W orzecznictwie pojawiły się rozbieżne stanowiska co do przysługiwania odwołanemu członkowi zarządu, któremu następnie wypowiedziano umowę o pracę, roszczenia o przywrócenie do pracy. W wyroku z 17 sierpnia 2006 r. (III PK 53/06) SN przyjął, że odwołanemu członkowi zarządu, zatrudnionemu na tym stanowisku na podstawie umowy o pracę, którą rozwiązano sprzecznie z prawem, roszczenie o przywrócenie do pracy nie przysługuje. Jeżeli podlegał on szczególnej ochronie, to ma prawo do odszkodowania w wysokości równej wynagrodzeniu za czas pozostawania bez pracy, nie niższego niż określone w art. 471 k.p. Do wskazanego wyroku odwoływały się inne orzeczenia negatywnie rozstrzygające o zgłaszanych przez zwalnianych członków zarządu roszczeniach o przywrócenie do pracy (wyrok SN z 6 maja 2009 r., II PK 285/08). Brak roszczenia o przywrócenie do pracy wynikać miał z przyjmowanego założenia, że pierwszeństwo przed kodeksem pracy w tym zakresie ma kodeks spółek handlowych, który statuuje swobodę odwoływania członków zarządów w każdym czasie (art. 203 par. 1 i art. 370 par. 1 k.s.h.).

Odmienne stanowisko zajął SN w wyroku z 2 grudnia 2010 r. (II PK 131/10), słusznie zwracając uwagę, że k.s.h. nie modyfikuje roszczeń ze stosunku pracy, które przysługują odwołanemu członkowi zarządu, a zatem nie można uznać, że roszczenie o przywrócenie do pracy w ogóle nie przysługuje. Zarówno art. 203 par. 1, jak i art. 370 par. 1 k.s.h. wyraźnie wskazują, że odwołanie nie pozbawia członka zarządu roszczeń ze stosunku pracy. Sąd może orzec o odszkodowaniu zamiast o przywróceniu do pracy, jeśli uzna, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe (art. 45 par. 2 k.p.). Z kolei w odniesieniu do pracownika chronionego takie roszczenie może być uznane za sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa do przywrócenia do pracy lub z zasadami współżycia społecznego (art. 8 k.p.), a podstawę orzeczenia odszkodowania, zamiast przywrócenia do pracy, stanowi wówczas art. 4771 k.p.c.