statystyki

Minimalna pensja i składki ZUS idą w górę

autor: Janusz K. Kowalski, Łukasz Guza12.07.2011, 03:00; Aktualizacja: 12.07.2011, 15:34

Rada Ministrów wyda rozporządzenie ustalające płacę minimalną w 2012 r. na proponowanym wcześniej przez rząd poziomie 1,5 tys. zł – zapowiedział wczoraj wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak.

reklama


reklama


Związkowcy uważają, że to propozycja nie do zaakceptowania. Jednak ich ocena niczego nie zmieni. Rada Ministrów ma prawo do ustalenia wysokości płacy minimalnej, w sytuacji gdy nie dojdzie do porozumienia na ten temat w komisji trójstronnej, w skład której wchodzą przedstawiciele rządu, związkowców i pracodawców.

A do takiego porozumienia wczoraj nie doszło. Było to spotkanie ostatniej szansy.

– 1,5 tys. zł jest nie do zaakceptowania, nie uwzględnia nawet tegorocznego wzrostu kosztów utrzymania – uważa Henryk Nakonieczny, członek Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”. Według związku minimalne wynagrodzenie powinno wynieść co najmniej 1596 zł.

Z kolei przewodniczący OPZZ Jan Guz stwierdził, że według jego związku minimum płacowe powinno zbliżać się do 50 proc. średniej krajowej.

Tymczasem w ocenie eksperta z PKPP Lewiatan Jeremiego Mordasewicza płaca w wysokości 1,5 tys. zł jest dobrym kompromisem „między tym, co można, a tym, co by się chciało”.

Decyzja o wyższej płacy minimalnej oznacza, że więcej zarobią także osoby rozpoczynające karierę zawodową. Ich wynagrodzenie w pierwszym roku pracy nie może być niższe niż 80 proc. minimum (czyli 1200 zł w 2012 r.).

Zmiana płacy minimalnej będzie miała również ważne znaczenie dla osób prowadzących firmy i korzystających z preferencyjnej podstawy wymiaru składek ZUS. Dla osób, które rozpoczynają działalność gospodarczą, wynosi ona 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (czyli 415,80 zł obecnie i 450 zł w 2012 r.).

Wzrośnie też m.in. wysokość dodatku za pracę w nocy oraz maksymalna wysokość odprawy, jakie otrzymują pracownicy objęci grupowym zwolnieniem (do 22 500 zł).

W pierwszym kwartale tego roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej wyniosło 3466 zł. A w całym przyszłym roku ma wynieść 3624 zł – szacuje resort finansów w założeniach do ustawy budżetowej na przyszły rok. Jeśli sprawdzi się ta prognoza, to płaca minimalna będzie stanowiła 41,4 proc. średniej krajowej.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • młody(2011-07-12 10:08) Odpowiedz 00

    politycy zarzynają gospodarkę!!! banda idiotów!!!

  • Jan Osik(2011-07-12 15:54) Odpowiedz 00

    Studencik nie ma zbyt dużego pojęcia o ekonomii,gospodarce.W wielu krajach nie ma płacy minimalnej.Faktycznie jest coś takiego jak najmniejsza stawka godzinowa.Ale wbrew pozorom jest to zupełnie coś innego.U nas płaca minimalna jest ściśle powiązana z ZUSem,dlatego każdy wzrost łacy wiąże się z zasilaniem tego niewydolnego molocha,który na starość wypłacać będzie grosze.Dlatego powinno się zreformować system ubezpieczeń,przechodząc w większym stopniu na ubezpieczenia dobrowolne(czy rentowe,czy emerytalne).Każdy powinien zatroszczyć się o przyszłość,a nie zwalać tego na państwo.Po co utrzymywać setki tysięcy urzędników.A ludzie są na tyle mądrzy,że będą wiedzieli lepiej,co zrobić z własnymi pieniędzmi.Po co prywatnymi pieniędzmi ma zarządzać państwowy urzędnik...

  • sprawiedliwy(2011-07-16 20:57) Odpowiedz 00

    Przykład: W fabryce pracownicy wystrajkowali sobie 100zł podwyżki. Niby fajnie będą bogaci o 100zł. Lecz przy tym systemie podatkowy od 100zł jest pobierany podatek dochodowy i ZUS razem 62zł. Niby powinniśmy się cieszyć bo zostało 38zł. Lecz następnego dnia dowiadujemy się że wszystkie ceny produktów w kraju wzrosły o 2grosze. Bilans wyszedł na zero że nic nie zarobiliśmy. Nie zarobił pracownik,pracodawca tylko państwo.Taki będzie efekt z podniesienia najniższej krajowej mianowicie bezrobocie.

  • per(2011-07-16 10:47) Odpowiedz 00

    Popieram w całości Studencika! Dopóki nie zejdą z tego świata pseudo-pracodawcy komuchy i ich koledzy w administracji to prawo będzie zagmatwane i pensja minimalna musi istnieć! To co prezentują dzisiaj POpaprańcy wobec Pracownika, nadaje się pod TRYBUNAŁ STANU!!

  • Polski pracownik = przedmiot.....(2011-07-16 10:59) Odpowiedz 00

    tak przez 20 l partie postsolidarnościowe wykończyli ludzi pracy=przyszedł czas na to że sami się wykończyli...Niebawem będzie brakowało gojów!!!

  • czy się stoi czy się leży 2 tys.się należy ha(2011-07-16 16:39) Odpowiedz 00

    skoro pensja minimalna idzie w górę to pewnie będzie więcej umówi prawa cywilnego a więc zlecenia lub o dzieło... pracodawcy zaczną oszczędzać i umowa o pracę będzie rzadkością, zresztą juz teraz jest coraz mniej popularna niestety

  • ANDRZEJ(2011-07-13 13:36) Odpowiedz 00

    JA BYM MORDSEWICZOWI DAL TE 1500ZL I NECH ZASRANIEC WYZYWI RODZINE TYLKO 4 TERO OSOBOWO. DA JESC KUPI UBRANIA SRODKI CZYSTOSCI I ZROBI WSZYSTKIE OPLATY INIECH PRZEDSTAWI LISTE W/W.CHYBA PAN W/wMNIESZKA NA INNEJ POLKULI. BARDZO PROSZE NIECH W?W PRZEDSTAWI PUBLICZNIE SWOJE DOCHODY WTEDY ZOBACZYMY.ALE MY SIE CIESZYMY ZE NA NOWO ODRODZILA SIE SOLIDARNOSC I BEZ TEGO MODREGO WALESY KTURY ZYJE W PALACU

  • ronal(2011-07-17 21:44) Odpowiedz 00

    Do 6. Lepiej nie wracaj , wykoncza cie urzednicy glupie prawo,i wszelkie sluzby.
    To dzki kraj jak juz powiedziano.

  • studencik(2011-07-13 01:36) Odpowiedz 00

    Nie byłoby złym pomysłem uproszczenie podatków, dalsze zwiększenie podatków pośrednich np vat, a likwidacja innych jak np dochodowy od osób fizycznych.
    Jeśli chodzi o ZUS to niestety nie ma alternatywy, tyle po prostu kosztuje utrzymanie emerytów i rencistów których składki poszły na budowę majątku narodowego następnie wyprzedanego za grosze jak np banki. Tego co oni wpłacili już nie ma, musimy na nich pracować my. szkoda że tak dużo wpływów na te emerytury niestety nie trafia do tych co rzeczywiście pracowali uczciwie przez 40 lat natomist zasila kieszeń czterdziestolatków, rześkich "emerytów" byłych górników i mundurowych często jeszcze dorabiających do swej sowitej emerytury po 2-3 tys złotych

  • sp(2011-07-13 01:20) Odpowiedz 00

    Jedynym lekarstwo jakie widzę to likwidacja ZUS oraz podatku dochodowego. Tak osoba planująca otworzyć nie ma pieniędzy na ZUS. Ponieważ nie ma zysku a już po pierwszym miesiącu jest płatnikiem ZUS.Płacić komuś 1200zł i jeszcze 850zł ZUS to razem 2050zł.

  • studencik(2011-07-12 23:59) Odpowiedz 00

    Do Jan Osik
    Janie, nie masz zbyt wielkiego pojecia o ekonomi, ponieważ minimalna stawka godzinowa to właśnie forma płacy minimalnej w ujęciu doskonalszym niż w Polsce, ponieważ u nas minimalną stawkę godzinową trzeba dopiero obliczać dzieląc płacę minimalną w ujęciu miesięcznym przez liczbę godzin jaką w danym miesiącu trzeba przepracować ( na podstawie dni ustawowo wolnych od pracy i ustawowej ilości godzin do przepracowania w tygodniu), w każdym miesiącu więc w Polsce minimalna stawka na godzinę jest inna, co na pewno nie jest szczęśliwym rozwiązaniem choć upraszcza niektóre rzeczy.
    I mylisz się w tej kwestii że każdy wzrost płacy zwiększa składkę do ZUS, księgowym nie jestem ale tyle wiem że powyżej penego wynagrodzenia składka już nie rośnie co bywa krytykowane jako jedna z przyczyn złej sytuacji finansowej ZUS.
    Janie, będąc wybitnym znawcą ekonomii powinieneś wiedzieć że niewielu ludzi tak naprawdę pójdzie za radą Sacko i wykupi emeryturę w noblefunds;), części po prostu nie stać, a wielu woli przepierdz*** kasę i na starość wyciągną i tak rączkę do państwa...
    Swoją drogą prywatne fundusze emerytalne są bardziej jeszcze pazerne na naszą kasę niż ZUS a i obecnych emerytów nie poślesz od razu na cmentarz i ktoś musi na ich emerytury płacić...

  • rem(2011-07-12 22:35) Odpowiedz 00

    TKF
    poruszyles wiele problemow i z wiekszoscia twojej argumentacji sie zgadzam;
    Polska jako kraj jest zacofany w kazdym calu !!!
    tak samo zacofani i twardoglowi sa nasi przedsiebiorcy !!!
    gdyby nie bylo tej placy minimalnej to zatrudnialiby ludzi za 500pln na pelen etat i to jeszcze placili w kilku ratach z wytlumaczeniem ze NIE MA!!! na razie pieniedzy
    stawki i tak sa glodowe-to upodlenie czlowieka 1500brutto za miesiac pracy
    w Polsce mamy 19wieczny kapitalizm=bezlitosny wyzysk;
    ogromna wiekszosc populacji walczy o przetrwanie,a bici sa juz z kazdej strony
    jak polska dojdzie do tych wszystkich normalnosci angielskich to pewnie i swiadomosc pracodawcow zajdzie tak daleko ze zrozumieja ze dobrze oplacany pracownik jest wydajny i lojalny,a majac troche grosza nakreca koniunkture !!!
    wtedy mozna zlikwidowac place minimalna
    w austrii,szwecji,dani itd. duzo zabieraja ale i duzo daja , zyje sie spokojniej ,bez ciaglego strachu o przyszlosc
    w polsce zabieraja ludziom krocie nie dajac w zamian NIC!!!

  • salawi(2011-07-12 21:14) Odpowiedz 00

    Widzisz TKF, problem polega na tym, że 90% ludu po przeczytaniu twojego wywodu i tak zrobi głupie miny i zakrzyczy "podnieść płacę minimalną!". I ich głos się liczy tak samo jak mój czy twój w wyborach!

  • TKF(2011-07-12 20:26) Odpowiedz 00

    ...a i jeszcze dodam, bo to istotne, że w tej transakcji NIE UCZESTNICZY żaden urzędnik! Sprawa rozgrywa się pomiędzy dawnym właścicielem samochodu, a nabywcą. Jak o tym mówię moim polskim znajomym, to nie wierzą, bo to nie możliwe, żeby to tak bez pieczątki sołtysa i błogosławieństwa proboszcza się cokolwiek odbyło. Wystarczy sobie wyobrazić gdybyśmy nie mieli dowodów osobistych, tych wszystkich legitymacji, nie stali w kolejkach i nie kłaniali się o każde zaświadczenie, zezwolenie, poświadczenie i inne tego typu sprawy, o ile mniej trzeba zatrudniać urzędników i o ile państwo jest wtedy tańsze?
    Ale przez ostatnie 20 lat zamiast ograniczyć ilość procedur to ich dołożono i to wielokrotnie. Zamiast ograniczyć administrację państwową, to ją wielokrotnie zwiększono, zamiast upraszczać prawo doprowadzono do jego absurdalizacji, a o ilości podsłuchów już nie będę wspominał.
    Jak sobie ludzi mądrych nie wybierzecie do władzy, to za parę lat Polska będzie tam gdzie dziś Grecja, Portugalia i Włochy

  • TKF(2011-07-12 20:07) Odpowiedz 00

    rem
    to się przeprowadź i zobaczysz coś innego na swojej kartce :D
    Skoro zapłaciłeś 991 i to jest 19% to Twoje zarobki brutto muszą wynosić 5000 i zostaje Ci 4000 od czego jeszcze podatek Ci zabiorą i ile zostaje? Ja mam 1750 GBP a zapłaciłem 89 na ubezpieczenie. Ja bym przemyślał wyjazd z Austrii, bo to po mojemu komuszy kraj

    ...płaca minimalna nie jest konieczna, tylko szkodliwa, bo zawyża jeszcze bardziej koszty poniesione przez pracodawcę. To kończy się albo podwyżką cen na towary i usługi, albo...redukcją zatrudnienia. Wtedy trzeba ludziom płacić 5000 Euro brutto, żeby się jakoś kalkulacja zgadzała i można z czego zabrać 50% na podatki i ubezpieczenia. Problem w Polsce polega na tym, że 5000 Euro to zarabia 3% ludzi, a jak się zabierze 50% z 3000 zł, to zostaje 1500 też złotych, a nie funtów, ani euro, ani dolarów. Państwo przejada na administrację te kwoty i nie ma co marzyć, że coś na świadczenia zostanie z tych składek i podatków w przyszłości.
    Odmówiono mi rejestracji w przychodni w Polce, bo nie mam jakieś tam legitymacji ubezpieczeniowej czy czegoś takiego-tłumacząc ludziom, że w Anglii takich rzeczy nie wymyślono jeszcze, nie ma najmniejszego sensu, bo ludzi przyzwyczajeni do komuszego ustroju dalej mają dowody osobiste (nie wymyślone jeszcze w Anglii), wypełniają formularze meldunkowe (W Anglii zostałbyś wyśmiany), nie rejestrują i czekają...na rejestrację i płacą...za rejestrację swoich samochodów każdorazowo, kiedy zmienia się właściciel, bo myślą, że tak ma być (W Anglii za coś takiego zostałbyś wyśmiany), bo samochód ma jedną rejestrację i po cholerę ją zmieniać? Można kupić auto, zapłacić w 5 min. ubezpieczenie przez internet, wpisać swoje nazwisko w odpowiednia rubryczkę w dowodzie rejestracyjnym i można jechać...w Polsce mówiono mi, że to może nawet i tydzień trwać...

  • rem(2011-07-12 19:06) Odpowiedz 00

    do TKF
    czlowieku w jakim to cudownym kraju wyszlo 5,6%;ja trzymam swoja austryjacka kartke za czerwiec i widze 991 € na ubezpieczenie socjalne to jest ponad 19% wyplaty brutto !!!
    Placa minimalna jest konieczna w austrii reguluja ja umowy branzowe,wyplacane sa 13-tki,14-tki i przedsiebiorcom jakos zostaje na dostatnie zycie
    polski przedsiebiorca jest po prostu nienazarty i wiecznie bedzie mu malo !!!

  • Sacko(2011-07-12 16:35) Odpowiedz 00

    aby naprawde nie martwic sie o swoja przyszlosc trzeba myslec o niej samodzielnie. W moim przypadku sa to fundusze z noblefunds

  • studencik(2011-07-13 01:08) Odpowiedz 00

    DO TFK
    Tak samo jak Ty zgadzam się że prawo należy uprościć i zlikwidować wiele

    procedur.. choć dowody osobiste chyba nie są najlepszym przykładem;)

    Ja wiem że wydajność pracy nie zależy TYLKO od zarządzania, ale zależy od

    niego w bardzo dużym stopniu! Dlaczego ten sam pracownik który w Polsce

    zarabia np 1 tys złoty, w Norwegii może zarobić wykonując podobną prace np 10

    tys? Co stanowi tego przyczynę? Przypominam że obecnie nie ma ani ceł ani tez

    przeszkód w przepływie kapitału oraz technologii i sposobów organizacji

    pracy, zatem właśnie wolna konkurencja powinna w ekspresowym tempie

    wyrównywać produktywnośc pracy w obrębie strefy gospodarczej jaką jest UE...

    Pracowałem już w Austrii (tak jak Rem) i Holandii i zapewniam Cię że koszty

    pracy czy to rozumieć ją jako całkowity koszt roboczogodziny, czy na Twój

    trochę pokrętny sposób jako różnice między całkowitym kosztem a wypłacaną

    kwotą do rąk pracownika, są tam dużo większe niż w Polsce...
    Niezawsze wynika to z paska jaki dostajesz do wypłaty, o części kosztów jakie

    ponosi pracodawca w związku z Twoim zatrudnieniem nie masz pojęcia, są to

    rózne fundusze na urlop, na 13 i 14 pensję jak w Austrii, składki na

    ubezpieczenie społeczne płacone PRZEZ SAMEGO PRACODAWCĘ za pracownika

    bezposrednio itp. Nawet w Polsce połowa składki do ZUS idzie z płacy brutto a

    połowa jest płacona bezpośrednio przez pracodawcę choć tego nie widzisz na

    rozliczeniu. Najlepiej będzie jak zapytasz się swojego pracodawcy

    brytyjskiego,a jeszcze lepiej jego księgowego który zajmuje się kadrami (o

    ile znasz na tyle język oczywiście i masz dojście;) jaki ponosi całkowity

    koszt na utrzymanie Ciebie w ciągu miesiąca. O ile jest to normalna umowa o

    pracę a nie jakaś umowa tzw"śmieciowa" których nie brakuje w innych krajach

    Europy (choć polska "umowa zlecenie" jest na razie bezkonkurencyjna w

    zakresie patologii;) to przekonasz się że nie jest to w żadnym razie te 5,6 %

    jak Ci się wydaje.

    Jak zapytasz to możesz tu napisać co się dowiedziałeś bo na pewno wiele osób

    jest ciekawe :)

    Rację ma Rem, bez płacy minimalnej pracodawca taki jak polski (choć na pewno

    są chlubne wyjątki) płaciłby po 500 zeta i to jeszcze w ratach bo nie ma

    kasy, bo musi przecież płacić leasing na na swój jachcik i merca;)

    Nie obrażaj krajów które dbają o swoich pracowników i obywateli, takich jak

    Austria i kraje skandynawskie, mają one lepszą koniunkturę i wzrost

    gospodarczy niż GB
    I skoro tak gardłujesz za zniesieniem płacy minimalnej w Polsce to dlaczego

    uciekłeś do GB? Zapraszamy do Polski!!!, tak ceniony pracownik na pewno

    zarobi wielokrotność nie tylko płacy nimalnej ale rownież średniej, dlatego

    nie pojmuję dlaczego pozostajesz w komuszej Wlk.Brytani zeżartej zapomogami

    dla azylantów, zasiłkami rodzinnymi dla dzieci tychże (wiadomo z czego żyje

    połowa Turków i Pakistańczyków;), zapraszamy serdecznie do nas:)

    Pozdrowienia dla rema i innych którym jeszcze ideologia neoliberalna usilnie

    lansowana przez media oraz Korwina Mikke (którego osobiście szanuję) mózgu

    nie wyżarła;)

  • TKF(2011-07-12 15:47) Odpowiedz 00

    Studencik- ja myślę, że pomyliłeś troszkę pojęcia. Wydajność pracy nie zależy tylko od umiejętności zarządzania.

    Jeśli chodzi o wypłaty, to głównym czynnikiem, który pracodawca musi wziąć pod uwagę są koszty pracy...czyli m.in. podatki i ubezpieczenia, które należy odjąć od tego ile realnie pracownik wypracował.
    Patrzę sobie właśnie na swój wyciąg z ostatniej wypłaty (nie pracuję w Polsce). Wynika z niego, że na ubezpieczenie ( odpowiednik ZUS plus zdrowotne+inne ubezpieczenia) zapłaciłem 5,6% pensji brutto... co po przeliczeniu wynosi jakieś 396 zł (policz sobie ile zarabiam, jeśli masz ochotę)

    Studencik- ja mam nadzieję, że pracujesz, a nie tylko studencikujesz i podasz mi ile to od Twojego brutto pracodawca w Polsce płaci ubezpieczeń...19,52% podstawy + 13% chorobowe +2,45% wypadkowe +...+ i jeszcze podatek do tego.

    Teraz zlicz te wszystkie zobowiązania, dodaj do siebie, a następnie odejmij od swojej płacy brutto...ale to nie wszystko musisz jeszcze opłacić gaz, światło, czynsz, zapłacić podwykonawcom i kontrahentom oraz ponieść jeszcze inne koszty, o których tutaj nie mam miejsca pisać.

    Ja nie chcę płacy minimalnej, bo mój pracodawca jest w stanie zapłacić mi za moją pracę wielokrotnie więcej niż ona wynosi, ponieważ ponosi NIŻSZE koszty mojej pracy. Jak chcesz reformować świat to się jeszcze doucz, ale nie z podręczników Marksa i Engelsa tylko jakiś takich nowszych, a najlepiej na własnej skórze.

  • studencik(2011-07-12 14:46) Odpowiedz 00

    mój komentarz był skierowany również do kajko i kokosza :)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane