Koszty wzrosły o tyle, ile wynosi średnia europejska.

Warto jednak dodać, że dla wielu gospodarek, w tym polskiej, był to wzrost większy od wzrostu płac czy inflacji. W Europie najwyższy wzrost kosztów dotyczył Irlandii i Wielkiej Brytanii – 4,9 proc. Dla porównania w Stanach Zjednocznych przeciętny wydatek na świadczenia zdrowotne na jednego pracownika zwiększył się o 6,9 proc. w 2010 r.

Wzrost kosztów na opiekę medyczną wymusza przede wszystkim stosowanie przy badaniach bardziej nowoczesnych, ale i droższych technologii. Wpływ na to mają także coraz mniejsze nakłady państwa na publiczną służbę zdrowia. – Tym samym koszty ochrony zdrowia przenoszone są na pracodawców i pracowników w formie wyższych podatków, obniżenia ulg, ograniczenia świadczeń z publicznej służby zdrowia, prywatyzacji, wyższych kosztów świadczeń czy ograniczania dostępności usług medycznych – zauważa Krzysztof Nowak, członek zarządu Mercera.

W Polsce, podobnie jak w Irlandii, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii, wzrost kosztów to efekt droższego leczenia i droższych lekarstw.

Co ciekawe, w dobie cięć kosztów większość firm (72 proc.) nie wymaga od pracowników współfinansowania kosztów prywatnej opieki medycznej. W Polsce oczekuje tego 14 proc. pracodawców.