Od 1 lutego 2011 roku na lepsze zmienią się przepisy dla samozatrudnionych, którzy ukończyli 45 lat. Przewiduje to wchodząca od tego dnia w życie nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. nr 257, poz. 1275). Takie osoby po zarejestrowaniu się w powiatowym urzędzie pracy jako poszukujące pracy będą mogły podnosić kwalifikacje, a zapłaci za to urząd pracy ze środków Funduszu Pracy. Starsi samozatrudnieni uzyskają prawo do szkoleń, pożyczki na sfinansowanie kosztów szkolenia i studiów podyplomowych.

Będą mogli brać udział w szkoleniach indywidualnych i grupowych. Jeśli dyrektor urzędu pracy wyrazi zgodę na szkolenie zaproponowane przez samozatrudnionego, będzie mógł uzyskać na jego sfinansowanie do trzech średnich płac (obecnie 9,6 tys. zł). W razie gdy to urząd pracy skieruje go na szkolenie grupowe, wtedy poniesie pełne jego koszty, nawet jeśli okażą się wyższe niż kwota odpowiadająca trzem średnim płacom.

Dyrektor będzie też mógł na wniosek samozatrudnionego zapłacić za jego studia podyplomowe. Dofinansowanie nie może podobnie jak w przypadku szkoleń, przekraczać trzech średnich płac. Jest przyznawane na podstawie umowy między dyrektorem i osobą prowadzącą działalność gospodarczą. Musi się w niej znaleźć zobowiązanie samozatrudnionego do przedstawienia w urzędzie pracy dyplomu ukończenia studiów. Jeśli nie będzie mógł w ten sposób udokumentować wykorzystania pieniędzy, będzie musiał je zwrócić. Podobnie będzie, gdy osoba z własnej winy przerwie studia lub nie uzyska pozytywnej oceny z końcowego egzaminu.

Osoba prowadząca działalność gospodarczą będzie też mogła ubiegać się w urzędzie pracy o pożyczkę na szkolenia. Jej kwota nie może być wyższa niż cztery średnie przeciętne wynagrodzenia (obecnie 12,8 tys. zł). Pożyczka jest nieoprocentowana, a okres jej spłaty nie może przekroczyć 18 miesięcy od dnia zakończenia szkolenia.