Jutro radni Łodzi zdecydują o przyszłości podlegających miastu dwóch szpitali. Placówki te w latach 2011 – 2012 powinny zostać przekształcone w spółki. Podobne decyzje czekają radnych w województwie dolnośląskim oraz mazowieckim. Jeżeli chcą skorzystać z pomocy rządu w spłacie zobowiązań szpitali, powinni się z nimi śpieszyć. Mogą to być bowiem ostatnie chwile na przygotowanie wniosku o jej uzyskanie i przekazanie do Ministerstwa Zdrowia.

Rządowy program pomocy dla samorządów, które zamierzają lub już przekształciły publiczne szpitale w spółki (tzw. plan B) będzie bowiem obowiązywał tylko do końca tego roku. Od 2012 roku powiaty czy marszałkowie w dalszym ciągu będą mogli liczyć na pomoc państwa w spłacie zobowiązań swoich placówek, ale już na podstawie ustawy o działalności leczniczej. Projektem w tej sprawie będą jeszcze w tym tygodniu zajmować się posłowie.

Do czasu wejścia w życie ustawowych przepisów będzie obowiązywać plan B. Resort zdrowia przygotował jednak jego nowelizację. W projekcie zmian do uchwały Rady Ministrów nr 58/2009, która wprowadza rządowy program, określono datę, do której samorządy zainteresowane przystąpieniem do niego mogą składać wnioski. Mają na to czas do 20 sierpnia. Wnioski złożone później nie będą pozytywnie rozpatrywane. Do tej pory nie było takiej daty. Ponadto projekt daje samorządom możliwość starania się o dodatkowe pieniądze na opłacenie VAT za towar i usługi wniesione aportem do spółki powstałej w miejsce publicznego szpitala.

– To akurat bardzo pozytywna zmiana. Dla części powiatów obowiązek opłacenia z własnych środków VAT był sporym obciążeniem, a także zniechęcał część z nich do przekształceń – mówi Andrzej Bujnowski, dyrektor niepublicznego zakładu opieki zdrowotnej w Ełku.

W związku z tym w programie zapisano tylko na ten cel 110 mln zł. Łącznie na realizację planu B budżet może przeznaczyć do końca tego roku 1,38 mld zł. Do 6 grudnia 2010 r. do resortu zdrowia wpłynęło 30 wniosków o włączenie do planu B i przyznanie dotacji w wysokości 214,9 mln zł.

Wątpliwości samorządów budzi natomiast określenie daty granicznej składania wniosków o przyznanie dotacji. Podkreślają, że od momentu jego złożenia do podpisania umowy często mija nawet rok.

– Ponieważ szpital przekształciliśmy już kilka lat temu, nasz wniosek przechodził uproszczoną ścieżkę oceny. Ale i tak na pieniądze, ponad 455 tys. zł, czekaliśmy 10 miesięcy – mówi Elżbieta Sterkowiec ze starostwa powiatowego w Tarnowie.

Uwagi do projektu zmian w planie B resort zdrowia przyjmuje do końca tego tygodnia. Uchwała w tej sprawie ma wejść w życie z dniem jej podpisania przez premiera.