Taki wniosek przegłosowany przez uczestników obrad przesłany zostanie w poniedziałek do premiera Donalda Tuska - poinformował PAP szef OZZL Krzysztof Bukiel. Dodał, że choć zdaje sobie sprawę, iż "siła sprawcza takiego wniosku nie jest wielka, to jest on wyrazem oceny działań szefa resortu zdrowia".

Podkreślił, że zapowiadana przez rząd i ministerstwo zdrowia "ofensywa legislacyjna" nie dotyka najważniejszych problemów systemu opieki zdrowotnej, a jest nim - według Bukiela - "niedobór pieniędzy publicznych w stosunku do zakresu świadczeń gwarantowanych". W ocenie OZZL może to rodzić patologiczne sytuacje.

Chodzi na przykład o to, iż zapowiadane przez resort przekształcanie szpitali - choć nie obligatoryjne - w spółki prawa handlowego może ograniczyć leczenie pacjentów. Przekształcone szpitale nie będą wykonywać nadlimitów, by się nie zadłużać. Według OZZL mogą się za to zadłużać samorządy, jako organy prowadzące szpitale. Lekarze z OZZL negatywnie ocenili także propozycje skrócenia studiów medycznych do 5 lat oraz likwidacji stażów lekarskich.

Projekt ustawy o działalności leczniczej przewiduje, że chociaż nie będzie obligatoryjnego przekształcenia szpitali w spółki (pierwszy pakiet ustaw zdrowotnych PO z 2008 r. zakładał, że szpitale miały być przekształcone obligatoryjnie), to samorządy, które tego nie uczynią, będą musiały przejąć długi lecznic. Te, które zdecydują się na przekształcenie, otrzymają pomoc finansową z budżetu państwa.

Z kolei projekt nowelizacji ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty zakłada likwidację Lekarskiego Egzaminu Państwowego i stażu podyplomowego. Obecnie medycy otrzymują prawo wykonywania zawodu po zdaniu Lekarskiego Egzaminu Państwowego i zaliczeniu stażu podyplomowego. Stażysta przez 12-13 miesięcy pracuje pod nadzorem innego lekarza, zanim uzyska samodzielność zawodową. Wynagrodzenia są pokrywane ze środków budżetu państwa.