– To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę, że zakład nie prowadzi żadnej kampanii promocyjnej. To rozwiązanie tak naprawdę zostało stworzone z myślą o nowych emerytach mających konta w ZUS i OFE – mówi Wiesław Paluszyńki, ekspert Polskiego Towarzystwa Informatycznego.

Z danych przygotowanych przez ZUS dla „DGP” wynika, że na podstawie już wcześniej obowiązujących przepisów drogą elektroniczną najczęściej są przekazywane wnioski przez właścicieli firm. W ciągu czterech lat do ZUS wpłynęło 152 tys. e-wniosków. Najczęściej dotyczyły wydania zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami (63 310 wniosków), ale także o ustalenie przekroczenia rocznej granicy podstawy wymiaru składek (2654 wniosków). Eksperci podkreślają, że barierą w szerszym wykorzystaniu internetu w kontaktach z ZUS jest to, że dokumenty muszą być podpisane za pomocą bezpiecznego e-podpisu lub zaufanego profilu. Z tego ostatniego w ciągu półtora roku, czyli od momentu wejścia w życie przepisów w tej sprawie, skorzystało 1,2 tys. osób.

288 osób drogą elektroniczną złożyło do ZUS reklamację dotyczącą stanu konta emerytalnego

Wiesław Paluszyńki podkreśla, że niepełne wykorzystanie możliwości przesyłania e-wniosków to również kwestia tego, że część osób uważa, że złożenie ich w formie papierowej i sprawdzenie przez urzędnika gwarantuje przyznanie świadczenia.

– Wiele osób obecnie przechodzących na emeryturę ma problemy z wypełnieniem wniosku – dodaje Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ, członek rady nadzorczej ZUS.

Do tego i tak dochodzi konieczność sprawdzenia przez ZUS świadectw pracy i dokumentów płacowych składanych przez pracownika.