Niższe refundacje to efekt nowelizacji ustawy o rehabilitacji społecznej i zawodowej oraz zatrudniania osób niepełnosprawnych, którą wymusiły rosnące wydatki PFRON związane z wzrastającą liczbą pracujących niepełnosprawnych. Dzięki wprowadzonym zmianom budżet PFRON zaoszczędzi na refundacjach rocznie około 50 mln zł. Jednak z powodu ograniczenia pomocy część małych przedsiębiorców może zamykać swoje firmy. Taka zmiana może także zniechęcać niepełnosprawnych do zakładania własnej działalności.

Nierówne traktowanie

PFRON refunduje osobie niepełnosprawnej wykonującej działalność gospodarczą obowiązkowe składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe do wysokości składki, której podstawą wymiaru jest kwota określona w art. 18 ust. 8 i 18a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.). Obecnie każdy niepełnosprawny przedsiębiorca otrzymuje 100 proc. tej kwoty w ramach refundacji składek (514,33 zł w tym roku). Od następnego miesiąca wysokość refundacji będzie uzależniona od stopnia niepełnosprawności.

Na zmianie najbardziej stracą przedsiębiorcy z lekkim stopniem niepełnosprawności, którzy otrzymają tylko 30 proc. tej kwoty (154,30 zł). Tym z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności PFRON zwróci tylko 60 proc. kwoty składek.

– Większość tych osób prowadzi jednoosobowe firmy lub zatrudnia dwóch, trzech pracowników. To one najczęściej korzystają z refundacji – mówi Edyta Sieradzka, wiceprezes Ogólnopolskiej Bazy Pracodawców Osób Niepełnosprawnych(OBPON).

Wiesław Chorzępa, właściciel firmy Ortoreha Zakład Sprzętu Ortopedycznego dodaje, że refundacja składek pomaga obniżyć koszty prowadzenia firmy.

– Refundacja składek powinna być taka sama dla wszystkich niepełnosprawnych, aby nie dyskryminować ich w dostępie do publicznej pomocy – mówi Justyna Łyczykowska, właścicielka firmy Usługi Porządkowe Sprawni Inaczej.

Niektórzy przedsiębiorcy, którzy nie chcą tracić obecnej wysokości refundacji, występują o podwyższenie stopnia niepełnosprawności do stopnia znacznego.

– Ponieważ nowelizacja obniża kwoty refundacji oraz dopłat do pensji dla osób, które mają lekki lub umiarkowany stopień niepełnosprawności, otrzymujemy więcej wniosków o jego podwyższenie – potwierdza Ewa Bartosik, przewodnicząca miejskiego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności w Kielcach.