Jak powiedział w czwartek senator Krzysztof Zaremba (PO) z Komisji Obrony Narodowej, będzie ona rekomendować odrzucenie ustawy z powodów merytorycznych i zastrzeżeń biura legislacyjnego Kancelarii Senatu. Komisja uznała, że przepisy uchwalonej przez Sejm ustawy stanowią "wyłom od ogólnej zasady łączenia uczelni publicznych z instytutami badawczymi, które są tworzone na mocy innych przepisów".

Szkoła powstaje z połączenia Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie i jednostki naukowej, tj. Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej

Jak dodał, wykazano też m.in. kolizję terminów dotyczących działalności medycznej - nie zdefiniowano działalności leczniczej oraz sprawowania opieki zdrowotnej. "Nie określono, czy miałoby to sprowadzać się tylko do udzielania świadczeń zdrowotnych, czy też do wykonywania bardziej skomplikowanych czynności" - dodał.

Z kolei Komisja Edukacji Narodowej jednomyślnie rekomenduje uchwalenie ustawy po wprowadzeniu do niej kilku doprecyzowujących poprawek. Reprezentujący komisję senator Józef Bergier (PO) przekonywał w czwartek, że zamiar utworzenia Akademii Lotniczej w Dęblinie z dwóch jednostek - z Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie i jednostki naukowej, tj. Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej, spełnia wymogi prawa o szkolnictwie wyższym, "gdyż WIML posiada dwa uprawnienia doktorskie, a WSOSP prowadzi kształcenie jako jednostka dydaktyczna".

"Połączenie dwóch jednostek w większą, silniejszą jednostkę, jaką będzie Akademia Lotnicza w Dęblinie (...) jest dobrym przedsięwzięciem, spełniającym wszystkie wymogi" - ocenił.

Przeciwny uchwaleniu w zaproponowanym kształcie jest szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej. W jego ocenie, jej założenia są wzajemnie sprzeczne, a liczne i rozproszone akademie wojskowe będą promować niewielu oficerów.

Ustawa o utworzeniu Akademii Lotniczej w Dęblinie była przedłożeniem poselskim. Sejm przyjął ją 20 stycznia, za ustawą głosowały wszystkie kluby. Uczelnia ma powstać z połączenia dęblińskiej Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych i Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej w Warszawie.

Według autorów projektu, połączenie dwóch placówek będzie służyć dalszemu otwieraniu się instytucji wojskowych na rynek cywilny i przyniesie korzyść lotnictwu cywilnemu. Pozwoli też na rozszerzenie oferty dydaktycznej. Za połączeniem opowiedziały się też władze obu instytucji. WIML ma pozostać zamiejscową jednostką organizacyjną akademii i zachowa swoją dotychczasową nazwę.

Zgodnie z ustawą, Akademia miałaby zacząć funkcjonować od 1 września tego roku. Pierwszym rektorem ma zostać dotychczasowy rektor-komendant WSOSP w Dęblinie, a pierwsza kadencja organów nowej uczelni potrwa do końca sierpnia 2012 r.