Ministerstwo Zdrowia nie zgodziło się na ustalenie minimalnego wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych. Będą one jednak mieć ochronę przysługującą funkcjonariuszom publicznym.
ZMIANA PRAWA
Projekt ustawy o zawodach pielęgniarek i położnych jest już gotowy.
– Zakończyliśmy konsultacje zewnętrzne. Projekt został przyjęty już przez kierownictwo i trafi pod obrady rządu – mówi Piotr Olechno, rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia.
Dzięki nowym przepisom wszystkie pielęgniarki i położne będą mieć ochronę przewidzianą dla funkcjonariuszy publicznych.
– Agresywni są pacjenci, ale także ich rodziny. Do aktów przemocy dochodzi na oddziałach ratunkowych, na izbach przyjęć, ale także na oddziałach psychiatrycznych – mówi Grażyna Rogala-Pawelczyk, adiunkt na Uniwersytecie Medycznym w Lublinie, były naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej pielęgniarek i położnych.
Na przykład, za napaść (naruszenie nietykalności cielesnej) na pielęgniarkę lub położną, która wykonuje obowiązki służbowe, będzie groziła kara grzywny, ograniczenia wolności lub jej pozbawienia do trzech lat.
Ponadto pielęgniarki i położne uzyskają gwarancję utrzymania prawa wykonywania zawodu, jeżeli będą pracować w instytucjach (np. NFZ), które finansują świadczenia zdrowotne. Dotychczas taka praca świadczona przez okres pięciu lat pozbawiała je prawa wykonywania zawodu.
– To dobra decyzja, zwłaszcza że takie prawo przysługuje lekarzom, którzy pracują w NFZ czy w Ministerstwie Zdrowia – uważa Zdzisław Bujas, wiceprzewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.
Pielęgniarki zyskają również inne dodatkowe uprawnienia. Będą mogły wystawiać (po wcześniejszej diagnozie lekarskiej) zlecenia na zakup środków pomocniczych w przypadku chorych wymagających stałej opieki. Takie prawo mają obecnie tylko lekarze.
Ministerstwo Zdrowia nie zgodziło się jednak na wpisanie do ustawy gwarancji minimalnego wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych.
– Proponowaliśmy, żeby jego wysokość zależała od umiejętności, doświadczenia i zajmowanego stanowiska – mówi Zbigniew Bujas.
Także propozycja dofinansowywania kursów kwalifikacyjnych nie zyskała akceptacji rządu. Spowodowałoby to wzrost wydatków budżetu.
Ważne zmiany dla pielęgniarek i położnych
Tak jest:
● pięcioletnia przerwa w zawodzie oznacza utratę prawa jego wykonywania
● praca w instytucjach finansujących świadczenia zdrowotne (np. NFZ) nie oznacza wykonywania pracy w zawodzie
● prywatną praktykę może prowadzić pielęgniarka bez doświadczenia zawodowego
Tak będzie:
● prawo do wykonywania zawodu pielęgniarka (lub położna) utraci, gdy łącznie nie będzie pracować przez pięć lat w okresie ostatnich sześciu lat
● praca w instytucjach, takich jak NFZ czy resort zdrowia, nie będzie oznaczać przerwy w wykonywaniu zawodu
● prywatne praktyki będą mogły prowadzić pielęgniarki z dwuletnim doświadczeniem zawodowym
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Infor Biznes Sp. z o.o.
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Infor Biznes Sp. z o.o. lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.
1: wiktor z IP: 79.186.115.* (2010-02-01 07:05)
a tak Tusk popierał strajki pielęgniarek.. a tu masz.. ma je tyłku.. haha
2: Pracownik szpitala z IP: 83.22.114.* (2010-02-01 08:03)
Inni pracujący w szpitalu nie lekarze i niepielęgniarki też są narażeni na atak pacjentów - przede wszystkim rejestratorki i co? Oni są zawsze gorzej traktowani - dlaczego?
3: wiktor z IP: 79.186.115.* (2010-02-01 09:20)
a moze by pielęgniarku zastrajkowały przed URM Tuska?
Nie?.. haha dlaczego?
Nie chcecie białego miasteczka?
Pamietacie jak wam bufetowa Walcowa przynosiła kanapeczki i herbatę? Zastrajkujcie ponownie.. ciekawe czy znów wam przyniesie kanapki
4: konkret z IP: 83.30.110.* (2010-02-01 10:19)
Czyli rząd i min. Kop. wykolegowali pielęgniarki na amen. Wstyd.
Kolejny strzał w piętę tego rzadu przed wyborami. Wstyd.
5: @3:wiktor z IP: 212.244.6.* (2010-02-01 11:17)
Teraz Bufetowa, to by siostrom pały i gaz z firmy przestępczo- kryminalnej zafundowała.
6: och karol z IP: 212.87.25.* (2010-02-01 12:07)
zamiast minimalnej pensji dla pielęgniarek wyrok dla rodziny pacjenta, ciekawe -pacjent będący w szoku napadajacy na pielegniarkę zafunduje sobie max 3 lata leczenia ... w zakładzie karnym w ten sposób rozładujemy kolejki i zaoszczędzimy na lekach
7: POLAK z IP: 95.41.1.* (2010-02-01 18:47)
Głupi przepis? Co zyskały pielęgniarki?
NIC!
A chorych do ancla zamiast leczyć!
8: kompetencje z IP: 188.146.138.* (2010-02-02 20:42)
I w dalszym ciagu brak w ustawie najwazniejszego , zapisu kompetencji wg wykształcenia DNO i jeszca raz dno
9: bezstronna z IP: 83.11.200.* (2010-02-03 15:09)
lekarz ma wyksztalcenie mgisterskie i jako starzysta zarabia tyle co lekarz bez specjalizacji nie jest samodzielny natomiast magister pielegniarstwa nie zarabia wiecej a ma wyzsze wykształcenie i w wiekszosci wieloletnie doswiadczenie zawodowe a napewno wieksze umiejetnosci wiec dlaczego nie ceni sie wykształcenia w pielegniarstwie, a na stanowiskach oddziałowych i ich zstepczyn sa panie bez wyzszego wykształcenia
10: Zocha z IP: 86.63.128.* (2010-02-06 20:14)
Do Bezstronnej bo to pielęgniarki wytworzyły taką modę, że im dalej od pacjenta tym większa pensja. Przecież oddziałowe nie odpowiadają za życie i zdrowie pacjenta tylko pielęgniarki odcinkowe i mają wyższe pensje i dodatek funkcyjny to trzeba zmienić!!!
Czy chciałbyś, żeby Twój PIT obowiązkowo rozliczał urząd skarbowy?