statystyki

Urlop na żądanie trzeba zgłosić przed rozpoczęciem pracy

autor: Ewa Wronikowska06.12.2010, 03:00; Aktualizacja: 06.12.2010, 08:32
  • Wyślij
  • Drukuj

Skorzystanie z urlopu na żądanie jest możliwe tylko wtedy, gdy pracownik wcześniej poinformuje o tym pracodawcę. Inaczej ten może odmówić usprawiedliwienia jego nieobecności w zakładzie.





Pracownik nie stawił się do pracy. Następnego dnia wskazał, iż chciał skorzystać z dni wolnych w ramach urlopu na żądanie.

Nie jest niedopuszczalne niestawienie się podwładnego do pracy bez poinformowania pracodawcy o takim zamiarze. Pracownik powinien zgłosić żądanie udzielenia urlopu najpóźniej w dniu rozpoczęcia urlopu, przed rozpoczęciem swojego dnia pracy. Takie stanowisko potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2006 r. (I PK 128/06). Oznacza to, że pracownik ma to zrobić z wyprzedzeniem, najwcześniej jak to możliwe. Wynika to z ciążącego na nim obowiązku dbałości o dobro pracodawcy. Pozwoli to na podjęcie przez pracodawcę stosownych działań mających na celu zapewnienie zastępstwa nieobecnego pracownika. W firmie mogą jednak obowiązywać korzystniejsze reguły udzielania urlopu na żądanie, np. wprowadzone w regulaminie pracy.

Nie jest dopuszczalna także sytuacja polegająca na opuszczeniu miejsca pracy po wystosowaniu żądania urlopu po kilku godzinach świadczenia pracy w tym właśnie dniu. W wyroku z 7 lutego 2008 r. (II PK 162/07) SN wskazał, że jeżeli pracownik po kilku godzinach świadczenia pracy w danym dniu poinformuje pracodawcę o wykorzystaniu w tym dniu urlopu na żądanie, a następnie opuści pracę, należy jego zachowanie uznać za bezprawne, tj. naruszające podstawowy obowiązek pracowniczy w postaci konieczności przestrzegania ustalonego u pracodawcy czasu pracy. Tego rodzaju bezprawność nie jest jednak wystarczającą podstawą do dyscyplinarnego rozwiązania umowy o pracę.

Zgłoszenie wniosku urlopowego w terminie poprzedzającym rozpoczęcie pracy nie obliguje pracownika do oczekiwania na wyraźną zgodę pracodawcy w tym zakresie. W wyroku z 26 stycznia 2005 r. (II PK 197/04) SN wskazał, że nieobecność w pracy po zgłoszeniu przez pracownika żądania udzielenia tego urlopu, na które pracodawca nie udzielił odpowiedzi, nie uzasadnia rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 52 k.p. Sąd potwierdził jednak, że pracodawca może odmówić udzielenie urlopu na żądanie ze względu na szczególne okoliczności, które powodują, że zasługujący na ochronę wyjątkowy interes firmy wymaga obecności pracownika w pracy (wyrok z 28 października 2009 r., II PK 123/09).

PODSTAWA PRAWNA

Art. 1672 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 3

  • 1: stin z IP: 62.233.240.* (2010-12-06 08:32)

    Kolejny dyletancki artykuł w Gazecie Prawnej. To zaczyna być żenujące. To fakt, że gdy pracodawca nie wypowie się o żądaniu pracownika, to on może nie pzryjść do pracy bez konsekwencji. Jednak gdy pracodawca nie wyrazi zgody na urlop, pracownik który nie przyjdzie do pracy może zostać zwolniony z art. 52 kp. Jednak w większości przypadków sądy przywracaja takiego pracownika do pracy jeśli udowodni, że rzeczywiście urlop w danym dniu był uzasadniony.

  • 2: Trol z IP: 62.87.254.* (2010-12-06 10:58)

    Potwierdzam opinię Stin-a. Niestety...:-(
    Dodać należy, że pracownik wcale nie musi zgłaszać tego urlopu przed rozpoczęciem pracy. KP wymaga by zrobił to najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy (a więc możliwa jest sytuacja gdy pracownik powinien pracować od 6 do 14 a zgłasza urlop tego samego dnia o powiedzmy 18 i jest to zgodne z kp.) a SN w orzecznictwie w zgodzie z zasadami kp. stwierdza, że powinien to zrobić najszybciej jak to możliwe. I te dwie przesłanki służą do oceny poprawności wniosku/zgłoszenia urlopu "na żądanie".

  • 3: Wściekły na debili z IP: 77.253.162.* (2010-12-08 16:12)

    Totalnie denna interpretacja K.p. Pytanie zasadnicze ? komu zależy na wprowadzaniu ludzi pracujących w błąd. Artykuł Kodeksu pracy, na który powołuje się autor jest jednoznaczny. Czytać mości głąbie zanim opublikujesz takie brednie!!!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie