Przepis art. 97 par. 21 kodeksu pracy nie uzależnia możliwości wystąpienia na drogę sądową o sprostowanie świadectwa pracy od uprzedniego jakiegokolwiek wyroku sądowego, a jedynym warunkiem jest odmowa pracodawcy dokonania takiego sprostowania. Należy jednak zwrócić uwagę na samo pojęcie „sprostowanie”, które w znaczeniu słownikowym oznacza poprawianie, skorygowanie, dokonanie korekty jakiejś informacji czy sprostowanie jakiegoś błędu. Z pewnością nie mieści się w nim kwestionowanie przez pracownika rozwiązania stosunku pracy w określonym trybie (zob. uchwała Sądu Najwyższego z 4 listopada 2009 r., I PZP 4/09, Biul. SN nr 11/2009, poz. 23).

Ponadto czynności prawne pracodawcy dotyczące rozwiązania stosunku pracy, podjęte nawet niezgodnie z prawem, są skuteczne i prowadzą do rozwiązania stosunku pracy. Mogą one zostać podważone przez pracownika w drodze odpowiedniego powództwa sądowego. Jeżeli pracownik nie skorzysta z takiego powództwa, już w żadnym innym postępowaniu nie może kwestionować rozwiązania z nim stosunku pracy.

Z powyższych względów w ocenie Sądu Najwyższego pracownik nie może skutecznie dochodzić sprostowania świadectwa pracy w części, z której wynika, że został zwolniony dyscyplinarnie, kwestionując zgodność z prawem tego rozwiązania, w sytuacji gdy nie wystąpił z powództwem o roszczenia z tytułu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę na podstawie art. 56 kodeksu pracy, czyli o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie.