W tym roku samorządy po raz pierwszy musiały do końca stycznia wypłacić nauczycielom, którzy nie osiągnęli średnich płac, tzw. jednorazowy dodatek uzupełniający. W zależności od wielkości, gminy przeznaczyły na ten cel od kilkuset tysięcy do nawet kilku milionów złotych. Część gmin sprzeciwia się, że musi co roku wypłacać dodatek. Protestuje też przeciwko przeprowadzaniu w tym zakresie kontroli przez regionalne izby obrachunkowe.

Wśród samorządowców, którzy domagają się uchylenia niedawno wprowadzonych art. 30a i 30b Karty Nauczyciela jest Ryszard Brejza, prezydent Inowrocławia. Zapowiedział, że wniesie do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów nakładających na samorządy obowiązek wypłacania nauczycielom jednorazowych dodatków uzupełniających. Jego wniosek poparła już Rada Miejska Inowrocławia.