Do lamusa odchodzi schemat z lat dziewięćdziesiątych, w którym zarobki kadry kierowniczej nawet dziesięciokrotnie przewyższały pensje podległych im pracowników.
Publikacja: 28 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 28 kwietnia 2010, 14:17
Dziś kierownik zarabia średnio tylko ok. 2,3 razy więcej niż jego podwładny.
– Wbrew twierdzeniom niektórych radykałów nie jest tak, że rozwarstwienie w Polsce znacząco rośnie – komentuje Robert Gwiazdowski, ekonomista Centrum im. Adama Smitha. Choć zaznacza, że oficjalne dane mogą nie odzwierciedlać w pełni realnej sytuacji na rynku. Część menedżerów bowiem zamiast zatrudniać się na etacie, wybiera system kontraktowy. Wszystko po to, by płacić niższe podatki. – A w efekcie część wynagrodzeń kierowników nie jest ujętych w oficjalnych statystykach – twierdzi Gwiazdowski.
Autorzy raportu „Czy Polska jest krajem o dużych rozpiętościach płacowych?” firmy Sedlak & Sedlak powołują się na dane ponad 92 tysięcy osób ankietowanych przy okazji tworzenia Ogólnopolskiego Badania Wynagrodzeń za 2009 rok. Kadrę zarządzającą podzielili na kierowników i dyrektorów, a pracowników szeregowych potraktowano łącznie, bez wydzielania pracowników umysłowych i fizycznych.
1: Założyłem sobie firmę i jestem kierownikiem z IP: 84.234.1.* (2010-04-28 07:18)
ale jak się odbiję od dna to wyrobię sobie pieczątkę z napisem "PREZES".
2: tix z IP: 87.239.199.* (2010-04-28 08:08)
Tak. Biorąc pod uwagę wynagrodzenie zasadnicze to wszystko pasuje, ale dodatkowo kierowniczy mają: komórki służbowe, samochody służbowe, dodatki funkcyjne, premie uznaniowe, nagrody, "szkolenia" wyjazdowe ... itd. Dlatego w ogólnym podsumowaniu różnica wzrasta nawet do 2000%! Wiem co piszę, ponieważ pracuję w biurze rachunkowym i mamy dużo takich firm.
3: tak i siak z IP: 83.11.210.* (2010-04-28 08:26)
Robole fizyczni zawsze byli traktowani, jak zło konieczne. Oczywiście, statystyki są nie do końca zgodne z prawdą, o czym pisze tix. Na temat samochodów służbowych urzędników nie wypowiadam się, bo w Polsce jesteśmy nadal w stadium jaja - niestety. Pracownikowi kupuje się samochód służbowy za państwowe pieniądze, bo bidulek musi dojeżdżać do pracy. W Niemczech (znam z autopsji) do pracy dojeżdża się 100 km i nikt nie zwraca za dojazdy. Marnotrawienie pieniędzy podatników, jest na porządku dziennym. Niektórym po prostu się należy. W tym kraju chyba nigdy nie będzie normalnie.
4: Michał z IP: 95.51.103.* (2010-04-28 08:31)
Nie będzie normalnie dopóki żyją pokolenia pamiętające PRL. Taka prawda. Spuścizna po poprzednim ustroju ciągnie się za nami jak brona za chabetą.
5: tak i siak z IP: 83.11.210.* (2010-04-28 08:56)
Pełna zgoda Michale, ale należy pamiętać, że schedę opanowały dzieci byłych prominentów i tu jest pies pogrzebany.
6: Nooooo, nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!!! z IP: 213.172.175.* (2010-04-28 09:30)
Różnica między zarobkami kadry kierowniczej a pracownikami nie powinna przekroczyć 2-krotności pensji podległych pracowników!!!
To wielki skandal i horror, jeśli jest inaczej!!!
Dość pogłębiających się wciąż dysproporcji w opłacaniu za pracę! Praca każdego z nas jest ważna. Tak sprzątaczki , jak i dyrektora. Może nie? No to niech dyrektor popracuje sobie tak tylko przez roczek bez sprzątaczki...
Ha ha ha ...
Buuuchachacha...
7: Gdzie, w jakiej firmie? z IP: 84.10.186.* (2010-04-28 15:08)
po co takie głupoty wciskać ludziom, tak jakby byli ślepi i nie widzieli kto i jakie przydziela sobie pensje, bajki dla małych dzieci.
8: ed z IP: 83.16.3.* (2010-04-28 15:15)
Numer 6 pachnie mi dawno niewidzianym socjalizmem
Na drzewo - praca jest tyle wart ile chce za nia zaplacic pracodawca i tyle
9: Zibi z IP: 78.8.223.* (2010-04-28 16:49)
Prof. dr hab. Rafał Broda z UJ zbulwersowany oszukańczymi praktykami sondażowni (będącymi wprawie w całości w rękach kapitału niemieckiego) postanowił przeprowadzić z grupą swoich naukowców i ankieterów szeroki sondaż preferencji wyborczych na próbie 1100 losowo wybranych respondentów, reprezentantów różnych środowisk! Sondaż ten został dokonany między 30 marca a 9 kwietnia a więc przed katastrofą pod laskiem Katyńskim koło Smoleńska. Widać jak obce sondażownie manipulują opinią społeczną. Oto wyniki
wybory na prezydenta:
Lech Kaczyński: 30,5%
Bronisław Komorowski 16%
Marek Jurek 7,9 %
Poparcie dla partii politycznych
PIS 49%
PO 32%
więcej wkrótce...
Czas wytoczyć procesy sadowe sondażowniom za dokonywane oszustwa!!!
10: tak i siak z IP: 83.11.221.* (2010-04-29 07:39)
Do Zibi. Po co włazisz z buciorami na "cudzą" działkę? Pisz na temat, a nie zabawiaj się w politykiera!

Przyspieszają prace nad zmianami w systemie emerytalnym. Projekt w wersji rządowej koncentruje się tylko na zapisach podnoszących wiek. Zmienione zostały inne, które mogły budzić dodatkowe kontrowersje.