Senat w czwartek poparł ustawę o utworzeniu nowego Systemu Informacji Oświatowej. Senatorowie nie zaproponowali żadnych poprawek do tej ustawy.

PiS zamierza złożyć wniosek do Trybunału Konstytucyjnego po podpisaniu ustawy przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.

"Ustawa narusza prawo do wolności i prywatności obywateli. Jest najbardziej antywolnościową ustawą uchwaloną w tej kadencji Sejmu, ponieważ władza publiczna nie ma prawa swobodnego gromadzenia informacji o obywatelach" - powiedział PAP poseł PiS Kazimierz Michał Ujazdowski.

Według niego ustawa narusza także cywilizowane systemy prawne. "Kraje, które szanują wolność nie mogą się godzić, aby gromadzić indywidualne dane" - podkreślił poseł.

Zdaniem PiS rząd PO, doprowadził do uchwalenia ustawy antywolnościowej i sprzecznej z zachodnią kulturą prawną.

"Władza publiczna nie może arbitralnie gromadzić danych indywidualnych o obywatelach w przymusowych systemach informatycznych. Może czynić to tylko w sytuacjach wyjątkowych, gdy przemawiają za tym silne wartości konstytucyjne takie jak bezpieczeństwo, zdrowie, czy porządek publiczny" - czytamy w komunikacie PiS.

Klub PiS podkreślił, że gromadzenie i wprowadzenie do sytemu informatycznego danych wrażliwych o uczniach takich jak rodzaj diagnozy psychologicznej czy ocena stanu niepełnosprawności jest drastycznym naruszeniem wolności jednostki i prawa do prywatności chronionego przez konstytucję.

Ustawa o nowym SIO przewiduje, że w systemie obok danych statystycznych o szkołach i placówkach oświatowych oraz o nauczycielach, znajdą się m.in. dane indywidualne o uczniach, w tym tzw. dane wrażliwe.