Dowódcy jednostek wojskowych przygotowują wykaz stanowisk, na które będą powoływani ochotnicy zgłaszający się do służby w Narodowych Siłach Rezerwowych.
Publikacja: 16 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 lutego 2010, 14:00
Od kilku tygodni mamy stutysięczną armię zawodową. W stacjach kryzysowych i zagrożenia bezpieczeństwa państwa ma ją wspomagać 20 tys. żołnierzy Narodowych Sił Rezerwowych (NSR). Te są jednak dopiero tworzone. Wojskowe Komendy Uzupełnień (WKU) już rozpoczęły poszukiwanie ochotników. Na swoich stronach internetowych zamieszczają m.in. informacje na temat warunków wstąpienia do NSR.
– Do końca marca w jednostkach wojskowych dowódcy muszą określić wykaz stanowisk, które będą przeznaczone dla żołnierzy sił rezerwowych – mówi płk Stanisław Ruman, szef Zespołu do spraw Profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP.
Jego zdaniem, do NSR będą powoływani wyłącznie doświadczeni żołnierze z określonymi kwalifikacjami. Nie mogą to być przypadkowe osoby.
– NSR powinny być adresowane do młodych osób, które pasjonują się wojskiem, a nie do emerytowanych żołnierzy – uważa jednak generał Roman Polko.
Osoby, które wcześniej w ogóle nie służyły w armii, również nie są bez szans na włącznie do NSR. Będzie to jednak możliwe dopiero od przyszłego roku, kiedy po raz pierwszy ruszy tzw. służba przygotowawcza.
– Wkrótce WKU rozpoczną wysyłanie do żołnierzy rezerwy znajdujących się w ewidencji wojskowej propozycji wstąpienie do NSR – potwierdza płk Stanisław Ruman. Pierwszych listów byli żołnierze powinni się spodziewać najprawdopodobniej w maju.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Czytelnik z IP: 195.187.86.* (2010-02-16 08:02)
Gen. Polko ma rację. Wojsko nie potrzebuje emerytów, tylko ludzi młodych, zdolnych do służby, interesujących się wojskiem - nawet tych, którzy w wojsku nigdy nie służyli. Zakładanie, że w NSR sprawdzi się ten, kto ma wczesniejsze doświadczenie, jest niekoniecznie właściwe. Jak ktoś jest w miarę inteligentny, to nawet jeśli wcześniej nie służył, jest w stanie bez problemu w krótkim czasie przyswoić sobie wiedzę niezbędną w NSR. No chyba że wojsko czeka na tych, którzy w czasie służby zasadniczej nie potrafili się 5 zdań przysięgi wojskowej nauczyć.
2: profet z IP: 94.254.43.* (2010-02-16 08:18)
Słuszni prawi generał Polko. Wojsko potrzebuje świeżego armatniego mięsa. Starego już dowódca nie przekona tak łatwo, żeby tyralierą zaatakował gniazdo karabinów maszynowych. Stary będzie negocjował, symulował skręt kostki, uda że nie usłyszał itp... W końcu z wiekiem wzrasta tzw. mądrość życiowa. Ale z drugiej strony, gdyby na wojnę posyłać tylko starych, zapewne najkrwawsze epizody wojny ograniczyły by się do wymiany wyzwisk, następnie szybkiego podpisania rozejmu i powrotu do domu, aby zająć sobie kolejkę u reumatologa finansowanego przez NFZ.
3: szarik z IP: 188.33.134.* (2010-02-16 09:18)
A kto będzie nimi dowodził ? Pewnie gen. Polko i pozostali gen. na emeryturach. Szykują sobie ciepłe posadki ? To będzie znowu profesjonalizacja po wojskowemu? Dobre, po co wojsku zawodowcy? Łatwiej będzie dowodzić laikami.
4: Ochotnicy w Wojsku--no to chyba DONALD z IP: 84.234.1.* (2010-02-16 10:47)
Ochotnicy --hahaha !
5: Ekwita z IP: 188.33.177.* (2010-02-16 11:04)
Starego i młodego rostrzela Żandarmeria :-).
6: shaqu z IP: 95.160.36.* (2010-02-16 11:20)
ciekawa ta "reforma",
1 Donald to 100mld zł zadłużenia, ale cuda bezcenne
7: Stach Głąbiński z IP: 89.73.63.* (2010-02-16 11:48)
Należy również stworzyć warunki sprzyjające tworzeniu ochotniczych organizacji na podobieństwo amerykańskiej Gwardii Narodowej lub przedwrześniowego Przysposobienia Wojskowego Kobiet. Tego rodzaju inicjatywy obywatelskie stanowią cenną pomoc w wypadku nie tyle wojny ile w klęskach żywiołowych i podobnych.
8: tak to widzę z IP: 195.184.125.* (2010-02-16 12:30)
20 tysięcy, z czego 2 tysiące to będą generałowie, 2 tysiące ich ordynansi, 2 tysiące ich sekretarki, 5 tysięcy pułkowników, 6 tysięcy majorów a reszta to będą ochroniarze z grupami inwalidzkim, żeby pilnowali jednostek za refundację PFRON-u.
9: Służyłem w wojsku z IP: 84.234.1.* (2010-02-16 17:18)
- a teraz bym odmówił służby gdyż państwo Polskie mnie okradło . Za limit skoków ze spadochronem miałem mieć liczony do emerytury rok za rok służby dodatkowo . Więc Wy mi mówicie o ochotnikach a kysz do Donalda!
10: rys z IP: 188.147.52.* (2010-03-19 21:23)
slusznie nr.9 mnie rownierz panstwo okradlo kazdy cywil emeryt pracujacy co kwartal moze doliczc w zus wyzsza emeryture mundurowi pracujacy niestety nie moga co na to organizacje zrzeszenia wojskowe nie wiedza o tym spotykaja sie dziadkowie i opowiadaja przy kawie i papierosku jakimi to wielkimi wodzami byli przyklad grudziadz
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.