Młoda matka, która studiuje, nie ma prawa do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Zdaniem rzecznika praw obywatelskich jest to niezgodne z konstytucją.
Publikacja: 8 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 8 lutego 2010, 09:48
Osoba uprawniona do świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego (FA) otrzymuje wsparcie dopóki nie skończy 18 lat lub 25 lat, jeżeli kontynuuje naukę. Bezterminowo świadczenia z Funduszu są wypłacane osobie, która ma orzeczenie potwierdzające znaczny stopień niepełnosprawności. Prawo jednak określa grupę osób, które są pozbawione prawa do otrzymywania pomocy z FA. Na podstawie art. 10 ust. 2 ustawy z 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 1, poz. 7) świadczenia z FA nie przysługuje, gdy osoba do niego uprawniona została umieszczona w placówce zapewniającej całodobowe utrzymanie, np. w domu dziecka, przebywa w rodzinie zastępczej, zawarła związek małżeński lub jest pełnoletnia i posiada własne dziecko.
Ten ostatni warunek budzi wątpliwości Janusza Kochanowskiego, rzecznika praw obywatelskich. Dlatego skierował on w tej sprawie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Jego zdaniem przepisy podzieliły pełnoletnie osoby na dwie grupy – takie, które uczą się, nie mają 25 lat oraz nie posiadają dziecka i takie, które również się uczą, nie ukończyły 25 lat, ale posiadają potomstwo. Te pierwsze mogą pobierać świadczenia z FA, a te drugie, przez fakt posiadania dziecka, już nie. Rzecznik uważa, że takie rozróżnienie narusza konstytucyjną zasadę równości wobec prawa.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: wiktor z IP: 83.10.83.* (2010-02-08 06:57)
zapamietrajcie .. macie to dzieki PO
2: miki z IP: 83.15.75.* (2010-02-08 07:49)
a co w tym dziwnego jezeli ma dziecko to tworzy odrebną rodzinę jest ojciec dziecka ...z jakiego tytułu ma istnieć obowiązek alimentacyjnego względem niej...wiktorze zawdzieczamy tą ustawe PIS
3: gość z IP: 87.205.50.* (2010-02-08 09:02)
...nie zawsze jest ojciec dziecka, niektóre kobiety same muszą sobie radzić ...
4: WOLNY z IP: 77.255.58.* (2010-02-08 11:36)
ad 1
Wiktorku - uwielbiam patriotów takich jak ty - którzy z rozkoszą zarżnęli by własny kraj takimi właśnie wydatkami na zdobycze socjalizmu - a potem dziwili się czemu świat idzie do przodu a my drepczemy w miejscu???
5: wiktoria z IP: 83.26.174.* (2010-02-08 13:40)
fundusz alimentacyjny to kuriozum społeczne, to jest jałmużna dla dzieci, nazwijmy to po imieniu, ludzie zaczęli uważać, że to obowiązek państwa wobec rodziny, nie to jest jałmużna społeczna...
6: . z IP: 80.50.233.* (2010-02-08 22:42)
Ja nie spotkałam biednej samotnej matki lub rozwódki.Co do rozwódek z dzieckiem z poprzedniego malzenstwa i zyjacych w nowym zwiazku-to one powinny placic alimenty swojemu mezowi w zamian za to,ze on nie zmienil np.zony i pozostaje sam,,,Niejdnokrotnie to on pozostaje w niedostatku-zona ma bogatego n-tego meza.
Co do funduszu..sroki te co chcialy juz sie najadly...tak wiec nie ma on sensu.
I dlatego sroki siedza cicho.
7: xyz z IP: 81.210.87.* (2010-07-02 06:49)
ja tez mówię że pieniądze z funduszu alimentacyjnego to jałmużna.. jak można za 500 złotych utrzymać dziecko?

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.