zaloguj się do e-DGP
statystyki

Fundusze emerytalne chcą się zreformować

skomentuj

Przedstawiciele OFE zaprezentowali wczoraj Michałowi Boniemu, szefowi doradców strategicznych premiera, swoją wersję reformy emerytalnej. W zasadniczych sprawach jest ona zbieżna z propozycją prof. Marka Góry. Na wczorajszym spotkaniu w kancelarii premiera wypunktowano 7 różnic między projektami, nad którymi teraz eksperci będą debatować.

Publikacja: 31 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 31 sierpnia 2010, 10:12

Projekt zmian w przepisach regulujących funkcjonowanie otwartych funduszy emerytalnych przygotowali eksperci Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” oraz Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, do której należy 12 z 14 OFE działających w Polsce (bez Polsatu i Pocztyliona).

Ile subfunduszy

Projekt Lewiatana zakładają, że w ramach każdego OFE powstaną trzy subfundusze:

● wzrostowy, dla osób do 15 lat przed wiekiem emerytalnym; udział akcji w portfelu nie mniejszy niż 40 proc. i nie większy niż 80 proc. zgromadzonych środków;

● zrównoważony, dla osób od 15 do 5 lat przed wiekiem emerytalnym; udział akcji w portfelu między 20 a 40 proc. zgromadzonych środków;

● ochrony kapitału, dla osób na 5 lat przed wiekiem emerytalnym; udział akcji w portfelu nie większy niż 20 proc. zgromadzonych środków.

Przyszli emeryci mogliby przenosić swoje pieniądze między subfunduszami do 5 lat przed emeryturą.

Minister Boni proponuje prostszy, a zarazem bardziej rygorystyczny podział subfunduszy. Według założeń będącego w jego dyspozycji projektu prof. Marka Góry oszczędności przeznaczone na przyszłą emeryturę miałyby być pomnażane tylko przez dwa subfundusze. Młode osoby swoje emerytury zbierałyby w dynamicznym, inwestującym na giełdzie do 85 proc. środków. Po ukończeniu przez nie 55. roku życia ich pieniądze byłyby przenoszone do bezpiecznego subfunduszu, inwestującego w akcje do 15 proc. środków.

– Propozycja Boniego jest lepsza. Zbyt wiele możliwości inwestycyjnych może skłaniać przyszłych emerytów do podejmowania nieprzemyślanych decyzji – ocenia Adam Gola, członek zarządu Pocztylion – Arka PTE.

Rentowność subfunduszy byłaby oceniana na podstawie wskaźników (tzw. banchmarków), opierających się na indeksach akcji oraz obligacji. Dzisiaj OFE porównywane są tylko między sobą – ta zmiana ma zachęcić do większej konkurencji.

Indekst Lewiatana uwzględniałby 60 spółek giełdowych. Projekt Boniego, czyli rządowy, oparty byłby na WIG-u.

Gdzie inwestować

Dziś fundusze mogą inwestować do 5 proc. zebranych środków na rynkach zagranicznych. Autorzy projektu proponują wzrost limitu maksymalnie do 30 proc. Rząd mówi o 15 proc.

Obecna opłata od składek wynosi 3,5 proc. Według projektu Lewiatana 3,5 proc. płaciliby uczestnicy subfunduszy wzrostowego i zrównoważonego, zaś za ochrony kapitału opłata wynosiłaby do 1,5 proc.

Projekt programu lojalnościowego zakłada możliwość obniżania opłat od składek, np. w nagrodę za staż poszczególnych członków w funduszu (teraz jest to niedozwolone). Za to zabroniona byłaby akwizycja wśród osób, które już należą do OFE. Zamiast podbierać klientów konkurencji, akwizytorzy funduszy mogliby tylko zabiegać o nowych.

Komentarze: 8

  • 1: dc z IP: 212.51.205.* (2010-08-31 10:49)

    Jak widzę pan Góra w najlepsze współpracuje z TW panem Boni manipulując przy naszych pieniądzach. Tymczasem twórca pseudoreformy emerytalnej z 1989 roku , pan Góra / z wydatną pomocą pani Lewickiej /- widząc dziś do czego doprowadził - w wielkiej panice / po zawaleniu sie systemu i dopłacaniu do ZUS-u coraz większych wielomiliardowych sum /proponuje wydłużyć wiek emerytalny KOBIETOM I MĘŻCZYZNOM do 70 lat(!)
    Dlaczego takie osoby manipulują nadal przy naszych pieniądzach ? Dlaczego do dziś nie odpowiedzieli za swoją szkodliwą działalność !?

  • 2: Likamon z IP: 83.3.157.* (2010-08-31 11:01)

    Prosta recepta na polski system emerytalny. KAŻDY przechodzi na emeryturę dopiero wraz z ukończeniem 67 roku życia.

  • 3: emer z IP: 77.65.148.* (2010-08-31 11:19)

    No i już się dogadali PO z OFE .I to jest rzeczywistość obecna.Mówię NIE!!!

  • 4: Enon z IP: 89.72.158.* (2010-08-31 11:45)

    A może by tak urzędnicy pozostawili zainteresowanym prawo do decydowania o sposobie lokowania ich własnych pieniędzy?

  • 5: baca z IP: 83.29.46.* (2010-08-31 13:22)

    do 4: Enon - a PO co ? Mallarz kominów wie lepiej .

  • 6: Graza z IP: 212.67.133.* (2010-08-31 17:42)

    wszyscy co spokojnie siedzą w fotelach niech pracują jak mogą do 100 lat ale uważam ,że po 40 latach pracy fizycznej to emerytura powinna być przyznana bezwzględu na wiek.Człowiek przecież jest styrany może pożyje na emeryturze jeszcze ok 10 lat to i tak sukces.Państwo tak i tak zaoszczędzi na takich emerytach bo oni nie są wstanie odebrać tego co przez 40 lat włożyli do ZUZ

  • 7: mustafa ibrahim z IP: 212.160.234.* (2010-08-31 18:37)

    emeryt na hawajach brapie sie po ...nosie hihi
    ale vas wrobili cfaniaki po 89
    teraz to ich bedzie te sw,SOLIDARNOSCI
    ONI BEDA GO TWORZYC Z SZUJAMI I SPRZEDAWCZYKAMI PRL-U
    NO GORU VALESA BEDZIE HYBA SWIETYM[HIHIHIHI]

  • 8: miki z IP: 82.177.130.* (2010-09-01 16:56)

    prosta receptą na polski system emerytalny aby kazdy przechodził na emeryturę po śmierci

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter