Doktoranci, którzy otrzymają stypendium doktoranckie w roku akademickim 2010/2011, nie będą musieli się zastanawiać, czy bardziej opłaca im się pracować w pełnym wymiarze godzin czasu pracy, czy pobierać stypendium. Będą mogli zarówno pracować (na pełnym etacie), jak i pobierać stypendium. Obecnie wysokość stypendium doktoranckiego to kwota od 1 tys. zł do 1,3 tys. zł. Przed wprowadzeniem zmian student, który chciał otrzymywać stypendium doktoranckie, mógł pracować wyłącznie w niepełnym wymiarze godzin w danej firmie.

– Przepis ten likwiduje fikcję. Doktoranci, którym przyznano stypendium doktoranckie, na okres jego pobierania podpisywali z pracodawcami umowy na niepełny wymiar czasu pracy, aby móc je otrzymywać – mówi Jacek Lewicki, wiceprzewodniczący Krajowej Reprezentacji Doktorantów (KRD).

Korzystne przepisy dla doktorantów zostały wprowadzone w ustawie z 5 marca 2010 roku zmieniającej ustawę o zawodach lekarza i lekarza dentysty oraz prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. nr 57 poz. 359), która weszła w życie 23 kwietnia tego roku.

Reforma szkolnictwa wyższego również przewiduje utrzymanie tego przepisu. Został on wpisany w projekcie ustawy Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) o zmianie ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym, Ustawy o stopniach naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki oraz niektórych innych ustaw. Został on skierowany do rozpatrzenia przez Komitet Stały Rady Ministrów. Projekt ten przewiduje także podwyższenie stypendium doktoranckiego do 2 tys. zł. Dzięki temu doktoranci będą mogli pracować w pełnym wymiarze i pobierać wyższe stypendia. Reforma szkolnictwa wyższego ma wejść w życie 1 października 2011 roku.