Nowa podstawa programowa nauczania zawiera zapis o obowiązku kształcenia uczniów w zakresie pracy z komputerem i stosowania technologii informacyjno-komunikacyjnych od I klasy szkoły podstawowej - przypomniała w czwartek w Sejmie wiceminister edukacji Krystyna Szumilas.
Odpowiadała ona na pytania posłanek PO Ewy Wolak i Urszuli Augustyn, które pytały o finansowanie i ramy prawne wprowadzenia e-nauczania do szkół.
Mówiąc o e-nauczaniu Szumilas podkreśliła, że "ważne jest, by środowisko, w którym uczy się uczeń, było środowiskiem wykorzystującym nowoczesne technologie informatyczne. Działania powinny być prowadzone na różnych płaszczyznach i muszą dotyczyć samego procesu nauczania, zarządzania szkołą i budowania zasobów internetowych i multimedialnych, ważnym elementem jest też nauczanie na odległość" - powiedziała.
Przypomniała, że standardy kształcenia nauczycieli obejmują przygotowanie w zakresie technologii informacyjnej - jest to obowiązkowe. Prowadzone są też zajęcia doskonalące z tego zakresu dla czynnych zawodowo nauczycieli wszystkich przedmiotów (od przedszkoli do szkół ponadgimnazjalnych).
Od kilku lat prowadzone są konsultacje on-line dla polskich nauczycieli uczących za granicą
Dodała, że w rozporządzeniu o dopuszczaniu do użytku szkolnego programów nauczania i podręczników umożliwiono ubieganie się o takie pozwolenie także dla podręczników w formie elektronicznej umieszczonych zarówno na nośnikach, jak i w internecie. Wprowadzono także m.in. możliwość prowadzenia dzienników szkolnych w formie elektronicznej.
Szumilas mówiła też, że projekty dotyczące rozwoju platform i zasobów edukacyjnych prowadzone są na poziomie centralnym, jak i w ramach regionalnych programów operacyjnych oraz programów krajowych, takich jak "Innowacyjna gospodarka", "Infrastruktura i środowisko", "Rozwój Polski wschodniej". Jako przykłady wymieniła m.in. takie projekty jak: "Lekki jak piórko", "E-szkoła", "Info-szkoła", "Multimedialna szafka dla uczniów".
Dodała, że regiony na ten cel zakontraktowały 246 mln zł, a na poziomie MEN jest to 100 mln zł. Wiceminister przypomniała również, że od kilku lat prowadzone są konsultacje on-line dla polskich nauczycieli uczących za granicą, a w połowie lutego tego roku ruszyło pilotażowe nauczanie dla polskich uczniów mieszkających za granicą; w pilotażu tym uczestniczy 24 uczniów w 12 krajach świata.
1: taka jest prawda z IP: 79.185.205.* (2010-05-06 13:33)
znowu puste obiecywanie kolesi z PO.. juz nawet sa kwały na temat obetnic:
...rybak złowił złotą rybkę i zapytał, spełnisz moje trzy życzenia? Na to rybka, daj spokój ja jestem z Platformy, ja tylko obiecuję
2: naród wie z IP: 79.185.205.* (2010-05-06 13:35)
Składanie obietnic przez tuska stało się narzędziem zarządzania polityczną agendą dnia. Platforma stara się wokół nich koncentrować uwagę opinii publicznej, a tym samym określać przedmiot publicznego dyskursu. Jeszcze z dziesięć obietnic typu mamy projek a nawet plan na pewno złoży do końca roku tusk osobiście a po pięć obietnic jego kumple z rządu.
Platfusy bez zgody PSL-u moga tylko obiecywać.
Ma kaczor rację mówiąc, że trwa zorganizowana akcja dla utrzymania przy władzy krętaczy i aferzystów.
3: ur1952 z IP: 83.25.189.* (2010-05-06 15:05)
Dzieci w szkołach też miały dostawać owoce,a kto dostaje? Jedno z ministerstw podpisało ofertę na dostawę oczywiście za pieniądze podatnika 40 ton owoców, to jest ta nowa sprawiedliwość społeczna,o której tak często nowi właściciele Polski mówią.
4: szyblucki z IP: 83.23.86.* (2010-05-06 16:30)
To teraz dzieci będą wielkimi intelektualnymi, emocjonalnymi i fizycznymi kalekami.
Intelektualnymi, bo przestaną myśleć, emocjonalnymi bo nie będą umieli za sobą żyć(gg,nk,facebook) a fizycznymi bo wuefem będzie gra w FIFA...Straszne czasy nadchodzą...
5: filologini z IP: 95.49.142.* (2010-05-06 16:53)
Głupota. Wystarczy, że dzieciaki w domu godzinami siedzą przed komputerem. Teraz każde dziecko wie,jak używać komputera i Internetu. Odnoszę wrażenie, że tylko przedpotopowe panie w MEN ekscytują się wynalazkami z poprzedniego tysiąclecia i kompletnie nie ogarniają, na czym polega edukacja. Były już radosneśpiewki o laptopach dla każdego gimnazjalisty, o 'radosnych' 6-latkach upychanych w podstawówkach, itp. Nieustająca erupcja infantylych urzędniczych pomysłów, za które nikt nie ponosi odpowiedzialności. Kiedy skończy się ta szopka? Polaków nie stać na wyrzucanie pieniędzy w błoto. Niech sobie panie Hall i Szumilas założą własną prywatną szkołę, czy przedszkole i niech się tam wyżywają 'tfórczo' o ile znajdą chętnych na eksperymenty o łatwych do przewidzenia skutkach.
6: melba z IP: 95.160.150.* (2010-05-06 18:10)
W mojej szkole jest jeden komputer na 60 nauczycieli...
7: Korina z IP: 89.17.224.* (2010-05-06 22:02)
w klasie mam 21 uczniów, a komputerów jast 9. To którzy mają stać i się przyglądać?
8: Yorg z IP: 212.160.234.* (2010-05-07 00:36)
BEZZEBNI KRZYWI niedojedzeni tez
OTTAKE POLSKE VALCZYLI LAURACI BUBLA
I MACIE POLSKE
SZKADA MI DZIECI POLSKICH
9: Mam małe pytanie z IP: 84.234.1.* (2010-05-07 04:30)
czy dotyczy to Tych -no 6-latków i Ich wirtualnych klas ?
10: Mural z IP: 80.55.175.* (2010-05-07 07:11)
Podobno w tym sejmie jest rekordowo dużo nauczycieli. w działaniach tego parlamentu jakoś tego my, nauczyciele nie widzimy. Odbiera nam się kolejne prawa nabyte, a dalej trwa wymyślanie niezbyt mądrych projektów, podczas gdy te które są już są niedofinansowane, a ludzie którzy do nich się szkolili redukowani lub zwalniani.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.