statystyki

75 tys. zł z UE dla młodego rolnika

Beata Lisowska21.04.2011, 03:00; Aktualizacja: 21.04.2011, 15:11
  • Wyślij
  • Drukuj

Po świętach Wielkanocnych ruszy nowy nabór wniosków o przyznanie premii właścicielom gospodarstw rolnych, którzy nie ukończyli 40 lat. Mogą oni skorzystać z jednorazowej premii z UE w wysokości 75 tysięcy zł.



26 kwietnia Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa zacznie przyjmować wnioski o unijne premie dla młodych rolników. Nowością w tegorocznym naborze będzie możliwość uzyskania pomocy przez wszystkich młodych rolników, prowadzących gospodarstwa, bez względu na sposób ich nabycia. W poprzednich naborach o premię mogły ubiegać się osoby, które przejęły gospodarstwa po starszych rolnikach ubiegających się o rentę strukturalną. Warunkiem przyznania świadczenia było uzyskanie wsparcia przez młodego następcę i przekazanie gospodarstwa w ciągu 9 miesięcy.

Obecnie rolnicy muszą jedynie spełnić wymóg, aby od rozpoczęcia działalności rolniczej do dnia złożenia wniosku o przyznanie pomocy nie upłynęło więcej niż rok, a do wydania decyzji – nie więcej niż 18 miesięcy.

Zmieni się również tryb przyznawania pomocy. Każdy wniosek będzie poddawany ocenie punktowej według trzech kryteriów: powierzchni użytków tworzonego gospodarstwa, kwalifikacji zawodowych wnioskodawcy oraz stopy bezrobocia w powiecie, w którym znajduje się gospodarstwo. O kolejności przyznawania pomocy będzie decydowała suma przyznanych punktów.

Wnioski będą przyjmowane do 24 czerwca 2011 r. Ze wsparcia mogą skorzystać osoby, które nie ukończyły 40 lat. Mogą one skorzystać z jednorazowej premii w wysokości 75 tysięcy zł.

Dotychczas pomoc z PROW 2007 – 2013 została przyznana dla ponad 16,2 tys. młodych rolników. Na dotacje dla nich ARMiR może jeszcze wydać ponad 550 mln zł.




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 16

  • 1: Pawlak <kalinowski <Lepper z IP: 84.234.1.* (2011-04-21 06:59)

    to są Ci młodzi co będą korzystać -reszta POmarzy.

  • 2: Dla rolników Wszystko z IP: 82.139.160.* (2011-04-21 07:30)

    Dopłaty do hektara, dopłaty do upraw rolnych, dopłaty do zakupu maszyn, renty strukturalne i jeszcze kilkadziesiąt przeróznych programów unijnych.

    Same dopłaty do ha ziemi rolnej przechodzace przez AMiRR to ... 28 miliardów rocznie. Dla zaledwie kilku mln rolników.


    Ale ich składka KRUS...to 250zł KWARTALNIE !!!

  • 3: wjw z IP: 95.40.55.* (2011-04-21 09:47)

    Dopłaty jak za Gierka. Tylko wyższe.

  • 4: Katarzyna z IP: 46.204.102.* (2011-04-21 11:22)

    to jest przykre co się dzieje w Polsce :(
    otwierając działalność gospodarczą można liczyć jedynie na mniejszy ZUS przez pierwsze 2 lata (po którym rzecz jasna nawet zasiłek dla bezrobotnych nie przysługuje i płaci się go co miesiąc a nie kwartalnie), ale wszystkie pozostałe opłaty są bez rabatów. Rolnicy nie dość że nie płacą za grunty rolne, za budynki gospodarcze to ciągle marudzą, że mleko za tanie, żę żywiec za tani - ale dopłat nie liczą że to one mają stanowić poniekąd rekompensatę za takie ceny. Dopłaty do paliw też mają, a i podatku dochodowego też nie odprowadzają. A każdy przedsiębiorca - czy ten dobrze prosperujący czy ten początkujący musi za wszytko płacić - za grunty, za lokale (to są duże kwoty za mkw), składki ZUS miesięcznie, podatki do US miesięcznie, księgowość miesięcznie i na dodatek stawki za prąd przemysłowy też są duużo większe. I nikt dopłat co roku nie dostaje z tytułu posiadania działalności gospodarczej. A jakby tego było mało to rolnikom przysługują najczęściej wszelkie zapomogi, stypendia dla dzieci te socjalne i zasiłki z gmin. :(((
    Może i praca na roli nie jest łatwa, lekka i przyjemna - ale przedsiębiorcy też nie mają lekko i nikt się ich nie żałuje. Pracowników zresztą też nie.

  • 5: Produkcja pszenicy.... z IP: 82.139.160.* (2011-04-21 13:33)

    2 miesiące pracy w roku...tak to bardzo cięzka praca rolnika.
    Znam takich 3/4 roku nudza się jak mopsy ...bo jedyna ich praca to orka i siew.
    Opryski i zbiór to wynajęty sprzęt.
    Żyć nie umierać.

  • 6: rolnik z IP: 87.96.107.* (2011-04-21 14:23)

    cena za ziemi to przynajmniej kilkanascie tysiecy zl za hetar, wiec taka dotacja wystarczy co najwyżej za 5 ha. Najtanszy polski ciagnik ursus kosztuje 110 tysiecy brutto, wiec dotacja na to nie wystarczy, a ciagnik to malo bo trzeba do niego maszyny miec. Rolnik nie placi podatku dochodowego lecz gruntowy, ktory trzeba placic niezaleznie od dochodow, wiec gdy dochodow nie ma rolnik placi i placze. Zmiany klimatu powoduja ciagle susze badz powodzie wiec gospodarstwa ciagle sa na stratach. Dzieci rolnika pomocy nie dostana bo wylicza ci taki dochod teoretyczny na hektar ze nie ma na to szans.

    Wszystkich ktorzy uwazaja ze rolnikom zyje sie dobrze, zapraszam do wziecia dotacji, zakupu kilku hektarow i nie zobacza jak sie zyje rolnikowi...

  • 7: JWL z IP: 212.76.32.* (2011-04-21 14:25)

    Do #4, #5.
    Skoro uważacie że rolnikom tak dobrze, to czemu sami nie zostaniecie rolnikami?

    "A jakby tego było mało to rolnikom przysługują najczęściej wszelkie zapomogi, stypendia dla dzieci te socjalne i zasiłki z gmin. :((( "
    Dodam że jest odwrotnie, dzieci pochodzenia wiejskiego mają mniejsze szanse dostania stypendium socjalnego, ponieważ niesprawiedliwość jest przy wyliczania dochodu z gospodarstwa. Obecnie wylicza się to w ten sposób:
    ilość hektarów przeliczeniowych * 252zł/miesiąc, więc jeśli taki rolnik ma 10ha ziemi i 3-kę dzieci, to jego dzieci prawdopodobnie nie załapią się na socjalkę, ponieważ wg. wyliczeń dochód z takiego gospodarstwa wynosi 2520zł miesięcznie !!! W praktyce taki zysk ciężko uzyskać w okresie samych zbiorów, już nie mówiąc że niby co miesiąc przez cały rok taki rolnik ma taki dochód.

    Osobiście uważam że dla rolników byłoby lepiej jakby Polska w ogóle nie wchodziła do Unii.

  • 8: bill z IP: 83.13.149.* (2011-04-21 14:29)

    Do autora komentarza nr. 5

    2 miesiące pracy w roku ? Proszę, wypowiadaj się na temat, na który cos możesz powiedzieć. w polu to oni siedzą od wczesnej wiosny do jesieni. W dodatku często trzeba wstawać o północy, bo np. przyszedł mróz i trzeba pookrywac zbiory lub palić słomę. Jak rolnik ma jeszcze trzode chlewną - to robotę ma cały rok, chociaż zimą faktycznie jest spokojniej. Ale nie pisz, że pracują 2 miesiące. A może masz leniwych znajomych.

  • 9: Nie jest źle z IP: 82.139.160.* (2011-04-21 14:46)

    A ja i tak uważam, że rolnicy mają nieźle. Pracują na swoim. Mają coraz lepsze maszyny. A ceny produktów rolnych biją kolejne rekordy.
    Gdyby jeszcze pogoda dopisywała, a V-ce Premier Pawlak byl dozgonnym V-ce Premierem to wiecej dobry rolnik by nie potrzebował do szczęscia.

  • 10: Reklama z IP: 212.244.255.* (2011-04-21 18:22)

    -Rolnik ma dobrze. dotacje płyną do rolnika szerokim strumieniem.,dzięki dofinansowaniu pomożemy ci kupić ziemię .Zostań rolnikiem!!!Zostań rolnikiem!!!.Zapraszamy !!!


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl