LESZEK SIKORSKI o informatyzacji systemów ochrony zdrowia - 3,8 mln zł ma kosztować wdrożenie programu elektronicznej recepty. W tym roku będzie on testowany tylko w jednym województwie. Ale już za trzy lata e-recepty będą wypisywać lekarze w całym kraju.
Publikacja: 27 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 27 maja 2010, 13:02
Wprowadzenie elektronicznej recepty to jeden z rządowych planów informatyzacji systemów ochrony zdrowia Czym jest e-recepta?
Nie ma jednej definicji. Tym pojęciem określa się zarówno możliwość wydrukowania recepty w komputerze, jak i bardzo skomplikowane programy komputerowe, które jednocześnie umożliwiają przesyłanie recept do aptek i płatnika oraz ich rozliczanie. W tak szerokim pojęciu e-recepta pomaga również lekarzowi – już na etapie jej wypisywania widzi, jakie inne leki stosuje pacjent, i czy te, które chce mu wypisać, nie spowodują np. negatywnych skutków ubocznych.
Czy już została wyłoniona firma, która przygotuje prototyp programu komputerowego e-recepty?
Jesteśmy na etapie konkursu.
Ile firm się zgłosiło się do konkursu?
Ostatecznie wpłynęło 10 prac. Są one obecnie oceniane.
Kiedy może nastąpić rozstrzygnięcie konkursu?
W ciągu dwóch tygodni. Wtedy będziemy wiedzieli, która firma przygotuje program prototypu elektronicznej recepty.
Na zbudowanie prototypu e-recepty jest zarezerwowane 3,8 mln zł. To wystarczy?
Taki budżet został zaplanowany. Ostatecznie cena zależy jednak od negocjacji.
Elektroniczne recepty z powodzeniem działają w innych krajach UE. Jaka będzie e-recepta w Polsce?
W początkowej fazie program ma umożliwiać jej przepisanie, wydrukowanie i umieszczenie w systemie informatycznym. Pozwoli to na realizację recepty w aptece i jej rozliczenie przez NFZ.
Czy jej wprowadzenie oznacza, że z gabinetów lekarskich znikną papierowe recepty?
Recepta elektroniczna nie oznacza na tym etapie całkowitego wyeliminowania jej papierowego odpowiednika. W Szwecji, gdzie e-recepta jest wprowadzana od lat 90., objęła ona około 80 proc. całości rynku recepturowego. Pozostałe 20 proc. to wciąż druki papierowe. Nie da się ich całkowicie wyeliminować, chociażby ze względów czysto technicznych – np. brak dostępu do internetu. Przecież w przypadku jakiejś awarii technicznej pacjent też musi dostać receptę.
1: mer z IP: 77.253.156.* (2010-05-27 08:27)
Recepty to nie problem, problemem jest dostęp do specjalistów i " sterowanie" tym dostępem przez tzw. lekarzy rodzinnych- biorą co miesiąc pieniądze tylko z tytułu zarejestrowania się pacjenta, a nie za leczenie...Tak samo można by zorganizować płacenie np. mechanikom samochodowym co miesiąc - bo wielu ma rejestrowany w Polsce samochód, który może się zepsuć...NFZ i Ministerstwo- stale rośnie liczba "urzędników"...Pieniądze ze składki "idą" na pensje urzędników,a powinny na leczenie.
2: gaz z IP: 94.75.121.* (2010-05-27 10:02)
TA. Wcześniej tego nie wprowadzili a oszuści się obłowili. Wszak te pieniądze zwrócą się po roku, bo tak ograniczy się wyłudzanie pieniędzy za leki. To już we Wprost pisano z 5 czy 10 lat temu.
3: wjw z IP: 77.112.62.* (2010-05-27 10:58)
Mam nadzieję, że nie będą to również e-leki. Czyli znów kit.
To trzeba było wprowadzić 20 lat temu zamiast walczyć z aborcją i szybko ale wpierw nielegalnie wprowadzić religię do szkół.
4: czytacz z IP: 83.13.21.* (2010-05-27 11:20)
e-e niemożliwe,... e-e-e.
Znów dla Polski jakiś 100-milowy krok się szykuje,..., oby nie wyszedł z tego kroczek.
Proponuję pracować na każdym krokiem, bo jest on ważny i prowadzi do celu, a nie nad jednym, który skończy się w bagnie (100 mil to daleko i nie masz pewności w co wdepniesz)...
5: xy z IP: 83.31.66.* (2010-05-27 11:49)
Już to widzę, jak stara babcia z dziadkiem będą się posługiwali e-receptami
6: qqq z IP: 78.8.0.* (2010-05-27 12:36)
Nie widzę przeszkód, by stara babcia z dziadkiem używali e-recept.
Wystarczy zrozumieć, co to jest e-recepta.
7: maupa z IP: 80.53.171.* (2010-05-27 13:30)
a jak się "posługuje" babcia z dziadkiem receptą papierową? Jedyne co muszą zrobić, to przenieść papierek od lekarza do apteki, nie zgubić, nie zniszczyć, modlić się, żeby był wypisany poprawnie oraz o to, żeby wszystkie medykamenty na jednym kwitku dały się kupić w jednej aptece.
Jestem za, obiema rękami. Byle realizacji projektu nie spieprzyć jakoś nadmiernie
8: alice z IP: 89.230.221.* (2010-05-27 19:42)
jak zgubią , nie wiem np. kod paskowy etc... to powinni miec mozliwosć zakupu na dowod , o tym tez powiinni pomyslec
9: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-05-27 19:59)
Bardzo dobry pomysł.Lekarze /niektórzy/ zobaczą jak się poprawnie nazywa lekarstwo,które zamierzają pacjentowi zaordynować.Poza tym,komputer poinformuje go /lekarza/, czy w zapisanym zestawie leków nie ma takich,które się ze sobą "gryzą",co pacjentowi bardziej szkodzi od choroby.
10: czarnooch z IP: 89.75.125.* (2010-05-27 23:49)
Nasz rząd to jednak jest banda nieudaczników. Skoro chcą zrobić coś mądrego i wprowadzić e-recepty to niech testują to w województwie śląskim gdzie już działa karta NFZ i ośrodki zdrowia są w miarę zinformatyzowane a nie zaczynać wszystkiego od zera w wielkopolsce. Łatwiej chyba udoskonalić istniejący już system i rozpowszechnić go na skalę krajową niż budować coś od nowa i borykać się z masą błędów, a potem zamienić istniejące już systemy na .. być może .. nowsze chociaż niestety gorsze rozwiązania.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.