statystyki

600 zł stypendium socjalnego dla studentów

autor: Urszula Mirowska-Łoskot16.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 16.09.2010, 14:43

Wysokość stypendium socjalnego wynosi przeciętnie od 100 zł do 600 zł miesięcznie, natomiast stypendium na wyżywienie ok. 70 zł, a stypendium mieszkaniowe od 80 zł do 300 zł miesięcznie.

reklama


reklama


Student w trudnej sytuacji materialnej ma prawo ubiegać się o świadczenia socjalne. Może wnioskować o przyznanie stypendium socjalnego, stypendium na wyżywienie oraz stypendium mieszkaniowego. Próg dochodu uprawniający do otrzymania świadczenia socjalnego jest ustalany przez rektora w porozumieniu z uczelnianym organem samorządu studenckiego w granicach od 351 zł do 602 zł miesięcznie na osobę w rodzinie studenta.

– W roku akademickim 2010/2011 więcej studentów będzie uprawnionych do ubiegania się o świadczenia socjalne na naszej uczelni, bo próg ten wzrósł z 502 zł do 602 zł – mówi Andrzej Charytoniuk z Politechniki Wrocławskiej (PWr).

Do ubiegania się o te pieniądze są uprawnieni studenci uczelni publicznych i niepublicznych. Kwoty świadczeń socjalnych ustala indywidualnie każda uczelnia. Wysokość stypendium socjalnego wynosi przeciętnie od 100 zł do 600 zł miesięcznie, natomiast stypendium na wyżywienie ok. 70 zł, a stypendium mieszkaniowe od 80 zł do 300 zł miesięcznie.

Wysokość świadczenia uzależniona jest od dochodu studenta, zgodnie z zasadą, czym niższy dochód, tym wyższe stypendium. Wysokość pobieranych świadczeń socjalnych wraz ze stypendium za wyniki w nauce lub sporcie nie może przekraczać łącznie 1,5 tys. zł miesięcznie.

Stypendia są przyznawane na semestr lub rok akademicki. Student, który ukończył naukę przed terminem określonym w planie studiów lub został skreślony z listy studentów w trakcie trwania roku akademickiego, traci prawo do ich otrzymywania. Wnioski o te świadczenia przyjmowane są przez cały rok akademicki. Trzeba je składać w jednostce wyznaczonej przez uczelnię, np. w dziekanacie.

– W przypadku naszej uczelni do piątego dnia każdego miesiąca – mówi Paweł Doś z Politechniki Śląskiej.

Ale jeśli student złoży wniosek o świadczenie socjalne dopiero w grudniu, to będzie otrzymywać pieniądze od tego miesiąca i nie dostanie zwrotu za październik i listopad.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Anka(2013-05-24 21:12) Odpowiedz 00

    stypendia socjalne są potrzebne (dla tych którzy naprawde ich potrzebuja i sa uczciwi). Sama mam zamiar ubiegac sie o takie. A Ci ktorzy pisza, ze sa przeciwni stypendium nie wiedza co to znaczy ledwo ciagnac koniec z koncem. I tacy studenci nie sa niczemu winni, aby odbierac im taka pomoc, dzieki której moga sie uczyc !

  • hakasu(2010-09-16 10:31) Odpowiedz 00

    Taka pomoc jest potrzebna, ale bardzo dużo oszukuje. Znam wielu, pracują na czarno i otrzymują stypendium. mając prywatne firmy wykazują niskie dochody. Rolnicy dodatkowo pracują bez umowy zatrudnienia bo mają krus. Kirowcy czy inni robotnicy f firmach maja najniższe zatrudnieniae a zarabiaja dużo więcej. I jaka to sprawiedliwość i pomoc dla studentów. Płacić za naukę i znaczenie uczelni dla gospodarki. Bujają się po prywatnych uczelniach i po skończeniu zasilaja bezrobotnych

  • ela(2010-09-16 11:30) Odpowiedz 00

    To jest stypendium dla cwaniaków.Im cwańszy tym wyższe stypendium.Prawdziwe dochody ukrywają.Wystarczy zobaczyć jak się ubierają i jakimi ,,brykami,, jeżdżą.

  • były s.(2010-09-18 18:04) Odpowiedz 00

    Aja jestem przeciw socjalce! Jak chcesz się uczyć, to sie ucz! Powinny być ustalone kwoty stypendiów za osiągniętą średnią ocen. A jak jesteś na to za głupi, to kop rowy, albo zamiataj ulice. Takie kryteria przyznawania stypendiów to było zawsze wyzwanie dla nieuków-cwaniaków...

  • gość(2010-09-16 19:08) Odpowiedz 00

    Znam taka studentkę z Uniwerytetu Medycznego w Szczecinie.Matka pracuje na pełnym etacie /zarejestrowana na 1/2 etatu,żeby mieć mniejsze dochody/,ojciec który nie ma ślubu z matką,ale mieszkają razem pracuje na czarno za granicą.Matka nie wystąpiuła o alimenty,to ciekawe dlaczego ona pobiera stypendium.I jeszcze kuriozum.Matka i ona mieszkają na południu kraju a ona studiuje w Szczecinie,ponieważ tam mieszka jej babcia,która ma mieszkanie trzypokojowe i mieszka samotnie.Ale studentka jako ta biedna mieszka w akademiku.Ot i tak kantują studenci nasz kraj okradając pozostałych.Nie studiuje na wydziale lekarskim ani stomatologicznym,na takim wydziale gdzie było łatwo się dostać.

  • nono(2010-09-20 19:44) Odpowiedz 00

    no, 70 zł na wyżywienie to jest luksus... wystarczy na czerstwy chleb i smalec. Smacznego.

  • studentka(2010-09-29 13:41) Odpowiedz 00

    a ja jestem na 3 roku studiów niestacjonarnych, pracuję jako stażystka więc zarabiam zaledwie 700 zł i dopiero teraz dowiedziałam się o możliwości dostania stypendium socjalnego, na wyżywienie i mieszkaniowego - uratowałoby to moją sytuację, dlatego też uważam, że takie stypendium dla studentów są bardzo potrzebne - bo trudno powiązać koniec z końcem za 700zł/m-c. W piątek pojadę do dziekanatu i postaram się o takie stypendium...

  • Tomek M.(2010-11-15 12:49) Odpowiedz 00

    Jestem studentem Psychologii, III rok. Osobiście uważam, iż takie rozwiązanie jest superlatywne- oprócz dodatkowych korzyści, mogę pobierać "grosze" na rozkręcenie interesu"- oczywiście legalnego. Dobrze, że Ustawodawca wprowadził takie prawo- w tym jednym się nie pomylił. Co dotyczy "nieuków" jak pisał "były s."- daruj sobie człowieku- przecież żyjemy w "państwie prawa"...
    Pozdrowienia dla wszystkich studentów UW- korzystajcie póki możecie :)

  • Kate(2010-11-23 18:26) Odpowiedz 00

    staram się o stypendium ale nici z tego bo jak mi wyliczyli z hektarów ile mi na miesiąc wychodzi na osobe to się za głowe złapałam...gdybym naprawde tyle pieniędzy miała to bym się nie starała o to stypendium...te stypendia zazwyczaj trafiają do ludzi którym tak naprawde nie jest ono potrzebne...a najbardziej potrzebujący są poszkodowani...żal

  • mati student(2010-12-02 00:48) Odpowiedz 00

    ale wy jesteście pojechani przepisy są po to by je naginać jak ty tego nie weźmiesz to kto inny z tego skorzysta

  • HALCIA(2011-02-10 15:25) Odpowiedz 00

    Właśnie dzisiaj (dopiero) dowiedziałam się że przyznano mi stypendium dla niepełnosprawnych w wysokości??? 15.00zł. zaznaczę że jestem studentką II roku pedagogiki jednej z Warszawskich uczelni.Pytam kto przydziela takie "niebagatelne kwoty" o co tu chodz?

  • dsg(2011-10-15 00:40) Odpowiedz 00

    HALCIA 150 dostałaś

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane