Jednym z narzędzi, które ma mobilizować osoby znajdujące się w trudnej sytuacji do podjęcia działań, aby w konsekwencji nie korzystały ze świadczeń pomocy społecznej, jest kontrakt socjalny. Jest on zawierany między pracownikiem socjalnym a osobą lub rodziną. Obydwie strony zobowiązują się w nim do podjęcia konkretnych działań. Osobie, która odmówi zawarcia kontraktu lub nie będzie go realizować, gmina może odmówić przyznania pomocy lub ją wstrzymać.

Zgodnie z art. 108 ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 175, poz. 1362 z późn. zm.) w przypadku osób będących w trudnej sytuacji na rynku pracy, które wymienia ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, kontrakt jest podpisywany na podstawie skierowania z powiatowego urzędu pracy. Takimi osobami są m. in. bezrobotni powyżej 50. roku życia, osoby bez kwalifikacji zawodowych oraz samotnie wychowujące dziecko, które nie ma skończonych 18 lat.

– Takie skierowanie nie powinno być konieczne, bo stosowanie kontraktu wynika z ustawy o pomocy społecznej i o potrzebie jego zastosowania ostatecznie decyduje pracownik socjalny, który na co dzień pracuje z tą osobą lub rodziną – mówi Joanna Suchodolska, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Parczewie.

Zmianę tego przepisu zakłada przygotowany przez sejmową komisję polityki społecznej i rodziny projekt nowelizacji ustawy o pomocy społecznej.