Aperitif z IP: 188.47.242.* (2012-01-28 19:33)
"Wam to kury szczać prowadzić a nie politykę robić" - jak powiedział Piłsudski
8: Fusz z IP: 94.231.55.* (2012-01-29 01:08)
Do: Ubawiony postami
To oczywisty żart był ;-). O ile zrezygnuję po 15-20 latach to jasne jak słońce jest, że będę musiał iść dalej do pracy. Jedynym uczciwym sposobem i tylko pozornie bardziej kosztownym jest drastyczne podniesienie płacy funkcjonariuszom i żołnierzom. Biorąc pod uwagę ile wynosi koszt wyszkolenia zielonego człowieka do stopnia samodzielnej używalności w służbie (czasami kilkaset tysięcy zł) to rachunek jest prosty - podniesienie uposażenia na fusza o 1 tyś = 12 tyś rocznie, 120 tyś na 10 lat. Rocznie wynosi to 3 mld, a podobno na "młodych emerytów" wydaje się z budżetu ok 9 mld. Do tego odpada problem wakatów, niedoszkolenia, dojrzałości i inne tego typu dyrdymały...
9: obserwator z IP: 83.19.170.* (2012-01-30 10:36)
Och aby mundurowi nie zawiedli się podwyżkami, które mogą drastycznie spaść lub w ogóle nie wejść w życie na skutek braku funduszy z budżetu państwa. Podwyżki warunkowe są uzależnione od przychodów państwa, gdzie brak w październiku takich przychodów spowoduje brak podwyżek mundurowych, a to jest bardzo możliwe.
10: Fusz z IP: 94.231.55.* (2012-01-30 11:50)
Mundurowi są gotowi na taką ewentualność. A październikowe "gruszki na wierzbie" nie są uzależnione od wpływów do budżetu a od kaprysów pogody i od tego czy powódź wystąpi czy też nie ;-).
Sejm za podwyżką dla służb mundurowych. Funkcjonariusze od października dostaną dodatkowe 300 zł

Trzeba załatać lukę w systemie i tak zaktualizować dane, aby do centralnego wykazu ubezpieczonych trafiło 1,3 mln najmłodszych Polaków, którzy nie mają dziś do tego tytułu.
Która instytucja powinna Twoim zdaniem mieć najszerszy dostęp do informacji dot. obywateli?