statystyki

Asystent rodziny zarobi 1,4 tys. zł

autor: Michalina Topolewska19.10.2011, 08:21; Aktualizacja: 14.11.2011, 10:20
  • Wyślij
  • Drukuj

Koordynatorzy rodzin zastępczych i osoby zajmujące się rodzinami niewydolnymi wychowawczo będą nowymi pracownikami samorządowymi. Konieczność ich zatrudnienia wynika z reformy systemu opieki nad dziećmi.

Dziewięć nowych stanowisk zostanie dopisanych do wykazu pracowników samorządowych zatrudnianych przez gminy i powiaty. Taką zmianę przewiduje przekazany do konsultacji społecznych projekt nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów z 18 marca 2009 r. w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. nr 50, poz. 1721 z późn. zm.).

Tymi nowymi stanowiskami będą asystent rodziny, koordynator rodzinnej pieczy zastępczej, wychowawca w placówce wsparcia dziennego oraz starszy oraz młodszy asystent, koordynator i wychowawca. Rozporządzenie przyporządkowuje każdemu z nich odpowiednią tzw. kategorię zaszeregowania, czyli minimalne wynagrodzenie zasadnicze obowiązujące na tym stanowisku. Na przykład asystent rodziny zarobi minimalnie 1,4 tys. zł miesięcznie (XIII kategoria), koordynator 1450 zł (XIV). Z kolei starszy wychowawca może liczyć na pensję w wysokości co najmniej 1,5 tys. zł. Zatrudnione na tych stanowiskach osoby mogą zarabiać więcej, a szczegółowe tabele dotyczące wynagradzania każda jednostka samorządowa określa samodzielnie.

Rozporządzenie wskazuje też, jakie kwalifikacje zawodowe i staż pracy są wymagane na nowych stanowiskach. W przypadku wykształcenia koniecznego do wykonywania tych zawodów odsyła do wymagań określonych w ustawie z 9 czerwca 2011 r. o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (Dz.U. nr 149, poz. 887). Natomiast staż pracy dla asystenta rodziny z wyższym wykształceniem wynosi 2 lata, a ze średnim 5 lat. Jeżeli osoba chciałaby się ubiegać o stanowisko starszego asystenta, musi mieć dłuższy staż wynoszący odpowiednio 5 i 8 lat.

Rozporządzenie wejdzie w życie 1 stycznia 2012 r. razem z ustawą o pieczy zastępczej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 20

  • 1: K. z IP: 176.227.162.* (2013-07-04 17:43)

    Może i skandal, może i faktycznie płaca mała. Tylko zastanawiam się, czy idąc na pedagogikę ktoś nam obiecywał 5 tys. złotych miesięcznie ? Nie od dzisiaj wiadomo, że w pomocówce zarabia się w zasadzie nie za dużo. Bycie pedagogiem czy psychologiem to moim zdaniem powołanie a nie chęć zysku. A jeśli chcecie zarabiać otwórzcie prywatną terapię i za każdego klienta kasujcie 100 zł, albo następnym razem przed złożeniem podania na studia na kierunek pedagogiki zastanówcie się jaki jest wasz cel. Mi nie przeszkadza 1400 zł,..jednak jeśli jestem w stanie pomóc chociaż jednej rodzinie jestem z tego powodu zadowolona, a jeśli nie to znaczy, że muszę włożyć więcej pracy w wykonywany zawód. Narzekacie na brud, syf itp. Ale chyba przed podjęciem pracy zostaliście o tym poinformowani, notabene nikt was tam na siłę nie trzyma.

  • 2: Boże... z IP: 83.20.7.* (2013-06-08 09:38)

    Mam 1400 zł, jestem kilka razy w tygodniu na interwencjach z policją, albo sama wołam policje, raz dostałam od klienta w twarz, okradziono mnie...Rodziny tylko czekają na pomoc MOPS-ow, im się wszystko należy!!!Skandal!!400 zł???Zero dodatków terenowych i motywacyjnych???Skandal!!!

  • 3: Skandal z IP: 83.20.7.* (2013-06-08 09:35)

    3 fakultety, kilka lat studiów, specjalizacji, kursy, szkolenia, certyfikaty...i mam 1400 zł. A w środowisku: patologie, alkoholizm, dysjunkcyjny styl życia rodziny, bezradność, niewydolność, bezrobocie,upośledzenie, agresja,przemoc...i to wszystko mam na co dzień za 1400 zł...Moje klientki mają na kasie w markecie znacznie, znacznie więcej...Czas zmienić pracę, gdyby nie to że mam dwa etaty...zęby w tynk.Praca- orka, nie warto sobie szargać nerwów, powtarzam nie za 1400 zł!!!

  • 4: magda z IP: 188.47.9.* (2013-02-28 12:36)

    naprawde tragedia z ustalonymi progami - chociaż z drugiej strony wszystkie stanowiska z grup objętych ustawą realnie zarabiają więcej nawet sporo więcej.

  • 5: Anna J.babcia 61 lat, z IP: 188.47.174.* (2012-05-09 14:27)

    Wychowaniem dzieci powinni zajmować się rodzice. Tylko rodzice tak naprawdę kochają swoje dzieci. Miłość do dziecka jest najwazniejsza! Nawet patologiczna rodzina jest lepsza niż zastępcza.Urzędnicy niech wychowują swoje dzieci, nie cudze!To wszystko stoi na głowie! Jeśli nie będziemy sprzeciwiać się tym chorym metodom, za chwilę dobiorą się do naszych dzieci i wnuków.STOP PRZEMOCY URZĘDNICZEJ!

  • 6: asystentka:) z IP: 77.237.21.* (2012-05-07 10:28)

    jestem asystentem, przykre to wynagrodzenie naprawde . Za ta robote w brudzie,smrodzie, z ludzmi ktorym naprawde nic sie nie chce, tylko leza i seriale ogladaja, a na slowa wstan zrob idz,szukaj dostaja biegunki i juz chorzy... Nire wiem jak dlugo wytrzymam, pracuje ponad rok-wczesniej z projektu...UE. ale juz czuje ze sie wypalam! praca syzyfowa.jeszcze zeby czliwiek mial pensje ze 4000 na reke to by czul motywacje,ze zaknaca tak za cos... nie wspomne ,ze jezdze swoim samochodem,wlewam paliwo, o amortyzacji nie wspomne... aa i telefonu nie mam sluzbowego...tez prywtny. KPINY!!!

  • 7: gaga z IP: 83.18.70.* (2012-04-20 14:02)

    ja mam 1800 zl brutto jak asystent,co mi daje niecale 1300 zl netto czyli ns reke, masakra jakas, niektorzy klienci mopsow maja wyzsze dochody na czarno niz czlowiek ktory pracuje w OPSACH itp.

  • 8: lina z IP: 62.29.251.* (2011-12-21 11:21)

    Przecież od 1 stycznia 2012 minimalna pensja w Polsce ma wynosić 1500 złotych. Skąd stawka 1400 zł dla samorządowego urzędnika z wyższym wykształceniem? Chyba coś się komuś mocno pomyliło.

  • 9: Aga1 z IP: 78.8.1.* (2011-11-18 22:16)

    Trudno uwierzyć... co za niewykształcony baran pracował nad tym rozporządzeniem?
    Zapwene ktoś kto w ogóle nie ma pojęcia o pracy asystenta! NIe wie ile razy mozn zarazić się wszawicą, jak prcuje się w fetorze, ile razy systent staje przed agersywnym pijanym petentem ile razy naraża się bo stnie w obronie bitych dzieci, ile stresu i wysiłku kosztuje by człowieka z "rysztoku" wyciagnąć.
    jak można porównać płcę za tą pracę z pracąi płcą wymalowanej, eleganckiej panienki siedzcej za biureczkiem i burczacej na ludzi!???

  • 10: jowita z IP: 81.190.38.* (2011-10-24 13:49)

    Zastanawiam się jak to w ogóle skomentować!! 1000 zł??? Przecież to jest śmieszne i niedorzeczne!! Luidzie opanujcie się! Poważnie chce mi się płakać, gdyż czekam na rozmowę o pracę na asystenta a w tej sytuacji to niestety będę musiała dać sobie pokój skoro odpowiedzialność wielka za psie pieniądze a i auto bynajmniej moje na wodę nie jeździ!! Żenujące poprostu, brak aż słow