Okresy rozliczeniowe, które stosuje się do obliczenia przeciętnej tygodniowej nomy czasu pracy, zasadniczo nie mogą być dłuższe niż 4 miesiące. Wyjątki od tej zasady są przewidziane w art. 129 par. 2 k.p. I tak 6-miesięczne okresy rozliczeniowe mogą być stosowane w rolnictwie i hodowli, a także przy pilnowaniu mienia lub ochronie osób, a jeżeli jest to dodatkowo uzasadnione nietypowymi warunkami organizacyjnymi lub technicznymi mającymi wpływ na przebieg procesu pracy – okres rozliczeniowy może być przedłużony do 12 miesięcy. Stosowanie przedłużonego okresu rozliczeniowego nie jest dopuszczalne w systemie równoważnego czasu pracy i przy pracach w ruchu ciągłym.

Dodatkowo, zgodnie z ustawą z 1 lipca 2009 r. o łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców, wszyscy pracodawcy będący przedsiębiorcami w rozumieniu art. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, mogą przedłużyć okres rozliczeniowy do nie więcej niż 12 miesięcy. Uprawnienie to przysługuje niezależnie od stosowanego systemu czasu pracy, ale przedłużenie może obowiązywać nie dłużej niż do 31 grudnia 2011 r.

Przy stosowaniu przedłużonego okresu rozliczeniowego zgodnie z ustawą antykryzysową muszą być spełnione określone warunki. Po pierwsze nie można naruszać praw pracownika do odpoczynku dobowego i tygodniowego. Po drugie w każdym miesiącu stosowania przedłużonego okresu rozliczeniowego wynagrodzenie pracownika nie może być niższe od minimalnej płacy. Po trzecie harmonogram czasu pracy określający indywidualny rozkład czasu pracy pracownika może być sporządzany na okres krótszy niż okres rozliczeniowy, obejmujący jednak co najmniej 2 miesiące.

W przypadku gdy w zakładzie pracy nie działają zakładowe organizacje związkowe, przedłużenie okresu rozliczeniowego wprowadza się w porozumieniu z przedstawicielami pracowników wyłonionymi w trybie przyjętym u pracodawcy. Kopię porozumienia należy przekazać właściwemu okręgowemu inspektorowi pracy w terminie 3 dni roboczych od dnia zawarcia porozumienia (zgoda inspektora na wprowadzenie przedłużonego rozkładu nie jest konieczna).

Agnieszka Lechman-Filipiak, partner, DLA Piper Wiater