Od nowego roku akademickiego uczelnie będą miały obowiązek przesyłania do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) dodatkowych danych o studentach. Na podstawie tych informacji powstanie internetowa baza, która pozwoli kontrolować to, czy student uczy się tylko na jednym bezpłatnym kierunku studiów. Tak wynika z rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego z 22 września 2011 r. w sprawie danych zamieszczanych w ogólnopolskim wykazie studentów (Dz.U. nr 204, poz. 1201). Wejdzie w życie 1 października 2011 r.

Obecnie uczelnia nie może sprawdzić, czy osoba spełnia wymogi do podjęcia nauki na drugich studiach, jeśli uczy się ona równolegle na innej uczelni. Na przykład student Uniwersytetu Warszawskiego bez problemu może rozpocząć kształcenie na pobliskim Uniwersyteckie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

Dlatego obecnie praktycznie nie da się policzyć, ile osób studiuje na dwóch kierunkach, ani tym bardziej, ile ukończyło naukę na studiach i ponownie ją podjęło w celu zdobycia drugiego fakultetu.

Co więcej reforma szkolnictwa wyższego wprowadza ograniczenie w pobieraniu stypendiów. Na przykład studenci będą mogli uzyskiwać tylko jedno świadczenie za wyniki w nauce. Dotychczas można było je otrzymywać na każdym kierunku. Bez ogólnopolskiej bazy sprawdzenie, czy student dostaje pomoc na jednej uczelni, czy na kilku byłoby niemożliwe.

Uczelnie zastanawiają się jednak, jak sprostają wymogowi przesyłania tych informacji do MNiSW.

– W naszej szkole kształci się obecnie 27 tys. studentów – mówi Krzysztof Szwejk ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.