Jednocześnie opowiada się za zwiększeniem dopłat dla pracodawców, którzy przyjmują do pracy osoby poważniej upośledzone. Według ekspertów Lewiatana w Polsce bardzo łatwo można uzyskać orzeczenie o niepełnosprawności w stopniu lekkim, co jest przyczyną wielu nadużyć.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o zatrudnieniu osób niepełnosprawnych, który jest już w Sejmie, dopłata do zatrudnienia osób o znaczne niepełnosprawności ma wynosić 180 proc. płacy minimalnej, a do zatrudnienia osób niepełnosprawnych w stopniu umiarkowanym 100 proc. W przypadku lekkiego stopnia niepełnosprawności dopłata miałaby wynosić 40 proc. Środki na dopłaty wypłacane są przez Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON).

Obecnie w zakładach pracy chronionej i na otwartym rynku pracy zatrudnionych jest 135 tys. niepełnosprawnych w stopniu lekkim, 116 tys. w stopniu umiarkowanym oraz ponad 10 tys. w stopniu ciężkim. Ich pracodawcy otrzymują dopłaty w wysokości odpowiednio – 60 proc., 140 proc. i 160 proc. płacy minimalnej. Obecny w Sejmie projekt przewiduje nie tylko zmiany tych stawek, lecz także odebranie zakładom pracy chronionej prawa do zwolnień z podatków od nieruchomości, leśnego, rolnego i od czynności cywilnoprawnych. Zmianie ulec ma także podział zwolnień z zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych (z 90 proc. na zakładowy fundusz rehabilitacyjny i 10 proc. na PFRON do 50 proc. na fundusz zakładowy i 50 proc. na PFRON).

ew