zaloguj się do e-DGP
statystyki

Ile może kosztować proces pracownika z firmą

skomentuj

Od kilku lat pracownicy muszą wnosić niektóre opłaty sądowe. W przypadku przegrania sprawy obciąża ich też obowiązek zwrotu kosztów przeciwnikowi.

Większość pracowników nie musi się obawiać ponoszenia kosztów już na etapie wnoszenia pozwu. Zwykle pracownicy są bowiem zwolnieni od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych. Od tej zasady są jednak wyjątki.

Najważniejszym z nich jest konieczność uiszczenia opłaty stosunkowej (także od pozwu) przez pracownika, gdy wartość przedmiotu sporu przekracza 50 tys. zł. Chodzi tu przede wszystkim o pozwy zawierające żądanie zapłaty takich kwot, ale nie tylko, ponieważ również w innych sprawach o charakterze majątkowym wartość przedmiotu sporu musi być oznaczona przez powoda.

To jest tylko część artykułu. W pełnej wersji dowiesz się więcej na temat:

Kosztów apelacji

Zwolnienia z kosztów

Zaliczki od Skarbu Państwa

Rozliczenia procesu

Stawek pełnomocników

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Ile może kosztować proces z firmą.

Komentarze: 1

  • 1: bax z IP: 74.208.184.* (2010-03-03 12:32)

    To prawo anty-pracownicze.
    Po pierwsze wnoszenie opłaty stosunkowej w razie przekroczenia kwoty 50 tys. Ale czemu? Ktoś zostaje ukarany podwójnie. Raz - pracodawca mu nie zapłacił, więc będąc biedniejszy o należne pieniądze zostaje - dwa - zmuszony pod groźbą nieodzyskania pieniędzy do wpłacenia haraczu. Żeby spłoszyć pospolitego pieniacza wystarczyła by sto, dwieście złotych (bogatego pieniacza i tak stać). Cierpią przeciętniacy.

    Po drugie. Sprawy pracownicze w większości nie są sprawami o dużym zysku. Więc czemu utrzymuje się tutaj przymusy prawnicze? Z jednej strony adwokaci i radcy nie są zainteresowani takimi sprawami, a państwo z uporem barana utrzymuje przymusy. Czyli znowu podwójne kopanie. Raz - pracownikowi nie zapłacono czy nie dostał to co powinien, dwa - musi zapłacić wysoką stawkę, być może przewyższającą wartość sporu, adwokatowi albo radcy prawnemu. Zatem nie ma pieniędzy, więc niech płaci.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter