– Codziennie do oddziału wpływa kilkanaście wniosków o przeliczenie kapitału początkowego. Wiele osób przyznaje, że nie wie, czy dotyczy ich wrześniowa zmiana przepisów. Dlatego ci, którzy już otrzymują emeryturę, często składają wnioski tak na wszelki wypadek, aby nie stracić prawa do podwyżki – mówi Małgorzata Korba, rzecznik prasowy ZUS w Lublinie.

Podobna sytuacja jest w Rzeszowie.

– Od początku października klienci złożyli 397 wniosków o przeliczenie emerytur, kapitału początkowego lub jego ustalenie – mówi Małgorzata Bukała, rzecznik prasowy oddziału w Rzeszowie.

Prawo do zwiększenia wysokości kapitału początkowego dała ustawa z 28 lipca 2011 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. nr 187, poz. 1112). Najważniejszą zmianą dla ubezpieczonych jest możliwość ustalania wysokości kapitału początkowego z kolejnych 10 lat poprzedzających 1 stycznia 1999 r. Ustawodawca bowiem zniósł, granicę 1980 roku, przed którą ZUS nie miał prawa ustalać jego wysokości. Tym samym osoby urodzone po 1948 roku mogą mieć ustalany kapitał początkowy z całego okresu pracy. A tym samym wybrać te okresy opłacania składek, kiedy najwięcej zarabiali. Z takiej możliwości przede wszystkim mogą skorzystać osoby, które miały problemy z wykazaniem, że posiadają 10 lat ubezpieczenia.

Osoby składające wniosek o przeliczenie kapitału początkowego muszą pamiętać o tym, że przy ustalaniu kolejnych 10 lat kalendarzowych nie uwzględnia się okresów, w których ubezpieczony przez cały rok był ubezpieczony za granicą.

Nowe rozwiązanie jest także korzystne dla osób, które pracowały i podlegały ubezpieczeniu społecznemu, ale nie mogły przedstawić dokumentów poświadczających ich wysokość, np. z powodu likwidacji pracodawcy. Wcześniej ZUS, obliczając świadczenie, przyjmował za te lata przychód zerowy.

Kolejna nowelizacja ustawy emerytalnej spowodowała, że emeryt mógł wystąpić o wynagrodzenie minimalne za okres kiedy nie miał dokumentacji płacowej. Teraz może wybrać inny okres pracy także, te sprzed 1980 r. Jednak także w tym przypadku osoby te muszą dostarczyć do ZUS dokumentację płacową lub legitymację ubezpieczeniową z wpisami wysokości zarobków.