Bronisław Komorowski zaprosił na dzisiaj do pałacu prezydium komisji trójstronnej. Mają rozmawiać o redukcji składki do OFE, a także o perspektywie innych zmian w systemie emerytalnym.

Przeciwnicy ustawy traktują to jako ostatnią okazję do zablokowania rządowych zmian. PKPP Lewiatan apeluje do prezydenta o zawetowanie ustawy albo wysłanie jej do Trybunału Konstytucyjnego. Wczoraj z takim samym apelem wystąpił były szef trybunału Jerzy Stępień. Jego zdaniem rządowy projekt narusza zasadę zaufania do państwa i prawa. – Wcześniej czy później ta sprawa znajdzie się w trybunale. Lepiej, aby stało się to wcześniej, bo można wtedy uniknąć kłopotów – mówił na konferencji zwołanej wspólnie z Fundacją FOR Leszka Balcerowicza.

Prezydent dysponuje jednak kilkoma ekspertyzami konstytucyjnymi, które wskazują, że zasadniczych zastrzeżeń do ustawy nie ma. Wydaje się, biorąc pod uwagę determinację rządu we wprowadzaniu tych zmian, że jego podpis pod ustawą jest przesądzony.

ZUS i OFE myślą więc już o wdrożeniu ustawy. ZUS przygotowuje się m.in. do wprowadzenia procedur związanych z tym, że ubezpieczeni od maja zyskają możliwość dziedziczenia gromadzonych tam pieniędzy. To dla zakładu nowość. – Nie będzie problemu z obsługą klientów OFE, którzy pojawią się w ZUS po śmierci bliskich. Złożą wniosek o pieniądze w sali obsługi klienta, ZUS przygotuje na tę okoliczność specjalny wniosek – zapewnia nas prezes ZUS Zbigniew Derdziuk. Zarówno ZUS, jak i OFE zapewniają, że najważniejsza zmiana w ustawie, polegająca na zmniejszeniu składki do OFE z 7,3 do 2,3 proc., nie wywoła żadnych kłopotów.

Największe obowiązki ustawa nakłada na ZUS, bo zakład będzie musiał przygotować subkonta, na których ma być zatrzymywane 5 proc. pensji, która trafiała do tej pory do OFE. – Na przygotowania wystarczy nam 30 dni. Jeżeli nowe przepisy wejdą w życie w maju, to zapłacone za ten miesiąc składki będą już księgowane według nowych zasad – wyjaśnia Jacek Dziekan z Centrali ZUS. Pierwszą informację o składce zgromadzonej na subkontach ubezpieczeni mają dostać w 2013 roku.

Dla powszechnych towarzystw emerytalnych, które zarządzają OFE, niższa składka oznacza mniejsze zyski z prowizji i opłat. A to może oznaczać cięcia kosztów. Kluczowe będą jednak zmiany związane z tak zwaną ustawą efektywnościową, które na razie przesunięto na drugie półrocze.