Wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia zmiany zasad sprawowania opieki nad niesamodzielnymi pacjentami w domach powodują, że placówki, które się tym zajmują, dostają mniej pieniędzy z NFZ.
Publikacja: 2 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 3 kwietnia 2010, 11:45
Od początku marca obowiązują zmienione zasady udzielania i finansowania świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych wykonywanych przez pielęgniarki w domach pacjentów. Przez to tzw. pielęgniarki długoterminowe nie opiekują się już częścią obłożnie chorych w ich domach. Tylko osoby, które otrzymały nie więcej niż 40 punktów w skali Barthel (za jej pomocą oceniany jest stan samodzielności pacjenta), zostały pod ich opieką. Natomiast pacjenci, którzy uzyskali więcej punktów, są, zdaniem Ministerstwa Zdrowia (MZ), w stanie samodzielnie wykonać więcej czynności. Przeszli więc pod opiekę pielęgniarek podstawowej opieki zdrowotnej (POZ).
– Część chorych może w ogóle zostać pozbawiona opieki pielęgniarskiej i opiekuńczej w domach. Pielęgniarki POZ nie będą przecież w stanie zająć się wszystkimi potrzebującymi, którzy dotychczas mieli zapewnioną pomoc w ramach opieki długoterminowej – uważa Stanisław Trociuk, zastępca rzecznika praw obywatelskich.
Dlatego o wyjaśnienie, czy zmiany wprowadzone przez NFZ zagrażają bezpieczeństwu pacjentów, rzecznik zwrócił się do Ewy Kopacz, ministra zdrowia.
Podobnie jak rzecznik uważają pielęgniarki. Wskazują, że do jednej pielęgniarki POZ może być łącznie zapisanych nawet 2 tys. pacjentów.
1: soplica z IP: 93.105.142.* (2010-04-02 09:13)
Niech urzędasy z MZ pamiętają, że oni też będą starzy i będą potrzebować pomocy pielęgniarskiej. I jeszcze jedno, tak dla pani Kopacz. Ministrem się bywa...potem trzeba wrócić do normalnych ludzi i spojrzeć im w twarz.
2: MrBean z IP: 89.231.121.* (2010-04-02 09:59)
Otwierając w ten sposób konieczność opieki przez rozmaitego typu fundacje charytatywne, NFZ dokłada kolejny argument do zbyteczności swojego istnienia.
3: Juz emeryt z IP: 85.202.59.* (2010-04-02 18:22)
A gdzie rodzina ? Na starość zostawia sie matke lub ojca i czeka na Państwo !
Ciekawy jestem, co będzie za 20-30 lat ! Przecież Państwo, czyli podatnicy-nasze dzieci nie będą wstanie wszystim zapewnic opiekę, czy czeka nas bunt młodych, wojna pokoleń ? Wszystko na to wskazuje ! Białorusini, Ukraińcy, czy Muzułmanie napewno nam tego nie zapewnią !
4: siwy z IP: 83.238.70.* (2010-04-03 07:35)
Jest nadzieja że,irakijczycy rozwiążą wszystkie problemy w tym kraju.Dokonają odwetu za najazd na ich kraj.W urzędach nie po to siedzą żeby pomagać obywatelowi.
5: I POco nam płacić na ZUS -KRUS ? z IP: 84.234.1.* (2010-04-03 12:40)
--emerytury nie dostane bo jakiś Ziołowy stwierdzi ,ze znów brak w ZUSie i mimo to On dalej sfinansuje EURO2012 . Za obecnie wysokie składki Jego Rząd obiecuje coraz to niższą emeryturę,mówiąc tym samym -kto płaci ten frajer ! Ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Rząd okradnie z emerytury za prace w szkodliwych warunkach pracy jak to obecnie zrobili a ZUS będzie mnie dręczył kontrolami! Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych,-- -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie oszwabicie? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was .
6: filologini z IP: 95.49.140.* (2010-04-05 18:26)
Dokładnie. To państwo drogo nas kosztuje i nie jest nam do niczego potrzebne. Jedynymi beneficjentami naszych podatków są politycy. Jak to możliwe, aby ktoś, kto całe życie pracuje wykonując, dajmy na to pracę wymagającą wysokich kwalifikacji, nie był w stanie z regularnie odprowadzanych, wysokich w stosunku do poborów składek zapewnić sobie opieki na starość. Tak, mamy dzieci i one prawdopodobnie będą nam pomagały. Pytam jeszcze raz - po co nam to państwo, które nam tak organizuje życie w tym kraju, że żyć się odechciewa?
7: filologini z IP: 95.49.140.* (2010-04-05 18:29)
Dlaczego ten tytuł jest tendencyjny? SUgeruje, że winne stanowi rzeczy są pielęgniarki.
8: soplica z IP: 88.220.142.* (2010-04-05 20:38)
"... rzecznik MZ, mówi, że wprowadzone zmiany nie zaszkodzą pacjentom. Zauważa, że mimo iż do jednej pielęgniarki jest zapisanych nawet 2 tys. osób, to w praktyce zajmuje się ona zdecydowanie mniejszą liczbą pacjentów..." no tak zdecydowania mniejszą np. 100 albo 50.
9: mstaw z IP: 89.200.230.* (2010-04-05 20:49)
Skala Barthela urasta w oczach decydentów do rangi wyroczni, a faktycznie nie odpowiada rzeczywistej ocenie samodzielnosci pacjenta. Przyklad: psychiatria. Skala w ogóle nie dotyka tej sfery. Miałem wielu pacjentów, którzy wg skali Barthel powinni być całkowicie samodzielni ! Tylko ze ich urojenia prześladowcze doprowadziłyby ich do samobóstwa, gdyby zamiast do ZOL wypisać ich do domu. Może NFZ-towi i MZ o to właśnie chodzi? Zawsze to zysk dla NFZ-tu.
10: czes z IP: 90.156.65.* (2010-04-05 23:19)
MZ i NFZ cały czas pracuje nad tym jak rozszerzyć zakres ukrytej eutanazji i zachować pozory "opieki zdrowotnej" wśród nieuleczalnie chorych oraz schorowanych starych ludzi. Świadczą o tym liczne i częste doniesienia o kolejnych tego rodzaju działaniach tych instytucji. Jeśli tak nie jest niech ktoś mi da przykłady, ze jest inaczej i nie mam racji.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.