ZUS może zabrać emerytury, które wcześniej sam przyznał

15.11.2011, 07:27; Aktualizacja: 15.11.2011, 07:27

ZUS może zabrać emerytury, które wcześniej sam przyznał. Pozwala mu na to prawo. RPO oburza się, że to niekonstytucyjne - informuje "Gazeta Wyborcza".

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Komentarze (35)

  • opa(2012-05-25 11:58) Zgłoś naruszenie 00

    Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie może dowolnie odebrać raz przyznanej emerytury lub renty – orzekł wczoraj Trybunał Konstytucyjny. To bardzo ważny wyrok dla ponad 7 milionów emerytów i rencistów. Nie muszą już się obawiać, że ZUS wstrzyma im wypłatę pieniędzy, jeśli inaczej oceni te same dowody, na podstawie których wcześniej przyznał świadczenie.

    Odpowiedz
  • jeden z 50 tyś. obywateli(2011-11-22 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    Gdzie jest to wystąpienia RPO dp Trybunału ? Biuro RPO i Pani prof. Irena Lipowicz nic nie zrobiła w sprawie obrony praw nabytych około 50 tyś. obywateli a podobno obywatele są równi wobec prawa a prawo nie działa wstecz . Biuro ograniczyło się tylko do wystąpienia do Miniterstwa Pracy i Polityki Społecznej o opinię i na tym zakończyła się obrona interesów pokrzywdzonych 50 tyś. obywateli Sygnatura RPO/669844/11/III/302.3.3 RZ. To tak jakby pytać Ministra partii rządzącej czy to jest zgodne z prawem. Na pewno nie zaprzeczy. Nie ma równości wobec prawa skoro prawo zmienia się wstecz tylko do niektórych obywateli . Czy stracili prawo do emerytury ci co popełniali przestępstwa wobec obywateli w okresie komuny - nie ! Mundurowi też nie utracą praw do nabywania prawa do emerytury po 15 latach pracy bo zasady będądą dotyczyć dopiero tych , którzy zatrudnią się w przyszłości po 31.12.2011 jak powiedział to Premier. A te prawa do emerytury po 15 latach pracy np. wypisywania mandatów lub pilnowania porzadku i spacerowania ulicami małych miejscowości lub siedzenia za biurkiem tylko że w mundurze w porównaniu do 35 , 39 , 40 lat pracy to i tak już jest jawna niesprawiedliwość obywateli wobec prawa . Ponadto inny przykład to renciści nie mają obowiązku rozwiązywania umów o pracę mogą nadal pracować i dorabiać bo ustawa o o finansach publicznych nie zobowiązuje ich do ratowania finansów państwa a ustawa o rentach i emeryturach nie zmusza ich do rozwiązywania umów o pracę . Konstytucja też nie zabrania pracować tylko daje równe prawa wszystkim obywatelom w tym prawo do pracy.Nie można zabraniać pracy i zmieniać przepisów i pozbawiać prawa do emerytury już nabytej na podstawie dotychczasowych przepisów w stosunku do niektórych obywateli . Nie oszczędza się na biurowcach, ograniczeniu zatrudnienia w administracji ,na służbowych samochodach, podróżach samolotami , szkoleniach w miejscach atrakcyjnych , telefonach , na kosztach utrzymania biur i wynagrodzeniach europosłów, posłów ,senatorów ,wystroju biur, urzędów reprezentacyjnych budynkach i innych kosztach.Tworzy się jeszcze dodatkowe urzędy i funkcje administracyjne i ministerialne . Najprościej pozbawić prawa najbiedniejszych bo tych jest najwięcej ,choć może niektórzy się obronią ale nie wszyscy . Uważam, że Rzecznik Praw Obywatelskich powinien z urzędu zająć się sprawą tych 50 tyś. obywateli a nie pozostawić bez pomocy .

    Odpowiedz
  • anna(2011-11-22 14:22) Zgłoś naruszenie 00

    do 30: taka jest prawda. 18 miesięcy liczone od odejścia na emeryturę wczesniejszą, pomostową lub normalną. Rząd przygotowując nową ustawę nie pozwoli teraz odchodzić emerytom z pracy jeśli sobie tego nawet życzą. Okres przed 1 października był ostatnim okresem do odejścia na emeryturę z pracą na czas określony do 18 miesięcy od zawieszenia i nabycia prawa do świadczeń emerytalnych. Ci , którzy nie zdążyli do 1 października tamtego roku będą właśnie musieli popracować bagatela do 67 lat. Tylko czy dają rady harować za grosze a potem mieć groszowe świadczenia, podwyższone z góry o 10 - 20% (chyba, że zarabiali ponad 4000 zeta, tu nic im nie grozi).

    Odpowiedz
  • Krytyk absurdów(2011-11-21 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do katastrofy systemu emerytalnego przyczynili się wszyscy premierzy począwszy od 1989 roku: Mazowiecki, Bielecki, Olszewski, Suchocka, Pawlak, Oleksy, Cimoszewicz, Buzek, Miller, Belka, Marcinkiewicz, Kaczyński, Tusk.
    Spośród nich tylko Belka jako prof. nauk ekonomicznych miał fachowe przygotowanie do pełnienia funkcji szefa rządu. Wszyscy pozostali nie mieli kwalifikacji do bycia premierem i popełniali liczne błędy, które teraz skutkują wysokim zadłużeniem (dług za czasów Gierka to jest mały pikuś w porównaniu z tym powstałym po 1990r), bezrobociem i załamaniem systemu emerytalnego.
    Jedynie rozrost biurokracji w całym tym okresie bił wszelkie rekordy i tu niewątpliwe zasługi położył Donald Tusk.

    Odpowiedz
  • zły(2011-11-20 19:26) Zgłoś naruszenie 00

    To ZUS okrada społeczeństwo.Każdy kto pracuje i płaci składki odkłada na swoją starość.Czterdzieści lat pracy to okres składkowy który wystarczy na emeryturę i żaden cwaniaczek jak Tusk nie ma prawa ustalać kiedy ja mam iść na emeryturę.To ja pracuję i ja odkładam na swoją emeryturę a nie Tusk.Te nieroby z rządu żyją na koszt społeczeństwa za niezłą kasę.Cały przemysł zlikwidowali, a ich nic nie rusza.Dalej przeżerają całą kasę wypracowaną przez naród.Zaczeło się od Wałęsy i trwa do dzisiaj grabież.Wstyd mi za takich polityków - nieudacznicy.

    Odpowiedz
  • ):(2011-11-19 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    A gdzie sie podziała Jolanta FEDAK. Trzeba teraz Jej zawiesić emeryturę !!!

    Odpowiedz
  • zpj(2011-11-19 07:05) Zgłoś naruszenie 00

    ad 28 anna
    Takiego totalnego bełkotu i kompletnego pomieszania faktów już dawno nie miałem okazji czytać na tym forum:
    a) do tej pory, czyli od dnia 1 października br. ZUS zawiesił milionom ludzi prawo do merytury, gdyż ludzie wybierali pracę.
    b) okres zawieszenia do 18 miesięcy.
    c) jeśli po tym okresie licząc od powyższego dnia dana osoba nie odejdzie na pełną emeryturę, będzie musiała jeszcze przepracować nawet 7 lat.
    Dalej już mi się nie chce tego cytować. Nie rozumiem jak można ludziom robić wodę z mózgu i serwować takie bzdury jako prawdy objawione.

    Odpowiedz
  • anna(2011-11-18 21:34) Zgłoś naruszenie 00

    UWAGA! Do tej pory, czyli od dnia 1 października br. ZUS zawiesił milionom ludzi prawo do emerytury, gdyż ludzie wybierali pracę. Okres zawieszenia do 18 miesięcy. Jeśli po tym okresie licząc od powyższego dnia dana osoba nie odejdzie na pełną emeryturę, będzie musiała jeszcze przepracować nawet 7 lat. Obłęd. Po expose Premiera tak będzie, jeśli uzyska wotum zaufania dla rządu. Wydłużanie wieku emerytalnego co 4 miesiące po upływie tych 18 m-cy osłabia możliwość dostania emerytury. Dlaczego? Uzasadnienie jest proste. Załóżmy, że zwolniłyśmy się z dniem 1 października j.w. i w tym czasie uzyskaliśmy prawo do emerytury, a ona jest zawieszona okresowo, przepracowujemy na czas zawieszenia 18 miesięcy, ostatecznie dostajemy i emeryturę i wypracowany dodatkowo kapitał. Jeśli po upływie tego okresu w dalszym ciągu będziemy kontynuować zatrudnienie i znów ponownie zawiesimy emeryturę, nasz kapitał przepada, nie kumuluje się dalej, gdyż prawo do emerytury uzyskujemy tylko raz, a po upływie tych 18 miesięcy musimy ją już wziąć, gdyż zwalniając się (jeszcze przed upływem 18 miesięcy, termin złożenia świadectwa pracy do ZUS) uzyskujemy do niej Prawo ! (na to powinno zwrócić się uwagę) . Po upływie 18 miesięcy etat musi zostać zwolniony a na jego miejsce musi koniecznie przyjść młody, gdyż to na nim będzie spoczywał wówczas obowiązek dodatkowego przepracowania (wraz z wydłużaniem co 4 miesiące od 2013 r.) do osiągnięcia wieku 67 lat !! I to my młodzi będziemy mieli trudność, bez jakiejkolwiek gwarancji otrzymania świadczeń na przyszłość, gdyż te obecne zostaną już rozdysponowane.

    Odpowiedz
  • Dziadek(2011-11-17 20:14) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież w tym państwie ten kto rządzi za nic nie odpowiada rządzący mogą zaciągać pożyczki za które zapłaci społeczeństwo.Za pomyłki prokuratorów pomyłki policji odszkodowania płaci skarb państwa za innych też a o ile pracownik
    zepsuje materiał to ponosi tego konsekwencje finansowe.A teraz dochodzi następna grupa tylko że za pomyłki tej grupy ma zapłacić ten najsłabszy za którym nikt się nie ujmie i musi walczyć sam tylko że jest skazany na porażkę bo nie ma kasy na sądy. A Rzecznik Praw Obywatelskich tym się nie zajmie bo jest zatrudniany przez rządzących i błędne koło się zamyka. To tak samo jak prawa nabyte jednym można zabrać a innym nie i to jest zgodne z konstytucją i naszym prawem. Ale na pewno takie traktowanie obywateli i ich dzielenie do niczego dobrego nie doprowadzi, bo większość społeczeństwa żyje na skraju nędzy a inni żyją w luksusach. ( z wyzysku innych)
    Ale historia kołem się toczy jak mówi stare przysłowie( które są mądrością narodu ) i wiemy czym to się kończy na pewno nic dobrego nie wróży

    Odpowiedz
  • Elżbieta(2011-11-17 13:43) Zgłoś naruszenie 00

    Ulżyło mi, bo jeżeli Pani rzecznik wystąpi o emerytów, którym przyzano emerytury przez pomyłkę, to tym bardziej weźmie w obronę emerytów, którym przyznano świadczenia w majestacie obowiązującego prawa a teraz im te świadczenia "zawieszono" odebrano z naruszeniem konstytucyjnych praw nabytych obywatela. Dlaczego te osoby są zmuszone same występować do Trybunału Konstytucyjnego w obronie swoich praw, czyżby Rzecznik Praw Obywatelskich nie reprezentował tej grupy społecznej.

    Odpowiedz
  • Anna(2011-11-17 12:23) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem pracującą emerytką ,oczywiście odwołałam się od decyzji ZUS do sądu za pośrednictwem ZUS. Na razie odpowiedzi nie otrzymałam. I co dalej.

    Odpowiedz
  • olek(2011-11-16 10:54) Zgłoś naruszenie 00

    do pracującej emerytki
    oczywiście że musisz się odwoływać i to do wszystkich możliwych instytucji odwoławczych, nie zwlekaj, wszyscy moi znajomi i ja już to zrobilismy, nie odpuscimy tego co nam zgotował rząd z Prezydentem na czele, mamy prawomocne decyzje ZUS oparte na obowiązujących przepisach prawa, więc nie my będziemy płacić za osoby które uchwaliły takie przepisy

    Odpowiedz
  • Lila(2011-11-16 08:25) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem za, ponownie zweryfikować emerytów , koniec z oszustami, którzy nie wypracowali sobie emerytur. A nieuczciwe emerytury z pewnością są wydane za łapówki dla urzędników którzy je przydzielili. Lecz tego się tu juz nie mówi bo nikt za ręke nikogo nie złapał.Kraj dallej jest przeżarty zgnilizną od ZUZ do KRUS. To bardzo chory kraj i ustrój.Help Polsko

    Odpowiedz
  • zpj(2011-11-16 06:40) Zgłoś naruszenie 00

    Pracowałem kiedyś w takim zakładzie, w którym, gdy w latach 90-tych na siłę wręcz wysyłali pracowników na przymusowe wcześniejsze emerytur, pracownicy biurowi gremialnie załatwiali sobie zaświadczenia u swoich kierowników (ci z kolei u swoich przełożonych), że pracowali jak jeden mąż przy obsłudze monitorów ekranowych (co wtedy było traktowane jak praca w warunkach szczególnych), co było na tyle absurdalne, że na jedno biuro średnio przypadał jeden terminal (o PC nie było wtedy mowy), co w porywach dawało średnio ok. 10% nominalnego czasu pracy, mimo, że przepisy mówiły wyraźnie, że praca z monitorami powinna odbywać się ciągle, w wymiarze 80% nominalnego czasu pracy

    Odpowiedz
  • Krytyk absurdów(2011-11-16 06:24) Zgłoś naruszenie 00

    A którzy to mądrale wymyślili, że prokurator lub sędzia w tzw. stanie spoczynku ma pobierać 14 000 PLN netto emerytury. Polska to jest taka dziwna kraj, który widocznie stać na fundowanie w majestacie prawa takich świadczeń różnego rodzaju nierobom w sile wieku. A co z byłymi premieramii -biedaczyskami, którym miano zafundować z kieszeni nas, czyli podatników dożywotnie emeytury ponad 9000 PLN? Była chyba taka inicjatywa ustawodawcza?

    Odpowiedz
  • Doradca emerytalny(2011-11-16 06:16) Zgłoś naruszenie 00

    ad. H (4) zgadzam się z tą opinią. Znam przypadek, kiedy mężczyzna w wieku 57 lat załatwił sobie w 90-latach wcześniejszą emeryturę, powołując przed sąd świadków, którzy zeznali, że będąc jeszcze nieletnim pracował na gospodarstwie rolnym swoich rodziców, mimo, że uczęszczał do technikum w innej miejscowości, gdzie mieszkał w internacie i do domu przyjeżdzał raczej tylko na ferie i wakacje. To się nazywa wyładzenie ninaleznych świadczeń i takimi przypadkami ZUS powinien zajmować się.

    Odpowiedz
  • w ZUSie zlikwidować znajomości(2011-11-15 23:08) Zgłoś naruszenie 00

    A NIE ZABIERAĆ SIĘ ZA EMERYTURY. ZUS niech niedaje rent czy dodatków pielęgnacyjnych znajomym to zrewidować ,mają po 5 lat pracy 15h ziemi obrabia i ma dodatek pielęgnacyjny, potrzebna jest pomoc osoby trzeciej a tu się obrabia 15h ziemi i na to jest się zdrowym ,czy to niedziwne?

    Odpowiedz
  • CZEKAM KIEDY SIE TO SKOŃCZY(2011-11-15 22:49) Zgłoś naruszenie 00

    Może niech ZUS zrobi redukcje 50% nierobów z własnych szeregów, ,wyeleminuje grzałki grzejniki itp. urządzenia , czy potrzebna jest skóra w gabinetach? oni niemają wkładu w dochód narodowy A JAK ŻYJĄ JAK BUDUJĄ i to coraz więcej ZA NASZE PIENIĄDZE, coraz więcej chcą kasy , ten twór puki-co jest państwowy kTOŚ DAJE NA TO ZGODE ten jest Odpowiedzialny i po co kłapać jadaczkami a za winnych robi się roboli co na nich TYRAJĄ

    Odpowiedz
  • anatol.bezradny@poczta.fm(2011-11-15 21:43) Zgłoś naruszenie 00

    Mam nadzieję że TK potwierdzi ze " prawo nabyte nie działa wstecz "
    ale jak wiemy w tym kraju z obywatelem można zrobić wszystko . Są jeszcze Sądy które orzekają coraz częściej w interesie obywatela . Miejmy nadzieję że i w tym wypadku też ta będzie .

    Odpowiedz
  • klakier(2011-11-15 20:53) Zgłoś naruszenie 00

    Jedno POPRĘ w ZUS, weryfikację : EMERYTUR POMOSTOWYCH NA SZCZEGÓLNYCH ZASADACH!!.Mało kto wie z przyszłych emerytów,że takie coś istnieje,a WATRO się DOWEDZIEĆ-poczytać w internecie !!.Co prawda, to ludzie mający znajomego lekarza na "takie coś" idą ,a to emerytura 50K/55M. Fajne nie ! Dlaczego "jakiś" Pan,który pracował w szczególnych warunkach,mając 55lat, juz NIE MOŻE sobie zmienić pracy ??, tylko już EMERYTURA- to kpina. Moi znajomi z pracy, takie coś sobie pozałatwiali i POSZLI do INNEJ pracy- już nie w warunkach szczególnych, ale udając chorych wyłudzili świadczenie z ZUS i mogą nadal pracować, gdyż nawet grupy niepełnosprawnośći im nie dali. Prosze ten "typ" emerytur ZLIKWIDOWAĆ, a poszli na niego: stoczniowcy,górnicy, hutnicy,hutnicy szkła zestawiacze surowców itd... i SIEDZĄ CICHO, nawet swym kolegom NIE mówili szczegółów o swej emeryturze.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane