MON zgadza się na włączenie żołnierzy zawodowych do powszechnego systemu emerytalnego – przejdą oni na emeryturę, kiedy skończą 65 lat.
Publikacja: 24 marca 2010, 03:00 Aktualizacja: 24 marca 2010, 14:35
Wcześniej na podobny system w wypadku policjantów, strażaków i funkcjonariuszy BOR zgodziło się MSWiA.
Będziemy jednym z nielicznych krajów na świecie, gdzie żołnierze i funkcjonariusze będą traktowani jak pracownicy cywilni. Wszystko za sprawą ogłoszonego pod koniec stycznia planu rozwoju i konsolidacji finansów na lata 2010 – 2011, który zakłada włączenie służb mundurowych do powszechnego systemu emerytalnego.
Przeciw takiemu pomysłowi nie protestował Jerzy Miller, szef MSWiA. Potwierdził to w rozmowie z nami wiceminister Zbigniew Sosnowski. – Nie będzie żadnych przywilejów emerytalnych ani emerytur pomostowych dla funkcjonariuszy – mówi.
Jak ustaliliśmy, także MON nie będzie się sprzeciwiać. W piśmie wysłanym do nas potwierdza ono, że żołnierze zawodowi rozpoczynający służbę po 1 stycznia 2012 r. zostaną włączeni do powszechnego systemu emerytalnego.
Zmiany w systemie emerytalnym służb mundurowych wymusiły m.in. oszczędności w budżecie. Wygaszenie obecnego, tzw. zaopatrzeniowego systemu emerytalnego ma potrwać do 2040 r. Wtedy na emeryturę według obecnych zasad przejdą ostatni żołnierz i policjant. Efekty finansowe reformy będą widoczne w 2020 r. – na początek w kwocie 283 mln zł. Później oszczędności mają być większe. W 2050 r. wyniosą 9 mld zł, a 2060 r. – 17 mld zł.
Do planu rządu sceptycznie podchodzi minister pracy Jolanta Fedak. – Lepsza była propozycja przygotowana przez byłego wicepremiera Grzegorza Schetynę. Zakładała wydłużenie okresu minimalnej służby uprawniającej do emerytury do 20 lub 25 lat – mówi nam Fedak.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: sołdat z IP: 81.190.149.* (2010-03-24 06:59)
Po co emerytury mundurowym?"Służba" w Afganistanie i w innych miejscach w świecie jako najemnicy "ustawi" ich do końca życia" -Jak wcześniej nie zginą. Take chcielim mieć armie?
2: ZA z IP: 92.244.32.* (2010-03-24 07:09)
Brawo ! Jak wszyscy to wszyscy ! Natomiast posły i senatory dożywotnio i za darmochę, to w końcu zaszczyt pracować ...go mać dla narodu.
3: zasadniczy z IP: 89.75.166.* (2010-03-24 08:13)
Ktoś zapomniał dodać, że te kwoty to tylko wynagrodzenie zasadnicze, bez dodatków, a do armii stoi długa kolejka chętnych.
4: Janeczek z IP: 79.184.0.* (2010-03-24 08:16)
Jakie wszyscy ! jeszcze nie ma nawet projeku ustawy !
Skoro niedawnoTrybunał Konstytucyjny pisze : ""jeśli ktoś rozpoczynał pracę po 1 stycznia 1999 r., czyli już po reformie systemu emerytalnego, powinien zdawać sobie sprawę z tego, że ustawodawca będzie dążył do zrównania wieku emerytalnego WSZYSTKICH, w tym do likwidacji wcześniejszych emerytur".
Dlaczego nie zastosować tej konstatacji TK do reformy emerytalnej służb mundurowych, skoro mowa o wszystkich ?
5: rozbawiony z IP: 83.28.252.* (2010-03-24 08:38)
nie jestem naiwny... proszę zobaczyć od kiedy ma obowiązywać reforma... od 2012... przecież to dwa lata, teraz biją pianę, żeby przeforsować podniesienie wszystkim wieku emerytalnego a w ostatniej chwili znów zostawią przywileje nielicznym, czyli policjantom, żołnierzom etc.
6: Od skrajności w skrajność z IP: 80.240.172.* (2010-03-24 08:39)
Jak nie emerytura po 15 latach to po 65.
To chore - powinna być np. po 30 latach dla żołnierzy i 40 dla wysokiej rangi doświadczonych oficerów. Zresztą spowoduje to jak w armii USA że sztab będzie przypominał oddział geriatryczny.
Poza tym wiek emerytalny 65 lat w Armii jest zwykłym oszustwem - jak tylko przekroczą 40 lat armia będzie sie pozbywała pod byle pretekstem.
7: obserwator z IP: 84.10.157.* (2010-03-24 09:35)
Co tak późno ?
8: obserwator z IP: 84.10.157.* (2010-03-24 09:37)
Zwykłym robolom wydłuża się w zależności od kaprysu rządzącego !!!
9: poster z IP: 91.145.141.* (2010-03-24 10:08)
bzdura. To teraz Polska niech liczy się z brakiem policjantów na ulicach
10: woj. z IP: 217.30.155.* (2010-03-24 10:15)
No to jeszcze za konkordat sie brać,księrza won z państwowych etatow!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.