zaloguj się do e-DGP
statystyki

Cięcia w policji: mniej ludzi za biurkami, więcej na ulicach

skomentuj

Niemal o tysiąc etatów odchudziła się Komenda Główna Policji. Funkcjonariusze nie trafili na bruk, tylko zasilą ekipy komisariatów podległych komendzie stołecznej. Bo tam jest za mało rąk do pracy.

Publikacja: 29 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 29 czerwca 2010, 10:06

Każda rządowa ekipa zapowiadała cięcia etatów w centrali polskiej policji. Chęć do oszczędności szybko jednak przechodziła szefom MSWiA. Tym razem się udało. Zlikwidowano 850 etatów. – Cięcia były drobiazgowo przygotowywane. Przez pół roku trwał audyt wewnętrzny we wszystkich komórkach Komendy Głównej Policji. Opisywaliśmy zadania poszczególnych funkcjonariuszy i całych wydziałów, sprawdzając, czy wszystkie są niezbędne – tłumaczy komendant główny generał Andrzej Matejuk. W efekcie w centrali policji ubyło 551 policyjnych etatów i 317 cywilnych. Ze struktury organizacyjnej zniknęło aż 55 komórek.

Największe cięcia (25 procent) miały miejsce w biurze gabinetu komendanta głównego policji, biurze kryminalnym (23 procent) i biurze prawnym (18 procent). Obroniło się biuro międzynarodowej współpracy policji. – Trudno tam szukać oszczędności, skoro mamy na głowie prezydencję w Unii i Euro 2012 – wyjaśnia jeden z naszych rozmówców.

Do pracy w komisariatach

– Każdego funkcjonariusza staraliśmy się wykorzystać zgodnie z jego umiejętnościami i doświadczeniem. Zależało mi, aby wzmocnić jednostki liniowe, czyli komisariaty policji – mówi komendant stołeczny policji Adam Mularz. Od 1 czerwca wszyscy, którzy stracili etaty w komendzie głównej, stawili się w nowych miejscach pracy – stołecznych komisariatach.

Wiele etatów jest zbędnych

To właśnie w stolicy najbardziej odczuwalne były braki policjantów. Najpierw zlikwidowano służbę kandydacką, czyli możliwość odrabiania wojska w oddziałach prewencji policji. Następnie były już minister Grzegorz Schetyna ograniczył etaty, gdy szukał oszczędności. Jednak nieoczekiwany przypływ pracowników nie wywołał entuzjazmu u komendantów komisariatów.

– Świetnie, że są etaty, ale ludzie, których dostałem, są do niczego, bo w życiu nie ubrudzili się prawdziwą policyjną robotą – mówi nam jeden z nich.

Jak ustaliliśmy, w przyszłym roku centrala policji może się odchudzić jeszcze bardziej. Chodzi o zmiany w ustawie o policji, dzięki którym Centralne Biuro Śledcze uzyska większą samodzielność. Dziś jest częścią komendy głównej i np. sprawy kadr oraz zakupów są załatwiane przez odpowiednie biura KGP.

– Gdy CBŚ uzyska samodzielność podobną jak komendy wojewódzkie, może się okazać, że wiele etatów w centrali policji jest kompletnie zbędnych – uważa jeden z naszych rozmówców.

Nad odpowiednimi zmianami w prawie pracują już posłowie z komisji spraw wewnętrznych i administracji. Możliwe, że wejdą w życie już w połowie przyszłego roku. Wówczas kolejna grupa pracowników policji zajmie się realną pracą.

Komentarze: 16

  • 1: Z-82 z IP: 89.77.69.* (2010-06-29 06:47)

    Oj reformy , reformy. Kiedyś w pośpiechu likwidowano PG , a później z mozołem je odbudowywano. Zlikwidowano komisariaty kolejowe( za wyjątkiem miasta stołecznego ) i nie dano nic. W miastach rozdzielano prewencje od dzielnicowych, itd. CZysty populizm. Więcej patroli w terenie. Ha,ha,ha,ha.

  • 2: A służby więzienne, PSP i inne śmieją się z IP: 80.240.172.* (2010-06-29 07:42)

    Tam od magazyniera, kierowcy po sekretarkę, wszyscy są funkcjonariuszami.

    Reformuje sie głównie Policję bo tam może jeszcze ukrywać się ZOMO.

    Wszystkie reformy skupią sie na Policji. Bo zarówno PSP jak inne służby są pod silnym protektoratem i ich jakieś g... oszczędności nie dotyczą.

  • 3: Stójkowy z IP: 83.218.120.* (2010-06-29 07:47)

    Wiadomo cywil musi sobie zawsze palcem pogrzebać,wiadomo gdzie,ale jak jest głupi i ma krótkie palce to miesza w organizacji policji.Proponuję wszystkich mądrali z centrali w okresie wakacji studenckich czyli przez 3 m-ce do kryminalki,PG,na ulice do czyszczenia melin na poziomie powiatu.

  • 4: Obserwator z IP: 89.72.15.* (2010-06-29 07:49)

    Ta reforma to już chyba 55-ta reforma w Policji. A gdzie likwidacja etatów około rządowych?

  • 5: mniej ludzi za biurkami,więcej na ulicach? z IP: 213.172.175.* (2010-06-29 07:54)

    -a ileż to już razy słyszałam?
    Gadają, gadają... a jak było tak nadal jest.

  • 6: Ejno z IP: 77.255.104.* (2010-06-29 07:56)

    Komorowski przegra głosami policjantów i ich rodzin. Zaniedbywani i feudalnie wykorzystywani przez ostatnie lata dadzą upust swej frustracji.

  • 7: To taki stały temat z IP: 80.240.172.* (2010-06-29 08:00)

    U kuzyna w Sużbie Celnej to 100% etetów to Funkcjonariusze. Wszystkie śliczne sekretarki w pięknych mundurach, wszyscy kierowcy, zaopatrzeniowcy, logistyka, kierowcy, magazynierzy. I nikt zbędnego szumu nie robi. Zresztą Minister Finansów zaraz by każdego "reformatora" tak przywalił po łapach że by mu świerzbiały cały rok.
    Pawlaka PSP też nikt nie tknie bo PSP jest nietykalna.

    Policję zaś można ciąć ile wlezie. Najlepiej zlikwidować to będzie oszczedność że ho ho.

  • 8: bulba -P r O b l e m y dopiero przed nani . z IP: 79.191.227.* (2010-06-29 08:27)

    PO od ponad 1825 dni mówi w czasie przyszłym - zrobimy, naprawimy stworzymy, wybudujemy, uchwalimy, odbudujemy, …….
    „Uda nam się. Za nami stoją ludzie inteligentni, wykształceni „-Tusk .
    Ja osobiście bym wolał w czasie przeszłym dokonanym - zrobiliśmy, naprawiliśmy , stworzyliśmy wprowadziliśmy np. podatek liniowy 3x 15

  • 9: Krawężnik z IP: 95.48.163.* (2010-06-29 08:33)

    Na ulice ? To mit pod ciemna publiczkę. Najwięcej potrzeba funkcjonariuszy w dochodzeniówce i to takich którzy myślą a nie tylko maja papier ukończenia lipnych studiów i nie umieją gramotnie sklecić dwóch zdań w protokole. I więcej facetów bo dziumdzie które przychodzą ciągle albo w ciążach albo na zwolnieniach na dzieci albo po prostu nie nadają się do służby patrolowej bo jak takie dwie wylokowane i z kolczykami w uszach pańcie ( pierwsza zasada policjanta w patrolu - włosy na glacę, żeby cię nikt za fryzurę nie złapał, druga - żadnych obrączek, sygnetów, wisiorków czy kolczyków ) wysłać na patrol na Starą Pragę ?

  • 10: Małgośka44 z IP: 83.8.114.* (2010-06-29 12:54)

    Policja biedna ??? Nie kochani wystarczy wyjechać z domku po 23 w naszej małej miejscowości i od razu Kontrola i mandacik za co ? Ano za nic Pani Burmistrz łata dziurę budżetową a Policja jej w tym Wspaniale pomaga ! W dzień policji prawie nie widać za to w Nocy jak Nietoperze polują na Naiwnych każda okazja jest dobra byle tylko mandat wlepić nawet gdy nie ma to Prawnego uzasadnienia ot Polska Rzeczywistość zapraszam w nocy do Najbardziej zadłużonej gminy w Polsce skąd wywodzi się POseł zamieszany w aferę hazardową .

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter