W razie wyrządzenia przez pracownika przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych szkody osobie trzeciej, zobowiązany do jej naprawienia jest wyłącznie pracodawca (art. 120 par. 1 k.p.). Poszkodowany powinien więc dochodzić odszkodowania od pracodawcy zatrudniającego pracownika, który wyrządził szkodę.

Zasada wyłącznej odpowiedzialności zakładu pracy za szkodę wyrządzoną przez pracownika osobie trzeciej przy wykonywaniu przez niego obowiązków pracowniczych nie ma jednak charakteru bezwzględnego. Jak wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z 11 kwietnia 2008 r., II CSK 618/07, poszkodowany może dochodzić naprawienia szkody także bezpośrednio od pracownika, który wyrządził tę szkodę nieumyślnie czynem niedozwolonym przy wykonywaniu obowiązków pracowniczych, jeżeli zakład pracy na skutek upadłości nie jest w stanie wypłacić należnego odszkodowania. Zdaniem SN należy przyjąć, że art. 120 par. 1 k.p. nie stosuje się, gdy z przyczyn faktycznych, jak niewypłacalność pracodawcy lub likwidacja zakładu pracy, poszkodowany nie może żądać naprawienia szkody od pracodawcy. Zwolnienie z obowiązku odszkodowawczego bezpośredniego sprawcy w sytuacji, w której nie ma możliwości uzyskania odszkodowania od pracodawcy, może bowiem godzić w usprawiedliwiony interes poszkodowanego. Obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przez pracownika osobie trzeciej nie obciąża jednak zakładu pracy, gdy wyrządzenie szkody nastąpiło jedynie przy sposobności zatrudnienia w zakładzie pracy, tj. nie przy wykonywaniu powierzonych pracownikowi zadań w stosunku pracy (por. wyrok SN z 5 maja 1998 r., I CKU 110/97). Taka sytuacja może mieć miejsce np. gdy pracownik zatrudniony na stanowisku innym niż stanowisko kierowcy, samowolnie przejmuje prowadzenie pojazdu od kierowcy i powoduje kolizję drogową.

Pracodawca, który naprawił szkodę wyrządzoną osobie trzeciej, może dochodzić od pracownika zwrotu zapłaconego odszkodowania.